poem
Użytkownik-
Postów
1 202 -
Dołączył
Treść opublikowana przez poem
-
Ja często odwlekam pójście spać gdy jestem śpiący, bo nocne życie wydaje mi się jakieś takie... lepsze. w pewnym momencie zaczynam się bać nocy jestem spokojniejsza, gdy zasypiam przed północą i wstaję o 7 rano
-
Jak zwykle o tej porze dylemat czy spać, czy posiedzieć jeszcze przy kompie albo poczytać i posłuchać audycji w radiu. Chce mi się spać, ale z drugiej strony, może być ciekawiej.
-
O to to, doradzać również nie potrafię. Aż się uśmiechnęłam jak przeczytałam co napisałeś (na zasadzie, że ktoś to rozumie). Doradzanie to wyrażanie swojego zdania w jakiejś kwestii, a to trudne... Nawet powiedzieć, że ktoś wygląda w czymś dobrze/źle jak stoi przed lustrem i dopytuje. Zwykle i tak moje zdanie nie dociera do osoby, która prosi o radę. Albo po prostu nie wiem, no nie wiem, więc co mam powiedzieć?
-
A ja nie wiem czyja opinia o mnie jest gorsza - czy moja czy ludzi... Bo z jednej strony wydaje mi się, że inni uważają mnie za głupią, bezwartościową. Jestem strasznie wyczulona na wychwytywanie krytyki. Z drugiej strony, tak jak pisałam, że jestem dobra, grzeczna (nie przeklinam, nie potrafię stawiać na swoim, ale to nie są przecież zalety...). Pamiętam takie zajęcia psychologiczne, na których mieliśmy wymienić w danej osobie cechy, które w niej cenimy i jakie mogą ułatwiać jej życie. Powiedziałam o koledze, że cenię w nim jego wrażliwość oraz chęć pomocy. Okazało się, że jemu ta wrażliwość wcale nie pomaga... Każdy z nas ceni inne cechy. Ja nie potrafię pocieszać, w tym sensie jestem niewrażliwa na problemy innych ludzi dlatego uważałam, że to jest "przydatne".
-
Na terapii powinnismy dochodzic sami do pewnych wnioskow. Na tym polega praca na terapii...przepracowujesz problem a potem sama wyciagasz wnioski, sama szukasz rozwiazan, sama pracujesz nad zmiana. Terapeuta to tylko przewodnik ktory czuwa zeby wnioski byly sluszne Sęk w tym, że na terapii właściwie nic nie przepracowałam. Od jej zakończenia minęły dwa lata, przez ten czas trochę się w moim życiu zmieniło i czuję, że dopiero teraz potrafiłabym mówić ciut więcej.
-
Abstrahując od wszystkiego- za dużo śpisz, zdecydowanie To akurat może wpływać na ból. Wiadomo, że somatyzacja jest normalna przy zaburzeniach psychicznych, ale poważnie, nie śpij więcej niż 8h, to w niczym nie pomaga. Wiem, że Ci się tak wydaje, bo sama potrafiłam sypiać dużo jak miałam problemy, ale to nie jest rozwiązanie. I później bóle głowy są nie do zniesienia. carlosbueno, a próbowałeś sobie wizualizować jakieś sukcesy, dobre chwile, itp? To dość skuteczna metoda zazwyczaj. Popieram! Za dużo snu przynosi odwrotny efekt. Kiedyś będąc bezrobotna sypiałam do godziny 9-10, czyli jakieś 10 godzin. Czułam że nic mi się nie chce, "nie miałam czasu" na np. czytanie książek (co bardzo lubię). Tylko siedziałam przy kompie. W pewnym momencie postanowiłam to zmienić. Zaczęłam nastawiać budzik na 8:30, potem stopniowo doszłam do 7:30. I okazało się, że mam mnóstwo czasu na wszystko. Rano zakupy, sprzątanie itp. Tyle rzeczy zrobionych, a na zegarku dopiero 9:00. To bardzo motywujące. A jak chcę się wyspać to kładę się spać trochę wcześniej. Wiem dobrze co to znaczy senność i zmęczenie ze stresu, często mnie to dopada...
-
Ja ze swojej terapii nic nie wyciągnęłam. Do tego, że "brak emocji" jest moim problemem, doszłam sama. Chyba więcej jestem w stanie zrobić sama niż licząc na terapię. Znaczy wiem, że terapia w dużej mierze może polegać na własnej pracy nad sobą, jednak u mnie to tak nie wyglądało. Teraz czekam na wolny termin w ośrodku psychoterapii i jakoś przez pewien czas wydawało mi się, że dopóki nie zacznę chodzić na sesje to mogę nic nie robić... Ale to chyba nie tak...
-
czyżbyś miała ten sam problem co ja z tłumieniem emocji i przez to nieumiejętnością ich rozpoznawania?? Tak. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak bardzo. Na pytanie co czujesz najczęściej odpowiedziałabym, że nic. Ale już samo takie pytanie wywołuje choćby zakłopotanie.
-
strasznie się zdenerwowałam, poczułam i czuję irytację, gdy ktoś zrobił mi na złość... choć może nieświadomie, po prostu zachował się w niezrozumiały dla mnie sposób, egoistycznie. a gdy jestem zdenerwowana to nie mam na nic siły. miałam się wykąpać, a tylko usiadłam skulona w łazience na podłodze... Czuję żal, niezadowolenie, wyobcowanie, przygnębienie, bezradność, zagubienie. Heh, kopiuję nazwy emocji ze strony internetowej, sama bym ich nie wymyśliła, ale ja to wszystko czuję! Pewnie gdybym się nie zastanowiła to zapomniałabym o tym co czułam dzisiaj... Sama siebie wtłaczam w jakąś dziwną rolę, daję się wykorzystywać, żyję w poczuciu krzywdy.
-
Ja nigdy nie słyszałam by sobie wyznawali miłość czy jakiekolwiek pozytywne uczucia. A mnie teraz korci, by zapytać o to mamę. Wyobrażam sobie kilka możliwych odpowiedzi, pewnie twierdzących, ale różnych w zależności od nastroju.
-
Z tego co wiem, a pewnie nie wiem wszystkiego, mogę mieć tylko pewne wyobrażenia - jestem uważana za osobę bardzo grzeczną, posłuszną, dobrą. W zasadzie nie wiem dlaczego. Tak jakbym nie zasłużyła na taką opinię. Wcale nie robię nic dobrego dla ludzi, raczej daję się wykorzystywać i to jest złe.
-
Ja nie analizuję swoich emocji tak w wypadku przeciętnego dnia, bo i tak by nic z tego za bardzo nie wyszło. Prędzej mógłbym analizować taki dany dzień i przemyślenia w mojej głowie w ciągu tego dnia. A ja właśnie chcę próbować to robić. I nawet lecę schematem: czuję..., gdy...
-
Na ciasto z kremem, które się chłodzi. Siedzieć w domu przed kompem, słuchać dobrej muzyki. A od jutra wziąć się za siebie No i może to głupie, ale dawno nie byłam przeziębiona i mam ochotę... chorować. Leżeć cały dzień w łóżku i pić dobrą herbatkę, czytać książkę i żeby ktoś się mną opiekował i nie miał pretensji o to że źle się czuję. Kilka dni brać leki i stać się zupełnie zdrowa.
-
6/10 [videoyoutube=fTBRu1rNOAE]Charlie Winston - Hello Alone[/videoyoutube]
-
1. Zależy jaka potrawa... Rzadko gotuję jakieś wykwintne dania, częściej coś w stylu ryż z warzywami. Ale jak już mam przepis to... uważam, że do danej potrawy trzeba dodać wszystkie składniki i przyprawy jakie są w przepisie, by wyszło to co ma wyjść i aby smakowało jak "powinno" :) (na tym polu sprzeczamy z siostrą, bo ona wielu rzeczy nie lubi, a ja jestem skłonna dodać coś czego nie lubiłam nigdy - z przekonaniem, że w tej potrawie mi posmakuje) 2. Poza wyjazdami szkolnymi, nie byłam w teatrze, ale mówię sobie, że jak będę więcej zarabiać to pójdę. 3. Nie, niebo całe zachmurzone. 1. Z jaką prędkością piszesz na klawiaturze? 2. Czy wiesz kto to Asaf Avidan? 3. Czytasz opis filmu zanim go obejrzysz?
-
1. Beznadziejne nie lubię ich. Regał z biurkiem, taki typowy, dość popularny kiedyś zestaw, w kolorze olcha miodowa. Do spania tapczan. 2. Najczęściej noszę rozpuszczone 3. Naleśniki - do wyboru: z serem lub ze szpinakiem 1. Lubisz cynamon? 2. Lubisz prasowanie? 3. Słuchawki douszne czy nauszne?
-
1. Dwa w płatkach uszu i noszę zwykle małe kuleczki. 2. Nie pamiętam, pewnie ze dwa lata temu 3. Oprócz blizn po szczepionkach to nie Jak byłam młodsza to miałam bliznę na udzie po oparzeniu, ale jakiś czas temu znikła. Teraz przypomniałam sobie o jednej, malutkiej, na dłoni. Wbiłam sobie ołówek... Taka blizna - tatuaż 1. Czy często odwiedzasz bibliotekę? 2. Robisz listę zakupów przed wyjściem do sklepu? 3. Lubisz naleśniki?
-
Czuję się znudzona i zmęczona, gdy nic nie chce mi się robić, nie mam planów, chęci do działania... Takie błędne koło
-
1. Ciemny blond, taki brąz właściwie, naturalny :) 2. Trampki! Czuję się w nich... lekko Adidasy mogłabym kupić do uprawiania sportu, nie na co dzień do chodzenia. 3. Nie. 1. Wolisz działać spontanicznie czy wszystko zaplanować? 2. Pieczywo pszenne czy razowe? 3. Kiedy chcesz się wyspać to kładziesz się spać wcześniej niż zwykle czy śpisz do południa?
-
1. Która jest godzina? Pora na kąpiel i spanie. 2. Twoje przezwisko? Brak... 3. dzien urodzin? 26 ... 4. Jakiego koloru są spodnie, które masz akurat na sobie? Czarne 5. Czego słuchasz w tym momencie? Trójka, jakaś kobitka śpiewa :) 6. Co ostatnio zjadła/es? chrupki-duszki 7. Jakie jest Twoje ulubione zwierzątko? Nie wiem. 8. Gdzie chciałabyś/-byś spędzić tydzień z ukochana osobą? Najpierw trzeba mieć kogoś takiego. 9. Jaka jest teraz pogoda u Ciebie? Śnieg, jakieś -10 (choć jak przygrzało w termometr to było i 7 na plusie ) 10. Kto był ostatnią osoba, z którą telefonowalas/-es? Mama. 11. Co zauważasz jako pierwsze u płci przeciwnej? Jej zwierzęta domowe 12. Jak się dzisiaj miewasz? Zmęczona się czuję... a powinnam sprzątać 13. Jaki jest twój ulubiony napój? Zielona herbata a latem herbata mrożona z kardamonem i cytryną 14. Ulubiony - alkoholowy - napój? Śliwka w Piwie 15. Masz piercing? Dwa kolczyki w uszach, chciałabym jeszcze jedną dziurkę :) 16. Masz tatuaż? nie 17. W jaki sposób jesz batonika - pawełka? nie jem wcale. 18. Ulubiony sport do oglądania? nie oglądam sportu. 19. Jaką płytę kupisz sobie wkrótce? Nie mam planów. 20. Kolor oczu Szaro-zielone 21. Nosisz soczewki ? Nie, okulary. 22. Rodzeństwo i wiek? Dwie siostry, starsza i młodsza. 23. Ostatni film, jaki oglądałas/-es? Nie pamiętam... 24. Ulubiony dzień? brak 25. Czy jesteś nieśmiala/-y, żeby zaprosić kogoś na kolacje? Tak. 26. Miałas/-es już wypadek samochodowy? nie 27. Lubisz wesołe czy straszne filmy? Smutne. 28. Twój ulubiony film? brak 29. Twoje ulubione miejsce na urlop? ... 30. Lato czy zima? Lato 31. Przytulanki czy całuski? ... 32. Związek czy przygoda na jedna noc? nie wiem 33. Czy miałaś/-es już taka osobę, przez którą wylałaś/-e łzy? nie 34. Twoja ulubiona knajpa Fast Food? brak. lubię hot-dogi 35. Twoja ulubiona książka? ostatnio... Norwegian wood 36. Ulubiona knajpa / dyskoteka / kafejka? brak 37. Ile razy oblałaś/-es egzamin na prawko? niegdy nie próbowałam zdawać. 38. Gdzie widzisz sama/-ego siebie za 10 lat? Nie wiedzę. 39. Od kogo był ostatni mail, którego dostałas/-es? Jakiś spam. 40. Zostałaś/-es kiedyś ukarany za złamanie jakiś przepisów? za jazdę bez biletu 41. Co robisz, kiedy jesteś znudzona/-y? Czytam książkę lub siedzę na forum. Albo siedzę w łazience na podłodze... 42. Jakie fazy są dla Ciebie typowe? ... 43. Jaka/-i przyjaciel/-ciółka mieszka najdalej od Ciebie? Nie mam przyjaciół. 44. Co by było najgorsze, co by mogło Ci się przydarzyć? Permanentne szczęście - nie miałbym wtedy na co narzekać 45. Kiedy jest Twój-Czas-Do-Łóżka? 22 46. Co jest obecnie najlepsze w Twoim życiu? ... 47. Chciałabys/-bys, żeby Twoi przyjaciele Ci odpowiedzieli? Nie rozumiem pytania, większość jest głupia, ale jak już zaczęłam to skończę... 48. W jakim sklepie wykorzystałabys/-bys kartę kredytowa do maksimum? Odzieżowym, muzycznym... 49. Kto najprawdopodobniej nie odpowie na tego maila? ... 50. A kto pierwszy odpowie? ... 51. A kto odpowie jako ostatni?
-
1. Nie miałam "okazji", ale zapewne nie zniosłabym takiego widoku 2. Nie 3. Nie mam. Lubię jak zaczyna się zima i czuć zapach mroźnego powietrza, lubię też jak po zimie przychodzi wiosna. 1. Jaka jest twoja ulubiona stacja radiowa/audycja? 2. Czy lubisz jeździć na rowerze? 3. Czy kolekcjonujesz niepotrzebne rzeczy na pamiątkę?