Skocz do zawartości
Nerwica.com

cyklopka

Użytkownik
  • Postów

    8 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cyklopka

  1. Mnie chodzi o to, że oni ludziom tego nigdy nie powiedzą tymi słowami. Będą ich wabić do siebie hasłami "wolności" obyczajowej. Mam takiego znajomego byłego SLDowca i byłego Palikociarza, obecnie nie wiem i nie chcę wiedzieć i dla niego wolność to prawo do aborcji i żeby państwo dawało środki antykoncepcyjne za darmo jego przyjaciółkom Oprócz tego nikt mu nie może kazać chodzić do kościoła i myć uszu, więc jest prawdziwie wolnym człowiekiem Każdy mówi o "wolności". Każdy.
  2. Candy14, to nie jest tak, że istnieje jakaś oficjalna lista, zwykle nadgorliwi księża i publicyści takie prokurują. Prawdziwy problem polega na tym, że np. Terlikowski albo jakiś inny oprócz zagadnień, które faktycznie dotyczą jakichś nadnaturalnych mocy (np. wróżbiarstwo, bioenergoterapia) atakuje rzeczy, które ludziom (z niewiedzy) nie kojarzą się z niczym nadnaturalnym (np. joga, homeopatia) oraz rzeczy przypadkowe, fikcyjne i nie mające żadnej mocy typu książki dla dzieci czy ubranka z postaciami z kreskówek. Przez to wydaje się to śmieszne i każda kolejna osoba, która wierzy w istnienie zagrożeń duchowych jest uważana za takiego samego oszołoma. Dzięki temu ludzie się diabła nie boją, tak że myślę. że nadgorliwość niektórych "przestrzegaczy" jest dziełem i sukcesem szatana w o wiele większym stopniu niż bajki przed którymi usiłują nas "chronić". -- 18 lip 2014, 21:26 -- Werty, jeśli jesteś skłonny się ze mną tu zgodzić, to mogę zakończyć ten wątek i wrócić do oryginalnego tematu jeśli trzeba
  3. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ale to na prawdę nieważne, pogadajmy o czymś innym
  4. Każda opcja polityczna mówi, że walczy o wolność, tylko ją po prostu bardzo różnie rozumie. Dobre by było, jakby ktoś wprost powiedział "Chcemy ograniczać wolność innych, a jeszcze bardziej sami chcemy być zniewoleni w kwestiach światopoglądowych i finansowych"
  5. cyklopka

    Spamowa wyspa

    No nie zawsze się wyświetla ta sama reklama
  6. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Nie wiem, po prostu reklama, a ja myślałam, że tam inne słowo napisane. Zdarza się każdemu.
  7. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Dobrze nie jest, wyświetliła mi się reklama "Samoleczenie metodą B.S.M." przeczytałam "Samookaleczenie metodą B.D.S.M."
  8. Ja w jedno popołudnie na festynie zarobiłam ładnych parę stów na hospicjum Tak, wierzę, że Polacy są z natury życzliwi, pracowici i lubią czynić dobro, natomiast chory system (poprzedni i jego obecne popłuczyny) wyciąga z ludzi to co najgorsze - cwaniactwo, kombinatorstwo, złodziejstwo. -- 18 lip 2014, 18:58 -- dlatego chciałabym, żeby istniał w kraju taki ustrój i takie prawo, żeby każdy mógł się utrzymać ze swojej pracy i żeby opłacało się być uczciwym.
  9. W zasadzie oba znaczenia tu się pojawiają. I symbolicznie jako personifikowane osobiste wady/słabości i dosłownie jako obłaskawione groźne bóstwa i duchy natury, które buddyzm przejął z hinduizmu i innych pierwotnych religii Azji.
  10. Ja robię na umowę o dzieło co jest nie wiele lepsze albo nawet delikatnie gorsze od robienia na czarno. I jedyna moja satysfakcja, to że jak ZUS zbankrutuje, to nic nie stracę, bo nic do niego nie włożyłam
  11. Ale właśnie to nie osoby pracujące powinny odkładać na emeryta, tylko emeryt powinien korzystać z tego co sam włożył. Wtedy to faktycznie działałoby na zasadzie ubezpieczenia, a nie na zasadzie piramidy finansowej.
  12. Niby dlaczego ? przecież te pieniądze, które musieli odprowadzić na przymusową składkę mogliby zainwestować w jakiś prywatny fundusz inwestycyjny, lokatę w banku albo przechowywać w domu. Ale on mówi o składkach osób, które pracują teraz. Nie o składkach tych, którzy są teraz na emeryturze, bo tamte pieniądze już dawno zostały przep***dolone.
  13. Szukałam tego obrazka znalazłam ten -- 18 lip 2014, 17:54 --
  14. Nie "lek przestał działać", bo on jak większość antydepresantów zaczyna działać podobno dopiero po kilku tygodniach, tylko pierwszy skutek uboczny (senność w ciągu dnia) zniknął po 2 dniach. I też po pierwszych kilku tygodniach mi zniknęły fajne kolorowe sny z papieżem i jednorożcami
  15. carlosbueno, jak można Narodowych Socjalistów nazywać prawicą? detektywmonk, SLD to ani normalne, ani lewica
  16. Tak, sądzę, że tak właśnie jest. Na mnie przestała działać nasennie po dwóch dniach, a teraz mam spanie już totalnie rozregulowane. A co do depresji, to podobno częściej się uśmiecham, ale sytuacja ani w domu ani w kraju mi się od niej nie zmieniła
  17. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja w ogóle upału nie czuję. Może dla tego, że mnie rusztowania odcinają od świata zewnętrznego. Dzisiaj postanowiłam, że będę robić nic czyli standardowo poczytam książkę, pogram w grę, może coś poukładam w papierach, a od poniedziałku się zaczynam intensywnie przygotowywać do rozmowy o pracę (zdjęcia do dokumentów, historia firmy i trochę aktorstwa - udawanie osoby, która jest zawsze miła, uśmiechnięta i wie, co się w okół niej dzieje ).
  18. Istnieją szkoły jogi, takie jak można spotkać w Polsce, które uczą tylko ćwiczeń fizycznych i nawet unikają treningów medytacyjnych czy oddechowych. Byłam parę razy na zajęciach w takiej i wydawali mi się "czyści", racjonalni i transparentni w tym co robią. Ale są takie, które uczą jogi jako rytuałów duchowych. Oprócz kontroli nad własnym ciałem i umysłem uczą się kontroli nad demonami. (Aczkolwiek są buddyści w Polsce, którzy twierdzą, że w buddyzmie nie ma w ogóle wiary w demony, a są tacy, którzy uważają, że lepiej mieć władzę nad demonem, niż żeby on miał władzę nad tobą. A stąd wiem, że była jakaś chryja po jednej wypowiedzi Cejrowskiego, to się opinie posypały). Znajoma mojej klientki przed laty, bo teraz to starsza osoba, nauczyła się na jodze wychodzić z ciała. Inny facet na tym treningu nie mógł wrócić do ciała, leżał i powoli tracił oznaki życia, jogin musiał wejść z powrotem w trans, żeby go sprowadzić. Kobieta się przeraziła tym doświadczeniem i teraz jest taka bardziej kościółkowa niż wcześniej. Oczywiście ktoś może wierzyć, że joga czy inne treningi buddyjskie wykorzystują tylko naturalne predyspozycje mózgu i nie ma w tym nic nadprzyrodzonego i wtedy taki argument duchowy jest nieważny.
  19. Słyszałam takie zdanie: Kiedy uświadamiamy sobie, że śmierć jest nieunikniona, boimy się. Kiedy uświadamiamy sobie, że śmierć jest naprawdę i bezwarunkowo nieunikniona, jesteśmy już spokojni. Myślę, że to dotyczy tak samo wierzących i niewierzących.
  20. No ja mam właśnie przerąbane, bo ja bym chciała być leczona na problemy ze snem, ale psychiatra się skupia raczej na depresji i ją na chwilę obecną aż tak bardzo nie interesuje moje spanie/nie spanie. Z resztą pier**lę takie leki "nasenne", które nie wywołują senności wieczorem, natomiast jeszcze później po nich wstaję
  21. Tomcio Nerwica, ja to wiem, ty to wiesz, a w kraju nic się nie zmienia. Chociaż coraz więcej ludzi wie, więc może w końcu społeczeństwo zacznie funkcjonować. deader, amerykańscy kapitaliści sprzed recesji uważali, że tylko kapitalizm jest dany przez Boga. Tak że każdy widzi w piśmie, to co chce
  22. cyklopka

    Spamowa wyspa

    platek rozy, brzmi fajnie. Paczą, nie paczą, po prostu siedź i myśl, że się relaksujesz
  23. No to jest taki paradoks, generalnie nie lubię swojego ciała, ale jak myślę o rozkładaniu się, to mi go nagle żal. Najfajniej byłoby być pochowaną na pustyni, wyschnąć na mumię, a jeszcze fajniej było by w międzyczasie zdążyć pokochać życie
×