Skocz do zawartości
Nerwica.com

elo

Użytkownik
  • Postów

    8 162
  • Dołączył

Treść opublikowana przez elo

  1. elo

    Samotność

    ojej zero odzewu ja to mam pecha... SAMOTNOSC W SIECI I TE SPRAWY ROZUMIECIE SAMI (tera wiem jak sie czula aurora )
  2. wiele razy uslyszalam od roznych osob tekst w stylu 'jestes najwiekszym nieogarem jakiego znam' i cos w tym musi byc bo sama nie poznalam wiekszego czasem nawet staram sie zamaskowac glupote i niedojrzalosc ale i tak predzej czy pozniej inni to zauwazja... WIEC TROCHE CIEZKO
  3. elo

    Samotność

    jetodik, haha serio? ten temat i tak jest dosc czesto poruszany a truizmem bedzie stwierdzenie ze ludzie w zwiazkach takze moga czuc sie samotni z roznych powodow (enpe kiedy zostaniemy odrzuceni przez rodzine i najblizsze otoczenie) -- 11 lis 2013, 19:18 -- dobra przeczytalam reszte waszych postow i az sie usmiechnelam serio nie doswiadczyliscie nigdy samotnosci "poza-zwiazkowej"?
  4. elo

    Samotność

    jetodik, mowie o tym ze jest wiele rodzajow samotnosci i nie trzeba byc koniecznie singlem by jej doswiadczac
  5. elo

    Samotność

    jetodik, ale problem samotnosci nie dotyczy tylko tych bez drugiej polowki niestety
  6. eee nie rozumiem o co chodzi no przeciez nie kazda musi lubic napakowany typ : p
  7. elo

    Jak wychowywać dzieci??

    alez naturalnie ze tak! zreszta nigdzie nie pisalam ze sie nie sprawdzilo w TWOIM PRZYPADKU. o ile pamietam to slowem nie zahaczylam o TWOICH RODZICOW. chyba sam zes w pewnym momencie zaczal sie powolywac na swoje dziecinstwo (nie chce mi sie teraz szukac w ktorym momencie dyskusja sie rozjechala )
  8. elo

    Jak wychowywać dzieci??

    i w ten oto sposob sprowadzilismy sie do poziomu gimbazjalistow - jak ktos sie ze mna nie zgadza to z pewnoscia nie ma racji i cala dyskusja tez w pizdu Gimbazjalne to jest takie podsumowanie Bo sugerujesz że jest tylko jedna święta racja i wszyscy muszą ją wyznawać; niestety (albo na szczęście) świat nie jest tak zbudowany, i wiele jest racji, i niezaprzeczalnym faktem jest, że dla każdego priorytetowa będzie jego racja, a nie czyjaś. Czytanie ze zrozumieniem kuleje, oj, kuleje. Od kilkunastu stron tłukę w kółko że ja mam sraki a nie owaki pogląd, wy możecie mieć taki lub siaki - każdy sobie rzepkę skrobie. To wy od kilkunastu stron próbujecie mnie przekonać że nie moja racja jest najmojsza, tylko że wasza powinna być najmojsza Ja wam swojej nie narzucam, pytacie dlaczego uważam takie a nie inne wychowanie za skutkujące - to odpowiadam. Nikomu w ani jednym zdaniu nie sugerowałem że powinien swoje dziecko "moją" metodą wychowywać. a wiesz co jest najsmieszniejsze? to ze jeszcze kilka lat temu podzielalam twoj poglad. ba! nawet wyjezdzalam z identycznym argumentem. i wybacz ale nie - nie kazdy uczestniczy w dyskusji zeby za wszelka cene obronic swoje zdanie czy tam po prostu 'wygrac'. doskonale zdaje sobie sprawe z tego ze moge nie miec racji. bo czesto jej nie mam tak jak w tamtym wlasnie momencie. i jesli juz dochodzi do konfrontacji z moim udzialem to chociaz probuje doszukiwac sie bledu w swoim rozumowaniu
  9. elo

    Jak wychowywać dzieci??

    i w ten oto sposob sprowadzilismy sie do poziomu gimbazjalistow - jak ktos sie ze mna nie zgadza to z pewnoscia nie ma racji i cala dyskusja tez w pizdu
  10. elo

    Jak wychowywać dzieci??

    mark123, wiesz wole nie myslec co by bylo gdybys mial rownie wrazliwa corke i zaczal hartowac ja wlasnie klapsami
  11. elo

    Jak wychowywać dzieci??

    w sumie dziwi mnie to ze wlasnie na tym forum gdzie laduje ludzie z natrectwami itp. znalezli sie zwolennicy kar cielesnych
  12. elo

    Jak wychowywać dzieci??

    Mnie mój tatko próbował uczyć boksu już jak miałem z 5 lat. Bo już od małego mówił że kiedyś może mi się przydać, oraz że nawet jak bym się nauczył - to i tak choć raz dostanę w życiu wpierdziel. I - wow! - miał rację! Kto by pomyślał! ale co ty mi tu kota ogonem odwracasz. nie mowilismy o nauce samoobrony a o karaniu dzieci (w tym uwaga nie tylko synow)
  13. elo

    Jak wychowywać dzieci??

    Niktita, jakby ci to powiedziec... przemoc rodzi przemoc. myslisz ze dlaczego dziecko zachowuje sie agresywnie?
  14. elo

    Jak wychowywać dzieci??

    no moze klaps to nie przemoc ale w ten sposob upokarzasz dzieciaka wiec chcac nie chcac go krzywdzisz Ale przecież to jest część nauki życia!!! Chcesz wychować dziecko pod szklanym kloszem? Jak klaps jest dla twojego dziecka "upokorzeniem" to nawet nie wiem jakimi słowami opiszesz to co go spotka w szkole jak dostanie wpierdziel od kolegów bo [wstaw jakikolwiek powód dla którego dzieci się biją] czyli juz w domku powinnam zaczac przyzwyczajac dziecko do patologii panujacej w szkole? serio myslisz ze to jest dobry argument?
  15. elo

    Jak wychowywać dzieci??

    no moze klaps to nie przemoc ale w ten sposob upokarzasz dzieciaka wiec chcac nie chcac go krzywdzisz
  16. Ja muszę powiedzieć że u mnie się uspokoiły . Zostały one zastąpione jakimś dziwnym stanem świadomości którego jeszcze nie do końca rozumiem , i dlatego już tak często nie wpadam myślami na swoje natręctwa. a dlugo bierzesz? i po jakim czasie zazywania zauwazyles poprawe?
  17. CZY PO PARO NATRECTWA USTAPILY/STALY SIE MNIEJ NASILONE pytam bo ten temat ma ponad 700 stron i troche trudno go przekopac : p
  18. zazdroszczę. ale jedyne czego nie zazdroszczę to pracy. Ja codziennie siedzę na uczelni i dla mnie to męczarnia bo to kierunek narzucony przez rodziców, niezgodny z moimi zainteresowaniami. Że tez tacy ludzie istnieją.... Ja p..... wiadomo laski sa glupie i nawet ja to wiem. no ale bez przesady... imo za duzo tu trolli ostatnio
  19. magnolia84, a probowalas ogarnac jakas terapie?
  20. z tego co wyczytalam masz po prostu 'zaczac cieszyc sie zyciem' [sprawdzone sposoby nie istnieja wiec rob to co sprawia ci przyjemnosc]
  21. 7 znalezc dobrego terapeute ............................................ TAK CIEZKO
  22. renard12, no tez nie rozumiem ludzi ktorzy tego dotykaja a pozniej ta sama reka jedza tak samo z klamkami
  23. brzmi troche jakbys szukala zaprzeczenia ze to nieprawda bo w gruncie rzeczy masz zajebista osobowosc i ciekawe zainteresowania moze sie nie znam ale ta dyskusja i tak zmierzala w zla strone
×