-
Postów
34 884 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Arhol
-
Ja,nie urządzicie sobie chlewosztormu na foro,taki wuj.
-
Jak Nicholas Cage http://www.filmweb.pl/Zostawic.Las.Vegas# ,świetny dramat,To jak Nicho zagrał alkusa było fenomenalne,defetystyczny,dołujący klimat filmu i powolne staczanie się na dno bohatera również,co tu wiele opowiadać,trzeba obejrzeć
-
CV być cinszka rzecz do napisania,nima łotwo.
-
[videoyoutube=mP0Ej28JeCs][/videoyoutube]
-
Próbować gadać z ludźmi,pracować nad pewnością siebie,poczuciem wartości...złotej recepty nie ma niestety,sama musisz się starać "wyczuć" co ci pozwoli bardziej się otworzyć i nabrać pewności siebie. Chyba ciężko na to odpowiedzieć,co człowiek to inne wymagania,oczekiwania itd. Loteria niestety,trafiłaś na "gowniany egzemplarz" . Co do wszystkich relacji lvl wyżej jak przyjaźń - Jeśli nie ma się własnego poczucia wartości na względnym poziomie,albo nie pracuje się nad tym/nie jest się w trakcie - nie ma co się ładować,rozyebie się sobie i komuś psyche swoją samooceną i gównianym poczuciem wartości,albo trafi na toksyne która wykorzysta słabość i sprowadzi na jeszcze większe dno,pierw porządek z samym sobą,potem ewentualnie.. (aczkolwiek to już tylko i wyłącznie moje zdanie) (choć jak mniemam,logika swoje,emocje swoje - różnie bywa) nie-imprezowy sylwester ma jedną zaletę - brak kaca
-
To już chyba wszystko kwestia symboliki,wiary,własnych zasad i uczuć między dwójką ludzi,bez uczucia to i związek na kocią łapę,jak i małżeństwo są warte tyle,co zużyty spod tyłka papier toaletowy. Oczywiście dla wierzącego małżeństwo wiele znaczy i być może będzie z osobą,której nie kocha,nienawidzi itd,ale "jest wierna" "na dobre i na złe" bo tak nakazuje mu/jej wiara,ok - niech każdy wierzy i postępuje jak chce,tylko inny mocno wierzący to zrozumie,zaś dla ateisty będzie to jakiś absurd i idiotyzm. Dla mnie zdrada i tak będzie zdradą,ale za cholerę nie uważałbym że ta w "nieformalnym" związku jest mniej znacząca od tej w małżeństwie .
-
Davin, so much win,dopsz. A i karp przeżył..
-
w mojej familii skarpety to tradycja,aczkolwiek nie przeszkadza mi to,skarpet nigdy za wiele
-
piniondz i skarpety.
-
Davin, hello
-
my_name, nie kojarzę by ktoś miał
-
A czy normalsowy żywot jest męczący? Tego nie wiem,pewnie jak każdy,daje czasem po dooopie, z pewnością jednak parę utrudnień odpada... Chyba że nie o to chodzi,to już nie wiem,może to wolne na moozg mi padło i go przyebało bardziej niż zwykle D:
-
Prawie każde jest znośne,jak długo żyjemy w zgodzie z samym sobą,nic nas wybitnie nie dręczy i zdrowie dopisuje. Reszta jest opcjonalna. Wszystko kwestia perspektywy,wyborów i innych pierdół
-
Najnowsze op... best ep ever.
-
-
potem zerówka,podstawówka,potem gimbazjum, rejestracja na forum...[videoyoutube=iR90vcwgBoY][/videoyoutube] wracając do topicu,dawniej bałem się izolatki,okazało się że diabeł nie taki straszny,a nawet nie jest tak tragicznie...być może nawet trochę bardziej w 2 stronę,aczkolwiek to wiadomo,każdy ma inny charakter,pogląd i inaczej to znosi.
-
na etapie przedszkolandii miniony? (wiem,gvnwno to wnosi do tematu)
-
[videoyoutube=PKCqx8Bhz3s][/videoyoutube]
-
ach tak,2 inne summony pod pieczą...to je dopiero high lvl real lajfu ._.
-
Zalecam bunkrownictwo,pozwala uniknąć kontaktu z humanoidami.
-
Porównania nie mam,lecz domyślam się że rozjebanie/dewastacja w wyniku izolatki jest w pewnym stopniu do kontrolowania,przewidywalna,człowiek wie mniej więcej czego może się spodziewać, w przypadku 2 osoby - Jest to nie do przewidzenia,rozrzut obrażeń może być znacznie bardziej szeroki,i jest cholernie nieprzewidywalny tryb teoretyka:Off Mimo swojej niechęci do ludzi,zgorzknienia czy nienawiści do samego siebie,nie widzę powodu by hejtować pary,zupełnie nieznanych mi ludzi,nie prościej mieć wyjebkę na takowe po prostu ?
-
3 część hobbita...cóż - cała trylogia była w sumie mocno przeciętna,choć jeśli miałbym podsumować 1>3>2 całość - 7/10. Od strony technicznej,graficznej,ost - bardzo fajnie,efekciarstwo,bitwa też ok. Wciśnięcie Legolasa z god mode było najbardziej z dupy wziętym wątkiem w całym filmie,poza tym "ujdzie".
-
Absinthe, z takim optymizmem ._. Stagnacja dobry tawarisz