Skocz do zawartości
Nerwica.com

Amarant_89

Użytkownik
  • Postów

    664
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Amarant_89

  1. fobik90, rozumiem, że strach jest wielki, ale jeśli się przemożesz i pójdziesz do psychologa to zrozum, że jest to inwestycja w siebie. Powiedz teraz szczerze, czy wyobrażasz sobie znosić te katorgi jeszcze przez rok, dwa lata, a może i kolejne 10 lat? Wierz mi, że kiedy zauważysz że jest lepiej, nie będziesz chciała wracać do tego co jest teraz
  2. olgra, jestem pod wrażeniem Pamiętam, jak czytałem Twój pierwszy post dotyczący tego wykładu i zastanawiałem się, jak zakończy się ta historia? A tu, proszę bardzo! i jeszcze raz Wybrnęłaś obronną ręką z całej sytuacji i dodatkowo zdecydowałaś się poszukać pomocy, co jest równie istotne jak Twój sukces na wykładzie. Tak trzymaj i życzę powodzenia!
  3. Amarant_89

    Samotność

    Indifference1, strach przed nieznanym jest czymś naturalnym (w pewnym stopniu), ale jak wejdziesz w daną sytuację i przyzwyczaisz się do niej, to zobaczysz, że potrafisz zrobić to o co Cię proszą Masz wysoki intelekt (wywnioskowałem z Twoich wypowiedzi) więc pojmiesz tą wiedzę - czy to naukę jazdy samochodem, czy w pracy, gdziekolwiek się znajdziesz. Jesteś bystra - zrób z tego użytek
  4. Amarant_89

    Samotność

    Indifference1, nie jesteś sierotą i poradzisz sobie! Wiesz, to że Ty dajesz kasę nie znaczy, że Ty jesteś dla nich - oni są dla Ciebie, więc mają obowiązek nauczyć Cię najlepiej jak się da. ... Podobały mi się Twoje kontrargumenty Umiesz postawić na swoim.
  5. Amarant_89

    Samotność

    Indifference1, Vett, Nie ma się czego obawiać Jeśli traficie na dobrego instruktora (czego wam życzę) to zobaczycie, że nie jest to takie straszne. Co do tej dyskusji dotyczącej uogólniania (którego kur*a nie cierpię), imprez i alkoholu i młodzieży... Śledziłem ją od początku i muszę przyznać że ubaw po pachy This s*it made my day!
  6. Amarant_89

    Co teraz robisz?

    Staram się zebrać myśli i skupić przynajmniej na jednej, konkretnej rzeczy.
  7. Amarant_89

    Samotność

    Zaczęliście rozmawiać o imprezowym trybie życia i właśnie mi się przypomniał polski dokument - "Czekając na sobotę". Polecam, jeśli jeszcze nie widzieliście
  8. Puki co jest całkiem fajnie. Wyluzowany, spokojny i wyciszony. No ale dzień się jeszcze nie skończył...
  9. Kilka godzin pracy przy pile tarczowej. Niby nic, ale mały wysiłek fizyczny poprawia mi humor.
  10. Amarant_89

    Na co masz ochotę?

    Chyba na mały odpoczynek, tudzież na małą imprezę w gronie znajomych mi osób.
  11. Amarant_89

    Co teraz robisz?

    nazywam się niewarto, zaczęło się od zupy kalafiorowej, a teraz zgłębiasz wiedzę z zakresu botaniki Do tematu: Sprawdzam sms'a... O nie...
  12. Amarant_89

    Co teraz robisz?

    nazywam się niewarto, rzepak też nie przypomina, a jest z nią spokrewniony
  13. Amarant_89

    Co teraz robisz?

    nazywam się niewarto, Kurde, rzeczywiście Brukiew - kapustowate i rzepowate, ale kalarepa jest kapustna
  14. Amarant_89

    Co teraz robisz?

    nazywam się niewarto, ja osobiście nie miałem przyjemności spróbować wryki, ale podejrzewam, że smakuje jak większość kapustnych, czyli ma delikatnie kwaskowaty smak, ale popraw mnie jeśli się mylę
  15. Amarant_89

    Co teraz robisz?

    nazywam się niewarto, Kaszuby! No tak... Ale zaczęliśmy tu troszkę offtopować, więc do tematu: Szukam informacji o brukwi korzystając z wikipedii
  16. Amarant_89

    Co teraz robisz?

    nazywam się niewarto, wryki? Ze wsi pochodzę, ale tym określeniem mnie zagięłaś Co to jest? -- 17 mar 2014, 19:35 -- zakładam że brukiew, albo kalarepa, ale mogę się mylić, bo "wryka(i)" to zapewne nazwa charakterystyczna dla ichniejszej gwary, nieprawdaż?
  17. Amarant_89

    Co teraz robisz?

    nazywam się niewarto, trochę zabawna Bo widzisz, wychowałem się i mieszkam na gospodarstwie, gdzie rok w rok posadzonych jest kilka hektarów kalafiora, jednak nigdy zupy kalafiorowej nie jadłem. Aż do chwili gdy z rodzimego miejsca zamieszkania pojechałem pod sam Giewont i tam w jednym z hosteli spróbowałem tego cudownego dania - jak zobaczyłem tą zupę to byłem co najmniej zdziwiony -- 17 mar 2014, 19:13 -- Jak na ironię, musiałem przejechać ponad 400km, aby spróbować potrawy do której składniki mam na wyciągnięcie ręki
  18. Amarant_89

    Co teraz robisz?

    nazywam się niewarto, smacznego w takim razie! Przypomniała mi się teraz właśnie historia związana z zupą kalafiorową
  19. Mnie wkurza bawienie się czyimiś emocjami... Już się na tym raz konkretnie przejechałem
  20. Amarant_89

    Czy masz?

    Mam Czy masz talię kart?
  21. Amarant_89

    Co teraz robisz?

    Candy14, inspiracja i motywacja musi być! Jeszcze nie poznałem sierściucha, który by pogardził wątróbką
  22. Amarant_89

    Na co masz ochotę?

    Na piwo... Może nawet dwa...
  23. Amarant_89

    Co teraz robisz?

    Candy14, wątróbki z jabłkiem? Pyyycha!
×