Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kaszpirowski

Użytkownik
  • Postów

    254
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kaszpirowski

  1. Ja mam takie pytanie...czy w okolicy pensjonatu, agroturystyki, czy coś, będą jakieś pola.? Przyjechał bym, ale głównie na poletka z wykrywaczem metalii.
  2. Kaszpirowski

    Ostatnia litera

    amatol A oto jego skutki...
  3. Kaszpirowski

    Ostatnia litera

    astrolite (niedługo wymienię tu wszystkie materiały wybuchowe na świecie )
  4. Kaszpirowski

    Filmy i seriale

    A ja mam takie pytanie...ma ktoś dostęp, bądź wie gdzie mógłbym obejżeć wszystkie odcinki "997" Michała Fajbusiewicza...? Bardzo mi zależy na tych odcinkach.
  5. Wszystko co związane z Federacją Rosyjską. [videoyoutube=P3VL2WYTHuk][/videoyoutube]
  6. Zdjęcie pobrane ze strony spec-maj.pl Achhhhhh...
  7. Nie ma czego się bać - interesuję się materiałami wybuchowymi tylko TEORETYCZNIE.!!! Już raz miałem odwiedziny policji o 6:00 (miałem wtedy 16 lat) i mi starczy wrażeń, hehe. Wpadli mi na chatę, że tak powiem...na pełnej ku*wie.
  8. T.Urbański "Chemia i Technologia Materiałów Wybuchowych" 3 tomy. M.Korzun "1000 słów o materiałach wybuchowych i wybuchach" A.G.Gorst "Prochy i materiały wybuchowe"
  9. Tym dopiero można nacieszyć oko. Jedne z ostatnich znalezisk - niemiecka bomba lotnicza SD50. Niestety - bombka skończyła detonacją przez saperów na poligonie... Ale znaleźć taki fant to...radość w sercu nie do opisania. :)
  10. Tak, ten dog z fotki to ten uciekinier... :) Na szczęście się znalazł i przyniósł ogromne straty na wsiach - kaczki, gęsi, kury.
  11. Jutro na nowo pójdę go szukać. Dziś szukaliśmy prawie 10 h. -- 21 sty 2013, 20:13 -- Pies się znalazł - jest jutro do odebrania. :)
  12. Las jest wielkości miasta... Z resztą, to nie jest taki łatwy teren - jest w nim ponad 160 niemieckich magazynów z "zardzewiałą rozrywką", okopy, umocnienia, etc.. Chodź na pw.
  13. Już go ponoć widzieli na wsi, może go złapią... A uciekł tak - chodziłem z wykrywaczem metali po lesie, kopałem - wszedłem kopać do bunkra, przywiązałem go do zbrojenia i siedział... Zaczął wyć, dlatego też przeszedłem się z Nim po lesie, następnie puściłem go ze smyczy, aby pobiegał (on to uwielbia)... Przyleciał do mnie ze dwa razy - zameldować się - i ślad po nim zniknął... Poleciał gdzieś w las - może za sarnami, albo dopadł jakąś padlinę i dobierał się do Niej - wilk z Niego. Co do pytania czy chcę go znaleźć - JASNE.!
  14. On nie zginął, tylko zaginął...w lesie, jak kopałem militaria.
  15. Mój dog właśnie dziś uciekł... Echhm. Jutro pójdę go ponownie szukać.
×