bittersweet
Użytkownik-
Postów
5 256 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bittersweet
-
Ogladałam dzisiaj dom w który mieszkał Lenin i inne cuda, ogólnie humor mi sie poprawił
-
Dziekuję, ale doprawdy nie musisz mi współczuć. Lubię zaspokajać cudze potrzeby, przynosi mi to satysfakcję
-
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
bittersweet odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
Rafka, własnie taki protekcjonalizm z jakim katolicy traktują innych skutecznie odstrasza od tej religii.... wszystko wiecie lepiej, wszystkich nawracacie, tylko argumentów na poparcie swoich teorii - zero. -
abraxas, ja miałam wrażenie, że to ter był skrępowany oczywiście, z kobietą chyba jest lepiej, bez napinek damsko-męskich
-
Heh, jak powiedziałm że w swoim zwiazku służe do zaspokajania potrzeb swojego faceta, to ter spojrzał w bok i powiedział - oczywiście nie bede sie pytał, co za potrzeby pani zaspokaja
-
Psycholog, nazwał mnie psychopatą.
bittersweet odpowiedział(a) na Mitchell temat w Zaburzenia osobowości
sloik, nie daj się zwieść, psychopaci dobrze wiedzą, jak nalezy sie zachowywac i wykorzystują ta wiedzę, kiedy jest im potrzebna. Tylko że to parawan, maska. zujzuj, jeśli ludzie są komus obojętni, to nie wiem jak ich wypowiedzi mogą go obrażać ? -
Psycholog, nazwał mnie psychopatą.
bittersweet odpowiedział(a) na Mitchell temat w Zaburzenia osobowości
Mitchell, jeśli wiesz, co jest złe i co rani innych - po prostu tego nie rób. Nie dlatego, że to jest niemoralne, ale prędzej czy później nadepnieśz na odcisk komuś, kto będzie mial jeszce mniej skrupułów niz ty. Byc może lubisz sprawiac innym przykrość, ale w zyciu czesto trzeba sie powstrzymywac przed robieniem tego, co się lubi, na rzecz rozsądku BTW, zachowując sie w ten sposób wszystkich do siebie zrażasz... ale to chyba oczywiste. -
wyjazdy chłopaka na szkolenie
bittersweet odpowiedział(a) na Elixia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
linka, człowiek nerwica, może jest uzależniona i nie zdaje sobie z tego sprawy... takie zachowania na co dzień tłumaczy sie po prostu wielkim, romantycznym uczuciem, tak też są postrzegane przez ogół. -
Böhse Onkelz - Nichts ist so Hart wie das Leben Courage heisst, alles zu riskiern, alles zu setzen und vielleicht alles verlier'n! Doch bist Du bereit und setzt dein Ansehen auf's Spiel, wirst Du mit Scheisse überhäuft - und kannst nicht davor flieh'n! Nichts ist so hart wie das Leben, wenn man sagt, was man denkt, muss man mehr als alles geben! Was hast Du Arschloch schon jemals riskiert? Ich meine nicht dein Leben, nein, was sich lohnt zu verlier'n! Denn wenn Du stirbst ist eh alles vorbei, der Tod hat keine Konsequenzen, mach Dir keine Schererei'n! G'radewegs in'n Himmel und alles ist in Butter, Vielleicht ein paar Tränen Deiner trauernden Mutter! Nichts ist so hart wie das Leben, wenn man sagt, was man denkt, muss man mehr als alles geben! Was hast Du Arschloch schon jemals riskiert? Ich meine nicht dein Leben, nein, was sich lohnt zu verlier'n! Trenne Dich von allem, es ist gar nicht so schwer, von deinen Vorurteilen -sowieso- sie sind am wenigsten wert! Denn Courage heisst, alles zu riskier'n, alles zu setzen, und vielleicht alles verlier'n! Nichts ist so hart wie das Leben, wenn man sagt, was man denkt, muss man mehr als alles geben! Was hast Du Arschloch schon jemals riskiert? Ich meine nicht dein Leben, nein, was sich lohnt zu verlier'n!
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
bittersweet odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
nie jem, nie spie , znowu schudłam -
Psycholog, nazwał mnie psychopatą.
bittersweet odpowiedział(a) na Mitchell temat w Zaburzenia osobowości
Hehe, szkoda że jej mąż sie o wszystkim nie dowiedział i ci porządnie nie wpierdolił. Tez byś sam był sobie winien - bo zadawałeś sie z mężatką. Ale jak będziesz sie tak zachowywał jak opisujesz, to prędzej czy poźniej cie to spotka. -
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
bittersweet odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
Sorry, chrześcijanski Bóg, którego chytrego planu nie jestem w stanie ogarnąć.... niektórzy maja cierpieć i umierać, żeby inni mogli przebaczać ... spadam z tego wątku, bo zaczyna mnie mdlić... zbyt wrażliwa jestem na "boskie miłosierdzie" -
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
bittersweet odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
ciacho7891, kurde, to wszystko wyjaśnia...... po prostu "kontekst wiary", że na to wcześniej nie wpadłam -
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
bittersweet odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
Dalej nie rozumiem, jak Bóg zatroszczył się o ofiary mordercy-pedofila albo o dzieci zmarłe na białaczkę ? Jaki jest sens tego cierpienia ? żeby inni sie czegoś nauczyli i zrozumieli ? bez komentarza -
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
bittersweet odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
Hm, a jeśli pedofil nie tylko molestuje ale i morduje /tak było np w Belgii, słynna sprawa/ to co z tej "próby" wynosi jego ofiara ? nie ma raczej mozliwości na przebaczenie swojemu oprawcy i modlitwy w jego intencji.... nie rozumiem, co pozytywnego może wyniknąc z faktu, ze jakis psychol kogoś zamęczy ? W tym aspekcie katolicki Bóg przypomina mi dorosłego, który patrzy bezczynnie jak silniejszy przedszkolak wydłubuje słabszemu oko, bo ten silniejszy ma prawo do "wolnej woli"..... i dlatego Bóg nie będzie interweniować ? Odstręczająca wizja. -
brak sensu zycia, chce tylko spac albo lezec pomocy :(((
bittersweet odpowiedział(a) na Miss Worldwide temat w Depresja i CHAD
Same leki to za mało, przestajesz je brać i problem wraca. Zostałaś jakos zdiagnozowana ? Uczęszczałas na terapię ? Depresje moga mieć różną przyczynę.... -
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
bittersweet odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
Jowka, ciacho7891, możecie sie ustosunkowac do mojego pytania /które zadaje ponownie/ ? -
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
bittersweet odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
Eee.... nigdy tego nie ogarniałam : nieletnia ofiara pedofila ma cierpieć, bo Bóg pozwala pedofilowi na 'wolną wolę' ? Ktoś "odrzuci Boga" i poniesie tego konsekwencje - ale dlaczego inni mają cierpieć z tego powodu ? -
Marii, ani Ty ani twój tata, nie zmuszą mamy do terapii ani zmiany zachowania, jesli ona tego nie chce. Czy kiedyś zachce? Z tego co piszesz, to raczej to nie wierzę, musiałaby przeżyć jakis wstrząs, żeby sobie uświadomić, że nie mozna juz tak dalej. Ale na razie nie ma zadnych wstrząsów, tata toleruje jej zachowanie, Ty jestes w sumie bezradna. Na waszym miejscu postawiłabym mamie ultimatum - jesli będziesz sie tak dalej zachowywac, zostaniesz sama. Wtedy byc może sie opamięta i podejmie leczenie.
-
wyjazdy chłopaka na szkolenie
bittersweet odpowiedział(a) na Elixia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Elixia, z mojego własnego doswiadczenia: zajmij się zajeciami, które wykonujesz bez niego - shopping, spotkanie z przyjaciółkami, kosmetyczka, aerobic - cos w ten deseń. W domu Ci pewnie wszystko go przypomina, więc ciekawy film, coś co odwróci Twoja uwagę. W nocy jest smutno samemu, ja lubiałam sobie brac jakiś uzywany t-shirt swojego faceta i kłaśc na poduszce do snu - wiem, że to brzmi śmiesznie ale jego zapach mnie uspokajał -
wyjazdy chłopaka na szkolenie
bittersweet odpowiedział(a) na Elixia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Elixia, przytrzymywanie kogoś kurczowo przy sobie nie jest dobrym pomysłem. Zachowujesz sie jak kobieta-bluszcz, czy uważasz, że on bez Ciebie nie ma prawa wyjechac, rozwijac sie zawodowo ? Tęsknisz, ale to Twój problem, rozwiąz go we własnym zakresie, znajdź sobie jakies zajęcie, nie przerzucaj na swojego faceta nierealnych oczekiwań, że będziecie non stop razem -
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
bittersweet odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Albo przerzucic sie na ciemną czekoladę, nie jest tak kaloryczna, ale bardzo intensywna w smaku, wystarczy kilka kostek dziennie /najlepsza z chili albo skórka pomarańczową BladzacyAniolek, jeden posiłek dziennie moze byc pułapką, zachamuje Ci sie przemianę materii i przestaniesz chudnąć, poza tym możesz sobie rozwalic żoładek . Lepiej 5 małych porcji dziennie. -
brak sensu zycia, chce tylko spac albo lezec pomocy :(((
bittersweet odpowiedział(a) na Miss Worldwide temat w Depresja i CHAD
Ja dopiero po takiej konfrontacji przekonałam sie, ze tak naprawdę to jestem szczęsliwym człowiekiem. Bo w każdej chwili mam możliwość sięgnac po telefon i umówić wizytę u psychiatry. A potem wyjść z domu i pojechać do lekarza. A niektórzy po prostu fizycznie nie są w stanie tego zrobic, nawet jesli by bardzo chcieli. Są bezradni, uwięzieni we wlasnym ciele, nie potrafiący sie porozumiec ani ruszyć. Bez żadnej szansy na poprawę. Ja mam wybór i mozliwości jeśli nie pomógł mi ten lek, spróbuje z kolejnym, a może z terapią itd. Wiem, że depresja to podstępna suka, pozbawia woli życia i nadzieji - ale do kurwy nędzy, nie pozwólmy sie pozbawic też logicznego myślenia ...... Resztki logiki podpowiadają, żeby spróbowac z psychiatrą, zamiast zamknac się w domu do konca życia albo pochlastać. -
brak sensu zycia, chce tylko spac albo lezec pomocy :(((
bittersweet odpowiedział(a) na Miss Worldwide temat w Depresja i CHAD
moyraa, zawsze mozna zgłosic sie na jakiś wolontariat. I nie żartuję, taka konfrontacja to darmowa terapia szokowa. -
brak sensu zycia, chce tylko spac albo lezec pomocy :(((
bittersweet odpowiedział(a) na Miss Worldwide temat w Depresja i CHAD
klaudia, ja często mam kontakt z ludźmi chorymi, niepełnosprawnymi. Oni by dali wszystko, żeby miec mozliwość ruszenia sie z łózka. Żeby mogli wyjść z domu na spacer - to ich marzenie. Bo leżą bezradni w obsranym pampersie i liczą muchy na suficie. Powiem Ci, że konfrontacja z takim nieszczęściem bardzo dobrze robi na głowę, nagle nasze problemy wydaja sie bardzo malutkie i zaczyna sie doceniac pewne rzeczy.