Skocz do zawartości
Nerwica.com

marwil

Użytkownik
  • Postów

    1 932
  • Dołączył

Treść opublikowana przez marwil

  1. Nie linczowałbym. To słowa być może ozdrowiałego chwilowo chadowca, który dopiero raz się przejechał. Życie zweryfikuje boleśnie takie mniemanie. Nieświadomość rzeczy. Pomimo wielu upadków, po dłuższych remisjach zdawało mi się nawet, że może nie mam ChAD. Pomimo diagnoz żyłem w przekonaniu, że już mnie nie trafi. Charakter mam twardy. Nie obchodzą mnie opinie ludzkie i utarte zwiotczałe zdegenerowane cywilizacją naleciałości. Po prostu nadchodzi czas zdychania lub latania. Mam gdzieś jak wyglądam, jaki mam ubiór, nie porównuję się do większości, nad którą czuję wyższośc prawie pod każdym wzgledem. Ktoś powie, że to prymitywne postawa. Tak jestem zdrowym jaskiniowcem, któremu niestety czasem miesza się w głowie. W depresji jestem taki sam, niestety uwalony i niestety świadomy tego stanu. Przyczajam się wówczas, hibernuję niejako i czekam jej końca. zdechłość jest wtedy i marność wołająca o mizerykordię. Upadek, z którego w końcu się podnosi. Twardości nadaje ta choroba.
  2. xsydney, nie zrazaj się. Pisz. Jesteś mile widziana.
  3. xsydney, Dzięki za ciepły post. kilkudniowe załamanie nie jest głęboką depresją. Właśnie dziewczyny. Gdzie Sens, inne Panie? Będąc kobietą (co trudno mi sobie wyobrazić), trzymałbym się od tej samczej trzody jak najdalej z dala.
  4. marwil

    zadajesz pytanie

    Fasolki Nie pieprz.
  5. Przegrany123, trzyma mnie Córka pięcioletnia. bez niej nie miałbym żadnego respektu dla życia. Sram na fejsbuka. Dziwię się, że tam pokutujesz. Gorsze zadowolone twarze w realu, gdy ty zdychasz. Zdychasz dzień dnia i zdychasz. A oni pierdolą o pracy, smartfonach, wywczasach i pierdolą, pierdolą. W poprawie trochę zaInteresowanie życiem wzrasta, lecz pogarda dla " normalności" pozostaje.
  6. guernone, 2 dni bez kwety to mało. Obseruj się jakiś czas. Mała dawka, którą brałeś, to zamulacz poranny. Na nastrój i stabilizację raczej mŁy wpływ. Jak po odstawieniu wszelkich substancji możesz mieć zawirowania. Daj sobie miesiąc. -- 21 gru 2014, 22:21 -- INTEL 1, heh. Chodziłem z wyktywaczem metali, wykopując poniemieckie granaty. Nie pieprzyłem się w archeologa. Ostro szpadlem bez strachu i pewności, że nie wybuchnie. Instynkt samozachowawczy zniesiony chorobą. A niech wybuchnie..
  7. Przegrany123, męka. Fakt. Nie warto zajebywać się. Zawsze przychodzi poprawa, dla której warto żyć. Znam Kolegów, którzy mówią o jej braku ale też mają lepsze lub gorsze okresy. Nie wiem, od jak dawna chorujesz... Przyzwyczaiłem się do cykli, choć to piekło. Czuję się w miarę dobrze. Nie zdycham. Co nie znaczy, ze czuję się jak pospolity człek
  8. JOSE 2, Och, morda w awatarze nie jest przaśniejsza od rzeczywistej. Nie unoś się tak Królu na niespopielające żarciki . Opacznie zrozumiałem. Abstarchując.... Kwetiapina, lubo kwas walproinowy, może być przyczyną problemów, o których wspominasz, a o których wiedząc, nie zartowałbym w ten sposób. Pozdrawiam Cię.
  9. JOSE 2, uważaj, bo Ci ta geriatryczna pyta Kupidyna odpadnie... Macieywwa trzymaj się, nadejdzie lepszy czas.
  10. Nic nie polecajcie. Co jednemu szkodzi - innemu pomaga. Każdy musi sam dojść do sedna. Polecam tylko trochę samodzielnego myślenia - w sensie aktywnej współpracy z lekarzem, a nie łykania bezmyślnego wszelkich proszków z recept. Tzn. np nie chce być impotentem, tyć, być lelakiem. Za to płacę - tego wymagam.
  11. Teraz tylko Solian 200 - - 100 Lit 2 - - 2 Lamotrix - - 50 mg na tym koktajlu jest całkiem fajnie ale wolałbym nie brać neuro Teraz tylko xD Brałem solian na manię przez 4 m-ce, później został odstawiony. Lit i Lamo to już wiele. Skonsultuj z lekarzem odstawienie tego spłycacza emocjonalnego - Solianu. -- 19 gru 2014, 20:18 -- Teraz tylko Solian 200 - - 100 Lit 2 - - 2 Lamotrix - - 50 mg na tym koktajlu jest całkiem fajnie ale wolałbym nie brać neuro Teraz tylko xD Brałem solian na manię przez 4 m-ce, później został odstawiony. Lit i Lamo to już wiele. Skonsultuj z lekarzem odstawienie tego spłycacza emocjonalnego - Solianu.
  12. a.camus, cześć, przybliż temat. Co za lek, jaka dawka. Jakieś inne leki?
  13. WTFizgoingon, winszuję zażywania Wellbutrinu przy F20. To się skończy epizodem psychotycznym prawdopodobnie.
  14. iwona3, Fluomexynę, czy fluoksetynę. Jeśli fluoksetynę na seronil, to jest ten sam lek. Ahma dawki nasenne kwetiapiny to chyba do 100mg. Ty bierzesz duże dawki, które działają przeciwpsychotycznie.
  15. marwil

    Ukraina

    Po co gdybasz o Kaczyniaku, skoro to Ryży ostatnich wiele lat lizał kakaowe oko sowietom. I co nam z tego przyszło teraz? -- 18 gru 2014, 08:28 -- Możesz mieć pewność, że to Amerykanie sterują cenami ropy. A tak osłabiają ISIL, że kupują od nich ropę. Ruscy albo położą uszy po sobie, albo rozpętają wojenkę np. Na b. wschodzie, aby ceny ropy poszły w górę.
  16. Widmo, To kontrowersyjne we wszelkich odmianach ChAD. Kilka ładnych stron nazad, dyskutowaliśmy o szkodliwości i nieskuteczności antydepresantów w ChAD. Twierdzę na podstawie wyników badań i własnego doświadczenia, że to samo zło, prócz kilku substancji. -- 18 gru 2014, 06:33 -- Wybaczcie, że z takiego źródła .... http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,117915,17139158,Zmaga_sie_z_psychicznymi_zaburzeniami__Postanowila.html Brak tam fotek "kiepokokoiku" Depakiniarza -- 18 gru 2014, 06:40 -- Miało być "kiepopokoiku" :)
  17. Genetyka w ChAD, to wg. lekarzy 10-15% ryzyka ze strony jednego rodzica. -- 16 gru 2014, 20:21 -- INTEL 1, tak trzymaj, ufam, że się w końcu wygrzebiesz na dłuższy czas.
  18. Pamiętam, gdy dostałem pierwszej ciężkiej depresji. Zdychając przerażony z lękami, wygrzebałem w raczkującym wówczas necie psychologiczny poradnik, a w nim techniki relaksacji. Głęboki wdech nosem i powoli wydech ustami. Słowo daję, że się starałem tamte techniki wdrożyć sumiennie i z wiarą- przecież uczeni spłodzili. Wiara jakby pomogła na chwilę, dając nadzieję - niestety zaraz powróciłem do pozycji embrionalnej. Najgorsze jest chyba pierwsze poważne dupnięcie. Nieświadomości się dzieje, brak leczenia, diagnozy. Całkowite zaszczucie. Pózniej jest nieco łatwiej. Przyswaja sie wiedzę, doświadczenia uczą. Zdycha się, wiedząc z jakiego powodu i różnorodne podrygi, typu: zrelaksuj się, uśmiechaj, wychodź do ludzi, czy inne sugestie otoczenia nie zakłócają tej ekstazy.
  19. Ta kweta może być samobójem. Skonsultuj to z lekarzami. Oni błądzą we mgle. Mnie niecałe 7 mg brane dłużej, niż 3 dni pod rząd - miażdży.
  20. guernone, Na dzienny poszedłbym tylko dla renty i darmowych leków, chociaż też nie. Liczyłeś tam na jakieś czary;)? -- 14 gru 2014, 20:05 -- 2-3 m-ce m skraju remisji to krótko- cierpliwości.
  21. marwil

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=43PjucpT6oE][/videoyoutube]
  22. guernone, Domyślam się, że jesteś w nienajlepszym stanie. Trzeba zacisnąć kły i czekać na poprawę. Nie kozaczę, ale uwierz, że gdy poprawa przyjdzie, to będziesz na szpilki odporniejszy. Szkoda, ze czasem trzeba tak długo czekać. Z tego, co czytam z Waszych wypowiedzi, każdy choruje inaczej. Rózne długości faz, remisje lub ich brak. Stany mieszane, o których boję się nawet myśleć. Depresje dłuższe, bądź krótsze. dla szczęśliwych (do których się zaliczam) następują okresy względnego zdrowia. Jose 2 pisze cztery lata - to mój podobny rekord- do tego dążcie. Zarówno Jose 2 jak i ja mieliśmy ten czas bez antydepresantów. On co prawda wcina kwetę, która, dla mnie jest zabójcza, a jemu najwidoczniej służy. Ja natomiast byłem w remisji tylko na jointach. -- 14 gru 2014, 19:45 -- guernone, Twoje zdrowie!
  23. Szpile są tragiczne i będącego w złym stanie rozkładają nawet te małe i obiektywnie żadne.
  24. Pięknie się publikacja rozplenia w e-bookowych sklepach. Ludziska, moja propo: kupcie ją, chcąc przeczytać. Będziecie mieli mocną lekturę w niewygórowanej cenie a jednocześnie docenicie Autora.
×