Skocz do zawartości
Nerwica.com

cyklopka

Użytkownik
  • Postów

    8 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cyklopka

  1. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ej, ale to jest bdb pomysł! Widziałam w Rossmannie tanie farby i płótna
  2. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Zalatana23, platek rozy, jeśli kiedyś przejdę na dietę, to sama napiszę książkę \o/
  3. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Makabra, biegać i strzelać albo biegać i machać mieczem świetlnym \o/ Ale najlepsze i tak są dialogi :) Zalatana23, a to cudne faktycznie. Za trzy tygodnie wizyta u psychiatry, a potem może w końcu zrobię te badania czy ja trawię mąkę czy też nie. I zimnioka. Po smażonym zimnioku się czuję jak idź i nie wracaj.
  4. cyklopka

    Spamowa wyspa

    platek rozy, a ja na Gwiezdnych Wojnach dostałam jako bonus apartamenty na różnych planetach i mogę urządzić moim postaciom mieszkania. To jest o tyle fajne, że mogę swoimi postaciami robić to, co widziałam w filmach, czyli np. przebywać w tych samych miejscach, mieć podobne statki kosmiczne, a nawet zwierzęta pociągowe Chociaż najpierw chcę zrealizować część fabularną gry, stoliki i łóżka będę przestawiać, jak już na prawdę nie będę miała nic lepszego do roboty
  5. cyklopka

    Spamowa wyspa

    platek rozy, taki dzisiaj chyba dzień. Coś mi się widzi, że w przyszłym miesiącu jednak wejdzie jakiś antydepresant, bo niedawno myślałam, że depresja jest wyleczona, ale depresja to jednak coś co się czai, gdzieś krąży, boję się, bo nie chcę się już nigdy czuć tak jak kiedyś. Staram się nie tracić kontaktu z ludźmi, ale teraz jeszcze korzystam z wolnej środy, zrobiłam sobie wyszukanego drinka (pepsi z żubrówką dębową) i gram w grę. Rozmyślałam trochę o tym, że dla mnie rzeczywistość nie jest wiele realniejsza od wyobrażeń, brakuje mi kogoś, komu mogłabym o tym opowiedzieć. Normalnie tak, wziąć pod rękę i powiedzieć, drogi kolego, mam taki a taki problem z rzeczywistością, może ci się to na początku nawet wydać interesujące, ale zabierz mnie choć na trochę z tego miasta, bo chcę w końcu pożyć na prawdę. Kiedyś jak byłam mała, lubiłam trójwymiarowe slajdy, na których były różne scenki ustawione z figurek. Jedną z bajek była wycieczka misiów w góry. Byliśmy z rodzicami za miastem na skałkach, przyglądałam się temu niebu, tej trawie, tym skałom i tak się czułam, nie wiem jak nazwać to uczucie, ale że to jest wszystko taka sama makieta jak na tych slajdach. -- 25 lut 2015, 17:42 -- Zalatana23, że pyszne, to się zgodzę, ale dlaczego placuszki miałyby być zdrowe?
  6. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Staram się, żeby nie było smutno przy tej szarości. Dobrze, że wyszłam z domu, posiedziałyśmy z godzinę na powietrzu, chłodno, ale zdrowo. Ludzie tacy w artystycznych klimatach, coś tam opowiadali. Ja sobie teraz pogram z godzinkę, a potem pomyślę. Bardzo się staram nie smutać.
  7. cyklopka

    Spamowa wyspa

    amelia83, pamiętników z podstawówki już daaawno nie mam, a te dziwne kalendarze z ostatnich lat zostawiłam. Dobra wiadomość, wymyśliłam jak zrobić, żeby linijka tekstu mi się na pewno zmieściła na ścierce, zła, że się pomyliłam i musiałam spruć dzisiejsze litery. A myślałam, że trochę zwiększę tempo. I najlepsze, koleżanka rzuciła hasło, że jutro spotkanie na drzewie w miejscu publicznym. Ona jest taką trochę artystką performerką, nie ten rodzaj szaleństwa, co ja. Ale bdb pomysł, żeby się te różne szaleństwa spotkały. Poza tym podładuję aparat i zrobię zdjęcia łabędzi, kaczek i/lub koleżanek :) -- 24 lut 2015, 22:38 -- Makabra, Davin, cześć :)
  8. cyklopka

    Spamowa wyspa

    amelia83, ja miałam serię kalendarzy do pisania, ale mam z nimi złe wspomnienia, więc w tym roku kupiłam mały, z innej serii na zapiski ważne, a na dziwne przemyślenia mam zeszyt. A i tak najbardziej lubię notatnik, w którym robię listy rzeczy oraz statystyki z gry, żeby wiedzieć, co dla której postaci. Byłam u klientki, to też jestem uspokojona, bo i popracowane, i pogadane. I tort, i kruche ciastka z dżemorem. Spróbuję coś jeszcze porobić dzisiaj, póki jestem uruchomiona
  9. Ja czasem się muszę przemóc, powiedzieć sobie, że to nic takiego, nie wiązać z tym ani za dużych lęków, ani oczekiwań, jak raz włożę trochę wysiłku, to potem na jakiś czas jest łatwiej.
  10. Ja tam nie czytam wątku os. unikająca, natomiast ten mi się wyświetla, bo już w nim pisałam. Czasem wchodzę w wątki, które mnie nie dotyczą bezpośrednio, bo też się mogę z nich czegoś dowiedzieć, albo komuś służyć słowem. -- 24 lut 2015, 16:56 -- A trzeba zapytać dlaczego nie chce, czy nie umie, czy się boi, czy myśli że nie warto
  11. cyklopka

    Spamowa wyspa

    platek rozy, tam kupuję mulinę jak wracam z terapii. Zrobię zdjęcie w koszuli jak się buzia zagoi Co do wyszywanek, to strach mnie obleciał, że za dużo czasu mi zabiorą i się jeszcze w linijce nie zmieszczę -- 24 lut 2015, 14:46 -- Wyspa, cho na Madagaskar
  12. czajnik3, chyba z dwojga złego wolę paranoje, które są podatne na farmakologię, niż brak potrzeby pewnych uczuć. Natomiast nie obiecuję, że nie będę wpadać do wątku raz na czas.
  13. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Siedzę teraz ze sztucznym kotem - Paczyńskim. Mam listę rzeczy do zrobienia, podzieliłam na rzeczy, o których sobie raz na czas przypominam oraz na takie, które warto robić codziennie. Ale brak mi takiego większego celu, do nowej pracy jeszcze półtora roku nauki, a w sprawach osobistych już nie do końca wierzę, żeby coś się miało wydarzyć. Spoko jest żyć dla siebie, ale jednak żyć dla kogoś to trochę wyższy stopień wtajemniczenia :0
  14. barbieturan, melisa, herbaty owocowe, koper, lipa, rumianek, pokrzywa. Tego się nie da przedawkować ani nie reaguje to z lekami psychiatrycznymi. Natomiast preparatów z dziurawcem i niektórych mocniejszych np. żeń-szeniem nie powinno się samemu dawkować
  15. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ferdynand k, większość ludzi mówi, że wybacza, ale nie zapomina a ja jednej osobie nie wybaczyłam, ale zapomniałam, bo po prostu dawno było i nie leży w moim szeroko pojętym interesie do tego teraz wracać.
  16. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ferdynand k, dzisiaj jestem baczem
  17. cyklopka

    Spamowa wyspa

    amelia83, jedną rano, dwie wieczorem. Dobra, udaję, że sprzątam
  18. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Megi_, to że coś nie idzie, to nie powód, żeby o sobie źle mówić Może sobie sudokuna zrobię, albo mandalę przy tej kawusi, żeby się trochę coś wyciszyć
  19. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Mnie strasznie w nocy zlękło Może dlatego, że zapomniałam wziąć leków wieczorem /o\ Albo po prostu nie mam co ze sobą zrobić w życiu. Idę po kawusię, potem może głowę umyję, dalej mnie coś "boi" w środku. Znajomy pisał się coś zapytać o ustawienia na fejsie i kazał mi pozdrowić kogoś, kogo nie widziałam od listopada i jego kota też. Zgodnie z zaleceniami terapeutki naprostowałam znajomemu sytuację :/
  20. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ech, miałam się zrelaksować przy wyszywaniu, a się zestresowałam, że bądź ile czasu to będę robić, a się okaże, że mi miejsca w linijce nie starczy. Rozmyślam o tym, jak zacieśniać relacje z ludźmi. Mam mniej oporów, żeby zagadać czy napisać do kogoś. Ale to jeszcze nie jest to. Ale zauważyłam, że jak lęk społeczny mniejszy, to podawanie ręki więcej. A psychiatrze na następnej wizycie powiem, że nie śpię, bo nie, i co mi pani zrobi :|
  21. Ja miałam w opisie "schizoidowy tryb życia", a nie osobowość. Teraz widzę, że to raczej był wynik depresji. Unikałam ludzi, bo nie chciałam, żeby widzieli moje porażki oraz wydawało mi się, że wszyscy są nastawieni przeciwko mnie. Leki mi wytłumiły takie odczucia. Więc same zaburzenia osobowości muszą być innego typu.
  22. Na psychologii mogą uczyć nieraz jeszcze większych głupot
  23. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Messiah, o ślicznych aktorach -- 23 lut 2015, 22:06 -- Dobra, zsiadam z kompa, bo kiedyś trzeba
  24. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Jedynkę obejrzałam po raz nie wiem który tym razem z moją uczennicą. A dwójkę, która się dzieje w 2015 zostawię jej na koniec semestru. Ona rocznik 2000, dla niej wszystkie kultowe wybryki lat 80-tych i 90-tych to zupełnie nowe światy
  25. cyklopka

    Spamowa wyspa

    amelia83, coś mi tam świta, mało ten serial oglądałam. A potem był McGyver, po którym już w wieku 4 lat dostałam fisia na półdługie włosy i skórzane kurtki u facetów, co mi zostało na całe życie -- 23 lut 2015, 21:57 -- Pewnie dużo, bo miał dwadzieścia parę jak ja byłam malutka, chyba już był żonaty, jak jeszcze grał nastolatka w ostatniej części Ale jeśli chodzi o aktorów i muzyków, to mogę się w nich wpatrywać bez względu na wiek Natomiast jak poznaję nowych kolegów, to tak jakoś z parę lat młodszymi się najlepiej dogaduję
×