Skocz do zawartości
Nerwica.com

Arhol

Legenda Forum
  • Postów

    34 884
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Arhol

  1. Arhol

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=jofpU1EHURM][/videoyoutube]
  2. na_leśnik, szukaj waść szukaj potem dziaraj
  3. Arhol

    Samotność

    Cóż...patrząc inaczej,czy szukając + w sytuacji w której ich nie ma =D...jakżesz wspaniałym wynalazkiem są internety,gdyby nie one i forum,gdzie my,przegrywy życiowo-społeczne,mogły się zgromadzić i podyskutować o przegraństwie i izolatce =D ! Nigdzie,musielibyśmy celebrować przegraństwo tylko we własnym towarzystwie,tak,możemy wspólnie Jeśli kogoś to nadal nie pociesza,pomyślmy inaczej,wszyscy jesteśmy dzieckami matki ziemi,czy społeczni czy nie,trafimy do niej z powrotem,jako żarcie dla robaków,ewentualnie skończymy w kiczowatym dzbanku na kominku bądź na "gustownej" półce gdzieś na cmentarzysku =D. (tak,nawet myślenie o zgonie,czy czymkolwiek może w razie czego chwilowo pocieszyć,choć to pewnie zależy od człowieka) Kilku też chyba wybrało chłodziarki jeśli kojarzę =D. Co do samej samotności,izolatki niezależnie od tego jak ją kto interpretuje (brak znajomych,partnera/ki,przyjaciół,whatever),im bardziej się od niej ucieka,próbuje uniknąć,tym ciaśniej "pułapka" się zazębia,by w końcu nas dopaść. Izolatka,samotność - nie są problemem,jest tym nasze podejście do nich,musimy nauczyć się radzić z nimi,czy "przebywać" w tym stanie. Im bardziej człowiek przywyknie,tym mniej powrót do tego stanu będzie "bolesny" i przerażający,tu jednak czai się pułapka,by nie "zatracić" się aż tak w tym,bo jednak może się to odbić,czy rzutować potem na relacjach z innymi humanoidami D: Jednak i tak jest to moim zdaniem lepsze i bezpieczniejsze jak toksyczne relacje. Generalnie trzeba próbować przywyknąć,im bardziej polubimy siebie,własne towarzycho,tym mniej kłopotliwa i stresogenna samotność D: . A nawet jeśli w izolatce siedzimy,przy odrobinie szczęścia i ewentualnej pomocy szczęściu,sytuacje zawsze można odwrócić,pewności nie ma jednak nigdy..ale szanse na zmiane owego stanu rzeczy,zawsze są,mniejsze lub większe.
  4. Ale zouza,będziesz musiała mi gerwulfa i reszte zmutowanych pająków pilnować wtedy D:
  5. Inne zabawki i głupoty wpadły w plany i tyle D:...ale przyszły rok poświęcam na robienie rękawa,następny być może też D:
  6. Rebelia, Na ten rok już nie,w przyszłym planuje,w tym tylko skończyłem na prawej łapie D:
  7. U mnie też,jednak robienie większych powierzchni to nie kwestia 1-2 sesji,więc można sobie planooować D:
  8. jeśli masz miejscówe,why not D: wracając na ziemie,any ideas/plans D: ?
  9. 5h,43 min left. A z innej beczki,brakuje nam fajnych biomechowych artistów w EU i polszy :C,syćko w jułesej :<
  10. Poniedziałek... Poniedziałek... Poniedziałek...
  11. Arhol

    Samotność

    I jedno i drugie....ale któż z nas nie czynił głupstw i irracjonalnych rzeczy na tym świecie D:
  12. Sześć ! życzymy udanego pobytu w internetowej zatoce psychoświrów z polskiego rewiru,życzymy miłego wsiąknięcia w foro i marnowania tu lajfu.
  13. Arhol

    Samotność

    To już wtedy zahacza o psychologiczną patole,utrzymywanie przy życiu trupa,który ma 32 pociski w głowie,4 włócznie w bebechach, i po 6 sztyletów,toporów i mieczy w kończynach,pewnie jakoś można to utrzymać przy życiu...tylko po co D: . Nie,uzależnianie własnego szczęścia i życia od kogoś całkowicie/w bardzo dużym stopniu to jedna z "największych" krzywd jakie możemy zrobić sobie i komuś.
  14. Rebelia, Lol,nope. I'm the justice here. Aranjani, ale cii.
  15. Aranjani, Widzisz,dobry handel jest dobry. Podobno w nocy z soboty na niedziele Artemizja ubijała kotlety głową kowalixa ale nic nie wiesz.
  16. Aranjani, że ty,jak nie gary i foch,to oddawaj pani pół litera. w zamian mogę dać bananowy sok i ciasto z bananem + 2 pomidory.
×