Gość się wydaje być typem "lołnłulfa",jest ktoś,to jest,to fajnie,nie ma - shit happens i idzie dalej,bez szczególnych rozkmin,może lubi żyć solo,może ma dość związków przez swoje przejścia,może strach D: ?
Innymi słowy,chyba? (nie znam ciebie,jego i szczegółów) jednak po ptokach D: