David Lynch to zdecydowanie mój numer jeden, jeżeli chodzi o reżyserów. Wczoraj po raz kolejny obejrzałem Dzikość serca. Co tu dużo pisać, wspaniały! Genialna rola Cage'a.
Hans, zdecydowanie polecam Prostą historię. Wspaniały klimat i jeszcze lepszy soundtrack Badalamentiego.