Skocz do zawartości
Nerwica.com

kupmitrumne

Użytkownik
  • Postów

    10 349
  • Dołączył

Treść opublikowana przez kupmitrumne

  1. kupmitrumne

    [Łódź]

    rotten soul mam kilka nazwisk , podobno sa jedni z lepszych i z powołaniem , ja się leczę u dr. Rafała Pniewskiego na Wyszyńskiego w Łodzi a reszta : Dagmara Bułach, Katarzyna Pycio, Leszek Bartosik ta trójka jest ponoć dobra Ja mimo leków , muszę rozpocząć psychoterapie i myślę gdzie się udać , ostatnim razem państwowo powiedzieli mi , że mam zaburzenia osobowości więc chyba prywatnie się zdecyduje :) w ogóle to witam Cie również :)
  2. maciekpoznan w czasie wolnym proponuje Ci siłownie , bieganie jakiś ruch jakikolwiek coś żebyś się styrał i nie myślał o atakach to jest najlepszy sposób i tak jak mówi reszta terapia z dobrym psychologiem
  3. Proponuje poszukać dobrego psychiatrę albo psychologa , łączenie leków z alkoholem nie jest dobrym pomysłem , doprowadzi cie na samo dno , wiem , bo moja ciotka mając nerwice lękową piła alkohol stoczyła się na samo dno i wylądowała na odwyku , chyba nie chcesz skończyć tak samo .. znajdź dobrego lekarza jak nie ten to inny , mnóstwo jest dobrych lekarzy wystarczy poszukać :)
  4. nerwa na trawniku mogą być psie miny , więc lepiej się rozejrzyj przez tym jak będziesz chciała umierać :)
  5. Dla mnie u mężczyzny najważniejsze jest poczucie humoru , jeżeli umie mnie rozśmieszyć to szybko zdobędzie drogę do mojego serca
  6. deader dołączam się do pedantów , w dodatku mam ciuchy kolorystycznie poukładane , w moim świecie musi być ład i porządek w dodatku jak pije piwo w butelce to muszę zdrapać etykietkę kiedyś sobie wkręcałam , że (obrazek Matki Boskiej , który wisi w pokoju rodziców) zaraz zamruga albo sie ruszy , do tej pory jak przechodzę to patrze się podejrzliwie na niego . Kiedys siostra mi wkręciła , że za oknem leci na miotle baba jaga , ja ją na prawde widziałam ( miałam z 5 lat )
  7. Polecam przeczytać książki charles'a bukowskiego najlepsze jakie czytałam (jest ich bardzo dużooooo) od Żurawieckiego Bartosza po Grochole :)
  8. Kalebx3 jesteś pewien , że nikt ? chyba nie widziałeś prac prawdziwych mistrzów Tatuaży jak dla mnie najlepsi są : Victor Portugal pracuje w studiu w Krakowie Dmitriy Samohin Studio Zeta Reticuli w Łodzi Jarek Goraj Gorajek Ja kiedyś miałam fioła na punkcie piercingu , kolczyki miałam/mam w pępku , nosie , języku , nad ustami teraz aktualnie zostały dwa w pępku i języku , tatuaży zebrałam dwa na nadgarstku i lędźwi ( nie tribala) :) pomysłów na kolejne mam milion , na pewno chce mieć albo cytat albo jakiś fragment obrazu Salvadora Dali którego uwielbiam
  9. John Frusciante - The Past Recedes <3 John jak dla mnie jest najlepszy na świecie :)
  10. _ewa_ - głębokie pooddychanie najlepszy sposób na wypędzenie ataku lęku Ja mam taki sposób (przeczytałam gdzieś na forum ) jeżeli pojawia się uczucie , że zaraz dostaniesz ataku paniki , pomyśl sobie , że to Twój mózg wymyślił sobie , że masz się bać zagrożenia które i tak nie wystąpi i mówisz sobie no dobra no to niech dzieje i wtedy nic ... nic sie nie dzieje i przechodzi
  11. Jeżeli można wiedzieć , co Ci dolega ? depresja ? nerwica ? Powiem tak, samobójstwo to tchórzostwo , pójście na łatwiznę , lepiej się zabić niż stawić czoło swoim lękom ? pomyślałaś kiedyś co by było gdybyś się zdecydowała ? co by czuli twoi bliscy ? może to Ci da do myślenia : moja siostra chciała kiedyś popełnić samobójstwo i prawie jej się udało gdybym ja nie zauważyła , że coś jest nie tak , połknęła ok 200 różnych tabletek , zadzwoniłam po pogotowie , zabrali ją , płukanie żołądka itp. Wiesz co mi powiedziała jak wyszła ze szpitala? Ze bardzo żałuje , życie jest za cenne aby po prostu się zabić , gdyby to zrobiła ominęło by ją macierzyństwo i wiele dobrych chwil. Powiedziała , że najbardziej żal by było jej rodziców i wszystkiego w koło . Każdy ma problemy i nie jesteś sama jedyna na tym świecie , na pewno masz osobę godną zaufania a jak nie to może Ci pomóc psycholog (dobry) z powołaniem ... głowa do góry nie jesteś sama !!!!!! :)
  12. Ja jestem na setalofnie 150 mg i Doxepinie 10 mg , po za małą sennością jest ok , po doxepinie śpię jak zabita , na całe szczęście żaden lek nie stłumił mojego niewyżytego pociągu seksualnego , jestem jak króliczek energizer ciągle mi mało
  13. o sobie mogę powiedzieć 160 cm ironii i cynizmu taka właściwie jestem a życie hmm wzloty i upadki , raczej jestem nastawiona optymistycznie do życia , gdyż mam jedno więc staram się niczego nie żałować
  14. Ja polecam dr. Rafała Pniewskiego przyjmuje na Wyszyńskiego 5, w Łodzi , bardzo mi pomógł , lekarz z powołaniem , można się z nim kontaktować o każdej porze :)
  15. kupmitrumne

    [Łódź]

    o Widzę , ze trochę ludzi z Łodzi jest , bardzo sie cieszeeeee witam wszystkich Ma ktoś namiary na dobrego psychologa państwowego albo prywatnego , który specjalizuję się w nerwicy lękowej ? Ja póki co lecze się u dr. Pniewskiego i jak dla mnie jest fantastycznym człowiekiem
  16. U mnie po zastosowaniu setaloftu i Doxepiny ataki lękowe się wytłumiły póki co , wczoraj jednak atak paniki powoli zaczął się przedzierać ale jakoś opanowałam go , najlepsze jest to , że zdarzyło się to na dworcu gdzie było dużo ludzi .. hmm co mi się raczej nie zdarza , powinnam się czuć bardziej bezpiecznie a jednak , czyżby fobia społeczna ? Muszę zrobić doświadczenie i iść gdzieś gdzie jest dużo ludzi , bo już sama nie wiem hania33 jasna sprawa , nasz wyobraźnia płata nam figle , wymyśla sobie zagrożenie a tak naprawdę nic się nie dzieje platek rozy zgadzam się , bardzo łatwo mózg oszukać
  17. A ja pomimo tego , że jestem tutaj od kilku dni , bardzooo polubiłam to forum a chyba jeszcze bardziej ludzi tutaj , fajne jest to , że można się wzajemnie wspierać i zwierzać , dodawać sobie otuchy i cieszyć się z innymi małymi sukcesami :)
  18. polnormalny a co ma wygląd do bycia szczęśliwym ? Opakowanie nie jest ważne liczy się to co ma się w środku tylko i wyłącznie , uroda przemija a charakter zostaje , może warto się przełamać ? w związku jest tylko ważna miłość do drugiej osoby i zaufanie więc dużo nie trzeba :) kompleksy też ma każdy nie warto się nimi aż tak przejmować Ty je widzisz inni ich nie dostrzegają :) głowa do góry panowie ! agusiaww - zgadzam się z Tobą w 100% Mając wszystko myślę , że każdy widziałby tylko Siebie .
  19. szy123 czynników może być dużo od leków (które różnie działają otępiają , ma sie uczucie ciągłego zmęczenia itp) po ciśnienie (za niskie) , anemia itp . Czasem po długim bieganiu i sprincie przy końcu z (własnej głupoty )nie mogłam złapać tchu , też miałam uczucie , ze zaraz polegnę (dzięki Bogu byłam z siostrą ) Wysiłek fizyczny raczej powinien działać odstresowująco i terapeutycznie niż przez niego wpadać w większy lęk . marimorena - Ja również więcej czytam , uciekanie w świat literatury jest na prawdę bardzo relaksujące :)
  20. polnormalny a co stoi na przeszkodzie abyś był szczęśliwym mężem i ojcem ? marimorena- też się zastanawiam co właściwie znaczy być "normalnym" . W jakiś sposób nerwica kształtuje człowieka i jest taki a nie inny . Pewnie jak nie nerwica lękowa to co innego się przyplącze , wydaje mi się , że nie ma na świecie człowieka któremu nic nie dolega
  21. arturkrakow - i to jest właśnie takie głupie gadanie , dorosły facet , okazanie słabości to normalna w życiu rzecz :) a najważniejsze jest to żeby się nie poddawać za wszelką cenę ! nie dać się rządzić nerwicy Warto spróbować treningów kettellbels ( trenuje w domu już 2 miesiące) powoli widać mięśnie :) a najlepsze jest w tym to , że jak się styrasz to nie masz czasu na myślenie :)
  22. A zastanawialiście się kiedyś jacy byście byli bez nerwicy lękowej ? czy inni ? Ja na pewno bym korzystała z życia , chociaż pewnie bym nie doceniała tego co mam , wielkiego wsparcia ze strony bliskich :)
  23. arturkrakow znam ten ból , wystarczy jeden atak paniki i od razu odechciewa się życia , też sobie odmawiam wiele , myśle , że najlepszym sposobem na pokonanie lęku jest nie myślenie o nim , znajduje sobie wiele zajęć aby tylko nie myśleć , czasami zdarza sie , że pojawia się atak i wtedy wszystko diabli biorą .. ważne jest też , aby móc się wygadać komuś ( w moim przypadku jest to rodzina i kuzynka) a kolejną (dla mnie ) metodą jest trening kettelbells przez 45 minut treningu wyłącza mi sie myślenie a po treningu uczucie satysfakcji :) Głowa do góry nie jesteś sam ! Pozdrawiam i ściskam mocno
  24. nieboszczyk - po prostu , pierwszy lepszy przyszedł mi do głowy
  25. In_Chains_Of_DD - bardzo możliwe , tyle tylko , że po Luxecie wymiotowałam ok 3 miesięcy a pani psychiatra twierdziła , że przejdzie :)
×