To dla Was dziołszki....
***
a ja tam lubię dzieci , takie malutkie, jakoś silnie jestem związana z dziećmi. Kiedy na horyzoncie pojawia się dziecko, słabsze niewinne.. to tak jakby się w człowieku rodziła ukryta siła , by je chronić .....
Ale ciężko jest mi znieść postępy w mówieniu" a po co , a na co , czemu, dlaczego, z kim, gdzie , kiedy... " łeeee