JużTuByłem
Użytkownik-
Postów
920 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez JużTuByłem
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
JużTuByłem odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Założenie Przez cały czas było ok ,dostaję mani trwa ona przynajmniej z rok ,ale przez wiekzszość czasu jest w miarę i nikt się nie orientuje ,że coś nie tak dopiero pozniej jest taki atak ,że wszyscy bliscy się ode mnie odwracją,robię głupoty itd.Ląduje w szpitalu psychiatrycznym dają mi leki które mnie wyciszył wszystko jest ok.Śpię tak jak zawsze,humor bardzo ok.Jakie prawdopodobienstwo ,że pojawi się depresja ?Po manii od razu się deprecha pojawia czy trzeba pewien okres odczekać zeby zobaczyć czy naprawdę dobrze są dobrane leki ? Czy jest możliwe ,że ten humor ktory sie utrzymuje jest trochę pozostałością po manii ? Mam nadzieje ,że moje obawy są błędne z góry dzięki za odp. -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
JużTuByłem odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Nie mam pojęcie co dokladnie mi dolega lekarz na skierowaniu do szpitala wypisał zaburzenie osobowości narcystyczne ,ale nie wiem na jakiej podstawie jak on nigdy ze mna nie rozmawiał o moich życiowych problemach ,niema pojęcia co mnie spotkało w życiu.Często mu sugerowałem leki ,ale nigdy się nie kłóciłem z nim jak nie chciał przepisać , nie było żadnego buntu tylko kiwnięcie głową ,ze sie z nim zgadzam,on jest fachowcem ,a nie ja.Byłem raz u pani psycholog w tym samym ośrodku gdzie leczy mnie mój psychiatra ,to był dzień po haju ,chwytał mnie powoli skręt ,ale jeszcze czułem działanie tramalu.Tak jakby choroba walczyła z moim ciałem i chciała wyjść ze mnia ,ale tramal ją blokował.Zdarzały się czasami lęki i poty na zmiane raz zimny raz gorący.Wchodzę do gabinetu opowiadam swoją historię ,a ona mi ,że niemam żadnych lęków,a jak mam to przez lenistwo powinienm się wziąść za siebie,ruszyć dupę itd.wkurzyłem się wygarnąłem jej swoje, trzasnąłem drzwi i pocałuj mnie w dupę.W kartotece pewnie wpisała ,że mam podniesione ego ,jestem aroganacki.Domyślam się ,że dlatego mam taką diagnozę.Pisałem wczesniej o tramalu ,bo on dużo miał do powiedzenia w rozmowie z panią psycholog.Jakbym był czysty nie trzasnął bym drzwiami ,nie wysłowił i nie pocisł tak psycholożce jak wtedy.Możliwe ,że bym w ogole nic nie powiedział ,tylko przytaknął i wyszedł zastanawiając się czy ona czasem niema racji. W szpitalu mieli mnie zdiagnozować ,ale stało się jak stało(wypis dyscyplinarny za palenie).Ciekawe czy im starczyło czasu na zdiagnozowanie mej osoby ;p. Raz mnie pani psychiatra zabrała na rozmową z mojej inicjatywy ,bo na spolecznościowce powiedziałem ,że chce coś na uspokojenie. Zapytała co bym chciał mieć przepisane i dlaczego.Gadam ,że benzo teraz ,a kwetiapine pozniej gdyby escitalopram nie zadziałał.Kwetapinę dlatego,że obniża dopaminę której mogę mieć zbyt dużo.Zapytała jakie jeszcze bym chciał leki ,to jej mówie ,że nie ja jestem psychiatrą tylko ona i ze mi nie dane przepisywać sobie samemu leki.Zadała jeszcze kilka pytań które miały mnie zmusić do kłótni,wyprowadzenia swoich argumentów,przetestowania czy się nosze ze swoją wiedzą.Nie miałem ochoty ,ani siły normalnie z nią pogadać..pustka w głowie... bareten Tutaj mogę się namyślić nad tym co napiszę ,mam czas.W rozmowie która się toczy szybko nie mogę włączyć pauzy i przewinąć do tyłu jeżeli nie zrozumiałem co mi powiedziała dana osoba.Brak mi pewności w tym co mówię...często się zastanawiam nad odpowiednimi słowami ,które nie urazą danej osoby.Bardzo często zdarzało mi się to w dzieciństwie.Przewaznie nie znajdowałem odpowiednich słów ,a jak już znalazłem to po paru minutach stwierdzałem ,ze jednak one były niewłaściwe.Nie wiem kim tak naprawdę jestem przez depersonalizację ,lęki.Człowiek w lęku nie wie jak się zachować...Dlatego kopiuje coś co już było,tak jest łatwiej...Mając koncentracje na poziomie upośledzonego 5 latka.Wszystkie moje kreatywne myśli odsówane są na bok ,nie próbuje ich przedstawić powiedzieć, wolę być kimś kim nie jestem ,wzorować się na liderze ,znajomym który ma dużo moich wymarzonych cech.Jak jestem zabawny,to często przypadkowo. Nie wiem z czego się ludzie śmieją dopiero pozniej czaje o co chodziło w tym co im przedstawiłem spontanicznie.Ludzie mi mówili często ,że jestem wygadaną osobą z uśmiechem na twarzy,ale to tylko była maska którą zawsze zkładałem bedąc wśród ludzi przy okazji wszystkie moje zachowania były sztuczne nigdy nie były prawdziwe.Zawsze flashbenk przed oczami się pojawiał i jak już się odważyłem ,to kopiowałem coś co się wydarzyło 3-4 dni temu.Co może by było zabawne gdyby razem z tym szła pewność siebie,pozytywne uczucia...Było przeciwnie lęk ,strach...Zawsze się sam ze sobą zle czułem ,a ludzie w koło nie traktowali mnie poważnie co się odbiło na dużej niechęci do nich i małą odporność na krytykę. Byłem zamknięty w sobie ,no ,ale kurwa jak mogłem być otwarty mając lęki od dziecka.Ludzie dorośli załamują ręcę panikują ,są przerazeni ,a ja pomimo tego ,że w którymś momencie mego dzieciństwa coś poszło nie tak dalej stoję na nogach i walczę z tym...szukam prawdziwego siebie...o którym zapomniałem dawno ,dawno temu... W lęku czuje jakbym był każdego dnia kimś innym w poniedziałek Mateuszem ,we wtorek Marcinem ,a w środę rano Mateuszem ,a wieczorem Marcinem.Chore nie ? Prawdziwy ja w lęku i depresji to ten milczący nie mający nic do powiedzenia.Bez lęku i depresji to ten który jeszcze nie ogarnia takiego fajnego stanu... Wiem jedno ja potrzebuje ludzi do życia nie chciałem się nigdy izolować,zamykać.Czułem i czuje ,że nie jestem kimś który może żyć sam bez ludzi.Walczyłem z tym sam bez zadnej fachowej pomocy ,bo chciałem normalności która należy się każdemu z nas...Pomimo lęku,labilności emocjonalnej wychodziłem do swojej grupki rowiesnikow żeby tylko być ,być obok kogoś, a nie sam.Suma sumarów moim najlepszym przyjacielem w życiu był tramal,on mi dał coś czego pragnąłem za wszelką cenę.Pewność siebie i otwartość ,łatwość mówienia,momenty szczęście sztucznego ,ale szczęścia którego było mało w moim życiu.Smigle miał swój pierścień ,ja buteleczka tramalu.Pomimo ,że tramal mnie wpędził w samobója ,to jestem mu wdzięczny za pokazanie mi ,że mogę być normalny taki jaki chce...Zrozumiałem dzięki niemu co to jest szczęście i że warto do niego dążyć poprzez ciężką pracę nad własną osobą. "Mowisz, ze nie potrafisz sie dogadac z ludzmi, ze masz dziury na bani. To dlaczego tu normalnie, skladnie piszesz i jak kazdy inny potrafisz opisac swoje problemy? Ciekawi mnie to. Na czym to polega?" pisałem go długo i często poprawiałem, jak wysyłałem to stwierdziłem ,że się kupy nie trzyma.Przeczytałem bez lęku stwierdziłem ,że nawet przyzwoicie jak na mnie. bareten,gargul Ja wam zadroszczę ,że byliście normalni i teraz was chwyciło...Nie zapominajcie o tym kim jesteście ,pamiętajcie o własnej osobie ,skupcie się i działajcie...każdego dnia ) gargul Na początku nie wiedziałem od kogo skołować,bo do swojego rodzinnego nie mogłem iść ,on wiedział ,że mam zaburzenie psychiczne i sam mi przepisywał psychotropy, benzo dlatego zarejestrowałem się w innym ośrodku poszedłem do rodzinengo powiedziałem ,że mnie plecy bolą ,a za dwa dni wyjezdzam na delegację gdzie będę się często schylał.Do swojego neurologa który mi przepisywał tramdol nie mogę iść bo jest na urlopie. Ojojoj jak mnie bolą plecki.Po mojej bajeczce pani z uśmiechem wypisała 96 ml tramadolu niemieckiego, za drugim razem była inna lekarka młoda która się chyba zorientowała ,że lece w kulki i przepisała mi 10 ml tramadolu plus paracetamol i powiedziała o zabiegach na plecy z których moge skorzystać za free.Pozniej już miałem w dupie lekarza i kołowałem na czarno bo mnie stać było..Bez zbędnych ceregieli łatwo ,gładko ,ale słono jeśli chodzi o portfel. -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
JużTuByłem odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
bareten Choruje pratycznie od dzieciństwa ,choroba mnie wykończyła tak,że nie potrafię podejść do osoby i pogadać o bzdetach.Dziury w głowie.W pracy jestem osobą która bardzo mało mówi ,ale jak już zacznę ,to przeważnie obrażam osoby nie wiedząc o tym.Kończy się to dyscyplinarką lub moim wypowiedzeniem a nastepnie ucieczką w l4.Przed szpitalem miałem duża presje aby podjąć jakąś robote ze strony rodziców dlatego wolałem iść do szpitala i przebrnąć przez psychoterapie ,a noz by mi pomogla.Na leki nie liczyłem ,bo dużo ich już w swoim życiu zjadłem 6-7 antydepresantów i rózne dodatki.W maju byłem na kursie koparko ładowarki, on mi uświadomił ,że taka naprawdę ja nie potrafię żyć z ludzmi.Myślałem ,ze mi się poprawiło ,gdyż byłem rok na bezrobotnym mniej lęków i ciągłe spotykanie ze znajomymi z którymi mam dobry kontakt,albo to tylko złudne wrażenie. Do tego doszedł tramal...ktory fajnie pomagał na wszystko ,ale jak przestałem brać to okropny zjad płakać się chciało ,a przed oczami drzewko i sznur. W szpitalu notorycznie łamałem regulamin ,ale to wszystko przez moją depreche oraz podatność na sugestie innych osób.W życiu też nie stosuje się do norm i często za to słono płacę.Po 4 dnaich w szpitalu byłem na granicy wypisu tyle szczęścia ,że miałem tygodniowy okres ochronny.Ze szpitala mnie wywalili dyscyplinarnie.Może i dobrze ,bo raczej tam by już nic nie zdziałali.Na początku byłem w grupie gdzie przeprowadzana jest psychodynamiczna psychoterapia byłem w niej 3 tygodnie następnie przenieśli mnie do diagnostycznej ,bo nie dawałem rady.Za mało mówiłem ,a jak już zaczynałem to wracałem do przeszłości nie odnosząc sie do tego jaki wpływ ma to teraz na mnie. Do szpitala trafiasz z własnej woli lubgdy dostajesz furi,masz próbe samobójcza wtedy najczęściej rodzina wzywa pogotowie zapinają Cie w pasy i dają leki uspokajające ,następnie proponują pobyt w szpitalu .Przewaznie wrzucają do grupy diagnostycznej.Która pomaga jeśli się pracuje nad sobą i samemu grzebie w główce.Zależy też co się powie na rozmowie.Jaki był przebieg twojej choroby itd. Uwierz mi ,że w szpitalu są tacy ludzie ,że nigdy w życiu byś nie pomyślał...Np. była kobieta która miałe sesje zdjęciową w playboy,brat znanej osoby.Uświadomiło mi to ,że nie tylko ja z tym walczę a ogrom ludzi i to nie głupich. Napiszę więcej jak wrócę ) Jadę do centrum handlowego poroznosić CV.Trochę paradoksalnie z tą pracą Pozdrawiam -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
JużTuByłem odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
bareten Ja zuaważyłem poprawe w koncentracji,ale chyba dlatego ,że ja jej tak naprawdę nigdy nie miałem.Mam ogromny problem w kontaktach z innymi ludzmi,nowo poznanymi ,poprostu coś mnie blokuje zacinam się ,nie potrafię się wysłowić,jąkam się.Obecnie jąkanie mi przeszło,większa pewność siebie,lepsze "zlepianie" zdań.Lęki dalej mam ,ale są one mniejsze i łatwiej mi nad nimi zapanować,najlepiej za pomocą muzyki.Jak już opadnie napięcie mogę wtedy wyjść do ludzi tylko muszę uważać ,żeby nie wypłynąć myślami w odległą krainę.Jak się zawieszę ,to moment i pojawia się we mnie napięcie,lęk.Rozmowa mnie bardzo wyciąga na zewnątrz ,ale często brakuje mi tematów w głowie .Jak mam lęk czasami idę do ludzi gadam ,to pomaga ,ale nie mogę tak robić ,bo ludzie wkoło będą mieli mnie za debila.Zresztą wyobrazcie sobie ,że macie duży lęk i teraz musicie iść pogadać z ludzmi ,musicie się odzywać nie ważne ,że w głowie pustka lub tysiąc niedokonczonych myśli.Wyjdzie bez ładu ,bez składku.Pare razy usłyszałem ,że zachowuje się jakbym miał ADHD i faktycznie jak się na mnie patrzy, słucha można tak stwierdzić. Wracając do swojej pamięci ,to ja często podczas rozmowy zapominałem słów takich jak żelazko,szklanka itd. podstawowe słownictow które nie powinoo mi robić żadnych problemów .W szpitalu miałem pare razy tak ,że wychodziłem z pokoju ,aby pożyczyć czajnik od sąsiadów którzy mieli pokój parę metrów dalej.Po drodzę zapominałem o wszystkim ,po co idę ,co chce zrobić...Pytanie "po co przyszedłeś?" odp."nie wiem" oni wiedzieli ,że mam z tym problem ,to nie było śmiania ,bo po części rozumieli to ,ale nie wyobrazam sobie takich odpałów w pracy. Ja to w ogóle sam sobie doyebałem biorąc dragi i wpadająć w ciąg tramalowo-benzosowy.Teraz na szczęście nie mam do niczego dostępu i dobrze ,bo czasami mam smaka na klonika i ten błogi spokój ducha...który teraz coraz częściej odczuwam bez benzo! ) bereten ja nie potrafiłem zasnąć normalnie bez leków,a co dopiero na samym escitalopramie ,dlatego mam przepisany lerivon ,który mi towarzyszy ponad rok. Czasami lerivon biorę pozniej niż o ustalonej godzinie ,aby trawać dłużej w stanie bez lęków i z dobrym humorem który przychodzi bardzo często wieczorem. W pewnym sensie zaakceptowałem lęk daletego ,że choruje zbyt długo. W ciągu 1,5 miecha schudłem 10 kg ,ale dużo lęków,stresu miało na to wpływ.Jak przyszedłem do szpitala to byłem parę dni po 3 miesięcznym ciągu tramalowo-benzosowym także wjechałem tam na skręcie.Escitalopram został mi przepisane dwa tygodnie pozniej gdy już nie czułem skręta ,a siebie z problemami z którymi zmagałem się przed tramalem... -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
JużTuByłem odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
gargul ma racje trzeba trochę dłużej poczekać.Ja zauważyłem poprawę po 3 tygodniach ,ale nie od razu czułem sie dobrze tylko z każdym dniem było lepiej mniej lęków,mniej strachu.Z każdym dniem bardziej się rokręca.Pamiętam ,że pierwsze dni były koszmarem ,gdyby nie lerivon ,to bym pewnie dorobił się anoreksji.Nic nie jadłem jak byłem bez leków ,gdyż stres,nerwy robiły swoje tylko słodkie rzeczy mi wchodziły do brzuszka,a po samym escitalopramie ,to bym chyba o samej wodzie był.Teraz niby już powinno być ok z jedzeniem ,ale dalej jakoś mnie nie ciągnie do obiadków. -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
JużTuByłem odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
bareten kiedyś praktycznie cały czas miałem DD ,obecnie rzadziej.Mniej leków-mniej DD.Mi zawsze DD się z lękiem włącza ,rzadko kiedy mam samo DD,chociaż nie powiem kilka razy się zdarzyło.Teraz mam rzadziej DD ,bo lęków mniej.Poprawe zacząłem czuć po 3 tygodniach. Autodestrukcja Ja bym pewnie do teraz twierdził ,że jestem lekooporny gdyby nie szpital który mi ograniczył wieczorne wychodne do zera.Żałuje ,że tak lekkomyślnie podchodziłem do sprawy. -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
JużTuByłem odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Escitalopram biore miesiąc.Czuje bardzo fajne działanie w godzinach popoludniowych 15-16 brak lęku przy tym miłe pobudzenie, motywację na wszystko.Rano po przebudzeniu też ok ,ale czasami pojawia się lęk.Największe ataki zaobserwowałem w godzinach 13-14.Narazie lek się spisuje dobrze,mało który tak działałał.Podczas brania wypiłem maksymalnie 3-2 browary nie więcej ,przy innych lekach starałem się nie pić,nie palić ,ale różnie bywało.Lekarz stwierdził ,że jestem lekooporny ,nie wiedząc o moich wyskokach.Sam też tak stwierdziłem ,gdyż wymagałem od leku wręcz cudu palać okazyjnie ganje i pijąc w weekend.Wiem głupota teraz to zrozumiałem.Lepiej pozno niz wcale.Ja mam tak ,że cały czas kombinuje co by zrobić żeby lęki znikły i stad te wyskoki alkoholowe.Także nie pijcie ,a bierzcie dragi które przepisał wam lekarz. -
Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?
JużTuByłem odpowiedział(a) na klaryssa temat w Medycyna niekonwencjonalna
Nie ten temat. Spróbuj z wenla. -
Jego życie nie twoje babo.Widać ,że bardzo powierzchownie patrzysz na świat.
-
Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?
JużTuByłem odpowiedział(a) na tomakin temat w Nerwica lękowa
tomakin ile tego omega 3 dziennie jeśli ważę 97 kg? Kupuje ziarna siemienia lnianego i ile gram mam dziennie miksować do zjedzenia ? Z czym to najlepiej jeść ? Może być wrzucone do jogurtu naturalnego ? -
Pracuje ktoś w urzędzie pracy ? Mam kilka pytań )Będę bardzo wdzięczny za pomoc )
-
Tolerancja rośnie tak jak przy benzo czy można cały czas brać ? miko brałeś to bardzo dawno jak na Ciebie zadziałało ? Nie powiem też mnie to zainteresowało
-
Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?
JużTuByłem odpowiedział(a) na klaryssa temat w Medycyna niekonwencjonalna
Działa ktoś coś w tym kierunku ,ja pomimo dużej wiedzy narazie ten rodzaj leczenia odpuszczam.Co nie oznacza ,że nie spróbuje Jak mnie w.kurwia ,że te głąby nie badają substancji halucynogennych,nie przeprowadzają terapi ! JE.BAC system ! -
Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F
JużTuByłem odpowiedział(a) na mała defetystka temat w Psychiatria
Też zaczynam w sierpniu 3 miesięczną jazdę radio gdzie idziesz ? -
Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F
JużTuByłem odpowiedział(a) na mała defetystka temat w Psychiatria
Po czasie każdy zaczyna rozumieć ,że farmakologia to nie wszystko można dzięki lekom poprawić jakość życia ,ale często jest to mało satysfakcjonujące ,czasami leki nie działają lub słabo pomagają i człowiek zaczyna myśleć o innych sposobach.Gdybyś mi powiedziała rok temu żebym poszedł na psychoterapie ,to bym Cie wyśmiał. Dopiero teraz do mnie doszło ,że nie ma tabletki szczęscia która sprawi ,że wszystkie dolegliwości znikną.Cały czas się łudziłem ,że może któryś lek zaskoczy tak jakbym chciał ,ale niestety po wielu próbach z roznymi lekami nic się nie poprawiło. Niektórym leki bardzo pomagają i mają w dupie psychoterapie,myślałem ,że u mnie bedzie tak samo i jakiś lek zadziała tak jakbym chciał.Niestety ,to było okłamywanie samego siebie,przez długi czas. Może jakieś kombo by zadziałało tak jakbym chciał,ale przetestowałem już tyle leków ,że nie mam cierpliwości.Mógłbym spróbować z jakimś neuroleptykiem i zostały jeszcze jakieś SSRI,ale powiedziałem sobie STOP ! Za często męczyłem się z ubocznymi efektami i rozczarowaniem gdy lek po 3 miesiącach nic nie dawał ,nie zmieniał nastroju itd. Leki pomagają jak ktoś nabył lęki ,depresje po stresującej sytuacjach.Nie pomagają osobą które od dzieciństwa byly inni od reszty rówieśników,mieli mega nieśmiałość,już w wieku 12 lat zmagali się z chorobami psychicznymi nie mając o tym pojęcia ,pozwalając ,aby się ona rozwijała. -
Byłem na dwóch wizytach u pani psycholog. Za każdym razem po wyjściu zastanawiałem się kto ma bardziej nasrane w głowie.Nie polecam psychologa z nfz ,jeśli iść to prywatnie do sprawdzonego.
-
TRAZODON (Azoneurax, Trazodone Neuraxpharm, Trittico CR/XR)
JużTuByłem odpowiedział(a) na jowita temat w Leki przeciwdepresyjne
ok dzięki za info.Pewna osoba odstawiła mirtazapine i bierze już 2 tydzien trazodon ,ma problem ze spaniem.Nie potrafi zasnać. -
TRAZODON (Azoneurax, Trazodone Neuraxpharm, Trittico CR/XR)
JużTuByłem odpowiedział(a) na jowita temat w Leki przeciwdepresyjne
O jakiej porze bierzecie trittico CR i czy macie problemy ze spaniem ,jeśli tak ,to jak temu zaradziliście ? -
[KATOWICE]
JużTuByłem odpowiedział(a) na anonimowy-zalamany temat w Poradnie i szpitale psychiatryczne
Centrum Psychiatrii w Katowicach Jak w temacie ,kto był?Warto ? Czy lepiej nie marnować swojego czasu i szukać czegoś innego ? Dokładnie chodzi mi o oddział I gdzie leczone są osoby z zaburzenie osobowości,schizofrenią. Czy jest potrzebna niekaralność. Jutro się tam przejadę ,ale jestem ciekawa już teraz.Czy czasem na marne tam nie jadę. http://www.centrumpsychiatrii.eu/oddzialy/lecznictwo.html -
[KATOWICE]
JużTuByłem odpowiedział(a) na anonimowy-zalamany temat w Poradnie i szpitale psychiatryczne
Ośrodek Lambda pani doktor kostoń-mędrala lub pan doktor mędrala.Ja chodzę do tego 2 i generalnie spoko lekarz.Liczący się ze zdaniem pacjenta.Jego żona podobno jeszcze lepsza lekarka ,ale do niej pełno osób chodzi także terminy ma zawalone. -
Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F
JużTuByłem odpowiedział(a) na mała defetystka temat w Psychiatria
Tak zrezygnować można bez konsekwencji ,ale jak będziesz chcial drugi raz iść to już może być większy problem. Nie wydaje mi się aby puszczali sami z siebie prędzej do domu. -
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
JużTuByłem odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
Miko84 pierwszy raz bierzesz mirtę ? Mi się zdaje ,że już kiedyś brałeś Tak dobrze zadziałała ? Na co dokładnie? Jak się czujesz na niej ? -
Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F
JużTuByłem odpowiedział(a) na mała defetystka temat w Psychiatria
Za daleko ,pół Polski mogę jechać ,ale całą to już nie. -
Szpitale/Kliniki/Poradnie/Terapie - adresy, opinie - WĄTEK ZBIORCZY
JużTuByłem odpowiedział(a) na shadow_no temat w Poradnie i szpitale psychiatryczne
Był ktoś w tym katowickim szpitali na ul. Głowackiego 10 ? Dostałem skierowanie do szpitala psychiatrycznego i teraz mam dylemat jaki wybrać. Zaburzenie osobowości. *Monika* jak leczą zaburzenie osob. ? Warto tam iść czy lepiej na 7F jechac ? element jeśli masz depresje,lęki to wydaje mi się ,że dobry szpital znajdziesz obok siebie i nie musisz jechać na drugi koniec Polski.