Skocz do zawartości
Nerwica.com

ladywind

Użytkownik
  • Postów

    7 583
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ladywind

  1. Bezimienna123, już nie pamietam czy było mniejsze, bo dawno temu ją brałam.
  2. refren, jestem beztalencie także musi szukac dalej
  3. Majkel86, w taki upał na rower?
  4. Niczego nie poruszałem,to jakieś insynuacje,ale fakt zę najprędzej to bym ożeniłbym sie ze mną:] już nie łap mnie za słowka no już lęcę jak sobie zrobie to napewno w porządnym studio ,żeby mi nie spieprzyli
  5. Faktycznie mirta coprawda fajnie wpływa na spanie, ale na drugi dzien zamułka jak po wielkim przepiciu. Brałam wczesniej paroksetyne, citalopram i esci... to z tych trzech paroksetyna mi pomogła. Uważam że dobrą wiedzę w tej kwestii ma Miko84 i kto wie czy własnie połaczenie SSRI z miansą dałoby efekt jakiego nam brakuje.
  6. BingeulBingeul, najlepiej jak umówisz się na wizyte do lekarza psychiatry i opowiesz o tej fobii. Myśle że jak leki zaczną Ci pomagać, to ustapią wszelkie lęki i fobie.
  7. No ja też cały dzień, w ogóle mam problem z dobudzeniem się rano, i choćbym nie wiem ile godzin przespała ,to mam jakby niedosyt snu. Jak wstane długo musze dochodzić do siebie
  8. w lepszym nastroju tj. bez nerwicy i depresji również zauwżyłam u siebie taką obojętność, co dawało mi poczucie takiej jakby "siły" psychicznej.
  9. Bezimienna123, a tą zamułke masz rano czy cały dzień?
  10. BingeulBingeul, myśle że w tym wypadku musisz oprócz terapii udać się po leki do psychiatry, bo z tego co piszesz masz silną nerwicę a one Cie wyciszą i bedziesz w stanie pójść na studia. -- 08 sie 2013, 13:48 -- Jeszcze dodam od siebie, że wielu psychologów nie jest doświadczonych w nerwicy i potem rozkladają ręce zamiast polecić psychiatre. Pamiętam kiedy pierwszy raz poszłam do psychologa z NFZ, na trzecim spotkaniu załamała ręce i stwierdziła, że nie jest w stanie mi pomóc. A wystarczyło tylko polecić własnie lekarza psychiatre. A terapie można podjąć tylko wtedy kiedy umysł jest w miarę uspokojony.
  11. mam już niejedną nauczkę tym razem jak coś zaskoczy, to ani śmiem coś zmniejszać
  12. Bezimienna123, u mnie też po odstawieniu leków czy nawet przy minimalnym zmniejszeniu dawki całe to dziadostwo powracało.
  13. a czy ja mówie że ze mną? Dużo singluf będzie,dużo będą pić zapewne;P Temat był poruszany o nas, więc z pewnością miałeś na myśli z Tobą A pić nie mogę, to co mi po takiej zabawie
  14. Michuj, miałam na myśli leki nie o działaniu doraźnym -- 08 sie 2013, 13:15 -- A tak poza tym, to też podobnie jak ja zamieniłeś się w potworka?
  15. Teraz to Cię smolę jak wcześniej nie chciałeś
  16. A własnie tych czterech najbardziej mi brakuje -- 08 sie 2013, 13:04 -- nigdy bym nie przypuścił, ale ja bym do tego potrzebował dużych dawek benzo Jakieś 4 mg alpry dziennie Zamiast zamułki jest power Nie chodziło mi o taki narkotyczny sztuczny power, bo taki to można mieć i po alkoholu, tylko o uwolnienie się od depresji i uzyskanie chęci do życia, a wtedy to i się ma ochotę za coś zabrać.
  17. Jak nie bardzo jak szykują się Wam balety na sali -- 08 sie 2013, 12:58 -- carlosbueno, damy rade i z takim rozmiarem :)
  18. Ja mam pełno butów, moge Wam pożyczyć na Zlot
  19. Bezimienna123, kusisz kusisz tym wellbutrinem. Lekarz do u ktorego lecze sie obecnie chciał mi z początku właśnie ten lek przepisać, jednak mówił że do tanich nie nalezy, więc ostatecznie zdecydował najpierw spróbować z wenlą. -- 08 sie 2013, 12:39 -- miko84, a jeśli chce się aktywizacji, kopa do życia?
  20. Pewnie leciał za jakąś panną i sobie noge zwichnął
  21. *Wiola*, tyż prawda W moim miescie jest ich jak grzybów po deszczu
  22. Bezimienna123, nie można się każdym sugerować, bo jednej osobie pomoże to, drugiej tamto. Są osoby którym na aktywizacje pomogła reboksetyna, innym well a jeszcze innym coś, co u nas nie zaskoczyło. Nie ma złotego środka w tej materii.
×