Diagnoza dla laika: "choroba dwubiegunowa, sinusoida, afektywna, parestezje, szał macicy" itp itd po czym zaproszenie na dalszą diagnozę na oddział psychiatryczny Oczywiścię, warto spytać o co chodzi dokładnie, alee byłem chyba w szoku wtedy, wystawiłem oczy jak 5 złoty i słuchałem po czym w domu to co zapamiętałem to starałem się odwtorzyć i zapoznać się z definicjami ^^ Albo udawałem, że rozumiem alboo miałem wyebane i w myślach tylko "daj pan te leki i spierdala*"