Skocz do zawartości
Nerwica.com

czarnobiała mery

Użytkownik
  • Postów

    4 680
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czarnobiała mery

  1. konica minolta pagepro 1380mf
  2. konica minolta pagepro 1380mf
  3. czarnobiała mery

    windows 8

    Mam problem, kupiłam nowego laptopa z systemem windows 8 i nie mogę znaleźć w sieci sterowników do drukarki kompatybilnych z systemem. Czy możliwe, że tych sterowników w ogóle nie ma, a jeśli nie ma, to czy się pojawią?
  4. Mam problem, kupiłam nowego laptopa z systemem windows 8 i nie mogę znaleźć w sieci sterowników do drukarki kompatybilnych z systemem. Czy możliwe, że tych sterowników w ogóle nie ma, a jeśli nie ma, to czy się pojawią?
  5. Candy14, dziś niestety nie mogę, ale może następnym razem.
  6. Candy14, dziś niestety nie mogę, ale może następnym razem.
  7. Snejana, ja ostatnio normalnie jem i nie wyglądam wcale chudo, tylko normalnie, więc nie ma potrzeby, żeby ktoś wyglądający podobnie do mnie namawiał mnie do jedzenia. A co ja na to poradzę, że mam takie lęki. Mushroom, przecież ja się spotykam z wami, zresztą tu nie ma nikogo grubego, kto by oceniał to, jak jem.
  8. Snejana, ja ostatnio normalnie jem i nie wyglądam wcale chudo, tylko normalnie, więc nie ma potrzeby, żeby ktoś wyglądający podobnie do mnie namawiał mnie do jedzenia. A co ja na to poradzę, że mam takie lęki. Mushroom, przecież ja się spotykam z wami, zresztą tu nie ma nikogo grubego, kto by oceniał to, jak jem.
  9. Zauważyłam ostatnio, że mam lęk przed grubymi ludźmi, boję się ich i unikam kontaktu. Bałabym się wejść w bliższe relacje z osobą grubą, nawet jeśli nie jest to jej wina. Boję się, że ta osoba w bliższym kontakcie zachęcałaby mnie do jedzenia podobnie do siebie, oceniałaby to, że ja tak skrajnie mało jem.
  10. Zauważyłam ostatnio, że mam lęk przed grubymi ludźmi, boję się ich i unikam kontaktu. Bałabym się wejść w bliższe relacje z osobą grubą, nawet jeśli nie jest to jej wina. Boję się, że ta osoba w bliższym kontakcie zachęcałaby mnie do jedzenia podobnie do siebie, oceniałaby to, że ja tak skrajnie mało jem.
  11. znudzona-ona, bardzo Ci dziękuję, pewnie jeszcze nie raz napiszę
  12. znudzona-ona, bardzo Ci dziękuję, pewnie jeszcze nie raz napiszę
  13. znudzona-ona, nie wiedziałam, że to modalne, strasznie dużo jeszcze nie wiem, ale mam nadzieję, że z czasem ogarnę. Dziękuję za wyjaśnienie. Już rozumiem, o co chodzi z tym "would". Ja nie miałam nigdy w szkole angielskiego, a nasza nauczycielka w szkole językowej wszystko tłumaczy po angielsku, na lekcji na pewno nigdy bym się nie dowiedziała, że would to "-byś".
  14. znudzona-ona, nie wiedziałam, że to modalne, strasznie dużo jeszcze nie wiem, ale mam nadzieję, że z czasem ogarnę. Dziękuję za wyjaśnienie. Już rozumiem, o co chodzi z tym "would". Ja nie miałam nigdy w szkole angielskiego, a nasza nauczycielka w szkole językowej wszystko tłumaczy po angielsku, na lekcji na pewno nigdy bym się nie dowiedziała, że would to "-byś".
  15. dzięki wam, dziewczyny. A co w ogóle znaczy to would, jeśli chcielibyśmy to przetłumaczyć na polski? To jest przetłumaczalne? Jakieś jeszcze są czasowniki modalne? Rozumiem, że would, could i might?
  16. dzięki wam, dziewczyny. A co w ogóle znaczy to would, jeśli chcielibyśmy to przetłumaczyć na polski? To jest przetłumaczalne? Jakieś jeszcze są czasowniki modalne? Rozumiem, że would, could i might?
  17. Tylko, że mnie chyba to widmo sądowego konfliktu przeraża jeszcze bardziej niż zmiana numeru. Dla mnie sytuacja, gdy muszę się z kimś o coś kłócić, jest wykańczająca psychicznie, nawet jeśli wiem, że mam rację. Chyba wolę w takiej sytuacji uciec, zerwać kontakt. Najgorsze, jeśli ta druga strona nie chce dać spokoju i się narzuca. Bo jak sobie wyobrażam, że miałabym chodzić po jakichś sądach, to mnie to przeraża. Ja chcę mieć spokojne życie, tylko wtedy czuję się bezpiecznie.
  18. Tylko, że mnie chyba to widmo sądowego konfliktu przeraża jeszcze bardziej niż zmiana numeru. Dla mnie sytuacja, gdy muszę się z kimś o coś kłócić, jest wykańczająca psychicznie, nawet jeśli wiem, że mam rację. Chyba wolę w takiej sytuacji uciec, zerwać kontakt. Najgorsze, jeśli ta druga strona nie chce dać spokoju i się narzuca. Bo jak sobie wyobrażam, że miałabym chodzić po jakichś sądach, to mnie to przeraża. Ja chcę mieć spokojne życie, tylko wtedy czuję się bezpiecznie.
  19. Czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego w second conditional używamy formy could zamiast would can, bo nie rozumiem, przecież could to forma past simple. Czy ona może występować w dwóch funkcjach? Bo nie chodzi mi o tę część second conditional, w której jest if + past simple, tylko o tę część zaczynającą się od would + infinitive. Np. If I had more money, I could travel next summer. If my girlfriend didn't have to work so hard, we could see each other more often.
  20. Czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego w second conditional używamy formy could zamiast would can, bo nie rozumiem, przecież could to forma past simple. Czy ona może występować w dwóch funkcjach? Bo nie chodzi mi o tę część second conditional, w której jest if + past simple, tylko o tę część zaczynającą się od would + infinitive. Np. If I had more money, I could travel next summer. If my girlfriend didn't have to work so hard, we could see each other more often.
  21. Snejana, ja mam podobnie, jak jestem w domu, mama też sprawdza, co jem i ile. Ja nieraz wychodzę z siebie, bo psychicznie czuję się z tym bardzo źle. Zwłaszcza, jak wmusza we mnie jedzenie, którego nie lubię albo na które nie mam ochoty. To jest okropne. A ja po paru miesiącach abstynencji wróciłam do wyrzucania z siebie tego, co zjem. Znów mam obsesję, że tyję i tycie wymyka mi się spod kontroli.
  22. Snejana, ja mam podobnie, jak jestem w domu, mama też sprawdza, co jem i ile. Ja nieraz wychodzę z siebie, bo psychicznie czuję się z tym bardzo źle. Zwłaszcza, jak wmusza we mnie jedzenie, którego nie lubię albo na które nie mam ochoty. To jest okropne. A ja po paru miesiącach abstynencji wróciłam do wyrzucania z siebie tego, co zjem. Znów mam obsesję, że tyję i tycie wymyka mi się spod kontroli.
  23. Saraid, on na mnie nie ma nic. Zmieniłabym numer, ale nie chce mi się podawać we wszystkich instytucjach znowu, że mam inny numer.
  24. Saraid, on na mnie nie ma nic. Zmieniłabym numer, ale nie chce mi się podawać we wszystkich instytucjach znowu, że mam inny numer.
  25. Ktoś mu powiedział, że chcę z tym iść na policję i on zaczął mi grozić, że też mnie pozwie, nie wiem, za co, ale ja już naprawdę mam dość. Nie wiem, na co on liczy, że wrócę do skończonego idioty? Po co on do mnie codziennie pisze? Nie upadłam jeszcze na głowę. Poznałam go wystarczająco dobrze, żeby stwierdzić, że nie chcę mieć z nim ŻADNEGO kontaktu. Ale on chyba na złość ciągle do mnie pisze i uparcie chce jakiś kontakt ze mną utrzymać. Jestem wykończona już tym wszystkim, zwłaszcza że on pisze ciągle jakieś chamstwa obraźliwe rzeczy.
×