Skocz do zawartości
Nerwica.com

Snejana

Użytkownik
  • Postów

    9 306
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Snejana

  1. Snejana

    Skojarzenia

    trawy - zieleń
  2. Snejana

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=OX1jLh2Gw-w][/videoyoutube]
  3. dla mnie jest jeszcze morning
  4. Snejana

    Co teraz robisz?

    zbieram się na terapię hmm i zastanawiam się co sobie kupić do jedzenia na mieście
  5. nube, pisanka, dzięęęęki dziewczyny obyście miały racje! :)
  6. Snejana

    X czy Y?

    drewniany zachód czy wschód słońca
  7. luk_dig, o to ja już wysyłam swoje jednostki, uwolnią Cię z opresji
  8. Snejana

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=WHcE9oUDP9w][/videoyoutube] -- 21 maja 2012, 11:53 -- [videoyoutube=fJ9rUzIMcZQ][/videoyoutube]
  9. przeczytanie Doktor Jekyll i Pan Hyde dziś w nocy, niesamowita książka
  10. Snejana

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=Mi5ODY-vIzI][/videoyoutube]
  11. Mad_Scientist, każdy ksiądz i mu podobni powie, że przestrzegając przykazań boski człowiek będzie szczęśliwy i silniejszy itp. W pewnych sferach życia może i tak, na pewno bedzie poukładany. Ale dekalog, spowiadanie się i uczestniczenie we mszy nie uratuje mnie od zmian w mózgu, ktore możliwe mam od urodzenia i traumatycznych wydarzeń z dzieciństwa, są rzeczy z którymi trzeba żyć a ich źródłem nie jest brak wiary -- 20 maja 2012, 20:23 -- Snejana, każda religia ma swoje ,odmienne cele. Celem mojej religii, katolicyzmu ( bardziej trafnie należałoby mówić Wiary katolickiej) jest Zbawienie Wieczne. Jak Ty mówisz to mi się nie klei. Od namawiania ludzi do czynienia dobra do samego czynienia dobra droga daleka. Zbawienie wieczne, poprzez przestrzeganie zasad i bycie dobrym człowiekiem, złego do nieba nie wezmą Może źle zrozumiałeś, nie czepiam się czy ktoś celebruje Koscielne święta, przestrzega zwyczajów, które wg mnie nie mają wiekszego znaczenia poza symbolicznym, tam jak napisalam wczesniej, jezeli kto to lubi, czuje się dzięki temu lepiej to ok. Ale nie rozumiem dlaczego ksiądz grzmi nad kimś kto jest ateistą, ma swoje morale, nie robi niczego złego, moze nawet jest lepszy od niektorych katolików i czy to znaczy ze ma nie dostąpić zbawienia? O to i chodzi. Ty szanujesz ateistów, agnostyków itp. ale niektórzy nie, zwłaszcza księża jak i wielu normalnych ludzi.
  12. no to miałaś szczęście... w ciągu moje życia większość katechetów nie zachęciła mnie do religi... Jedna babka twierdziła, że Kuba Rozpruwacz był Amerykaninem i zostal skazany na smierc, podobno Bóg uratował ją od stratowania przez słonia w Afryce i inne cuda nie wida... a potem był facet, dla którego Barack Obama był satanistą a lubie niewierzący to Antychryści -- 20 maja 2012, 16:21 -- Abbey, wiadomo, że czasy w których spisano Ewangelię były czasami, kiedy dobro rozumiano inaczej ale przecież tak powinno być, religia ma nas nakłaniać do bycia lepszymi... tylko wszyscy jesteśmy różni i nie da się do wszystkich trafić
  13. jaka zakręcona rozkmina niektorzy potrzebują Boga, jezeli sprawia im to przyjemnośc, chodzą do Kościoła, nie dają całej wyplaty na tace i nie nagabują innych.. to jest to ok, nie ważne czy nauczyli nas tego rodzice czy nie u mnie mama jest niewierząca, tata- tak średnio. ogólnie ja mama nie wiem jak się okreslić, dobrze jest wierzyć, że coś nas stowrzyło, że w świecie jest jakiś pierwiastek naprzyrodzony. Ale nie rozumiem po co trzymać się sztywnych schematów w stylu niejedzenie miesa w piatek, chodzenie do kosciola w jakies tam swieta i nie imprezowanie w jakims tam okresie itp. Gdybym była Bogiem ( ) nie robiłoby mi różnicy, czy jesz kiełbase w piatek czy w sobote. Cel każdej religi jest taki sam: namawianie ludzi do czynienia dobra, ale coś jest nie tak w tym systemie, bo ludzie się podzielili, kłócą się i tłuką w imię boga zamiast być lepszymi,
  14. Laima, czemu do sierpnia? prowokujesz wymioty czy to odruchowe?
  15. Laima, a Ty jak tam, kochana? w sumie to się czuję jak hipokrytka, albo ktoś tak niestały, że nawet chorować dłużej niż pare miesięcy nie umiem
  16. Laima, jem normalnie, nawet o tym nie myślę... tak dziś do mnie dotarło, że kompletnie wyleciało mi z głowy, że jestem chora
×