Skocz do zawartości
Nerwica.com

ladywind

Użytkownik
  • Postów

    7 583
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ladywind

  1. rotten soul, torres, torres, pamietam jak miałam nascie i 20 parę lat ,to wtedy dla mnie liczył się tylko wygląd chłopaka ,teraz z perspektywy czasu wiem że było to nieco płytkie ,bo cóż z tego że ktoś był bardzo ładny kiedy osobowość jak i charakter mi nie odpowiadal . Myślę tores że za kilka lat zmienisz swoje poglądy ,co do wyglądu ,im jest się starszym tym czlowiek patrzy nieco inaczej .
  2. maciekpoznan, witaj w klubie wśród osobowości unikajacej ,przeszłam podobna gehennę jeśli chodzi o ucieczki z pracy ,w każdej nie wytrzymywalam zbyt długo i najczęściej nerwica powodowała że zwalnialam się . Druga sprawa to taka że przez to coraz bardziej izolowalam się od ludzi i świata . U Ciebie też występuje oprócz nerwicy depresja ? Szczerze to Ci bardzo współczuję tych wyjazdów delegacyjnych . Pamietam jak miałam taki wyjazd jak pracowałam kiedyś w banku, myslalam że zeswiruje ,wszyscy się uczyli ,potem wieczorem bawili przy dobrym jedzeniu i alkoholu a ja tam umieralam poprostu
  3. Masz rację , nigdy nie lubialam obchodzić w moim regionie urodzin ani też chodzic na czyjeś . Pomimo wypitego alkoholu czułam się stlamszona rodzinną atmosferą . Jeszcze co do tekstów że ktoś będąc po 30 jest nieudacznikiem , w stronach mojej rodziny nigdy takich osób nie nazywali w ten sposób , o dziwo ,gdyż moja rodzinka lubi kogoś obgadywac . Także jakby któryś z Was miał w tym aspekcie kompleksy to niech je automatem odrzuci ,wiele ludzi kawalerstwo tlumaczy zwykle tym,że ktoś zostal sam z wyboru ;-)
  4. ladywind

    Wkurza mnie:

    Jak mnie wk...ją dzisiaj klienci
  5. Marek1977, jak się ma zaburzenia z każdego po trochu, to wtedy trzeba brac kombinacje.
  6. psyche., pomyśl nad zmianą tego leku na mianseryne. Prawdopodobnie połączenie SSRI z miansą daje bardzo dobre samopoczucie i wpływa korzystnie na OCD.
  7. magic, z tgego co pamietam udzielałeś się często w wątku "nic nie czuję". Nastąpiła od tamtego czasu jakaś poprawa u Ciebie? bierzesz leki?
  8. psyche., też zamierzam swojemu zaproponować ten zestaw leków. Ja mam zwiększony apetyt jak wezme mirtazapinę na noc. Nie masz problemów z wychodzeniem włosów na Depakinie?
  9. Zróbcie tutaj: http://www.bgorlick.webd.pl/, tam jest pięknie
  10. miko84, też jestem ciekawa;) Jak już będe to brała, to na bieżąco zdam relacje:) o benzo muszę poprosić.
  11. miko84, najgorsze że ja też pracuje, i nie wiem jak przetrwam te skutki uboczne serty. Chyba że miansa zredukuje te myśli.
  12. ladywind

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=uUurALr_Ckk][/videoyoutube]
  13. Mushroom, przyznaję się bez bicia, że ja z tych kukaczy jestem
  14. Reiben, fajna pupcia psyche., wtedy posladki się lepiej napinają i ramiona też
  15. Masakra z tymi dobrze znanymi nam miejscami. Wczoraj byłam w castoramie i macro, pamiętam jak przed nawrotem nerwicy i depry zupełnie inaczej się w tych sklepach czułam, a przy derealizacji jest tak cholernie zmienione postrzeganie że się opisać nie da, wtedy też miałam ten rozmazany obraz, ciemno mi się robiło przed oczami. Powroty do domu także nie są u mnie jakims antidotum, bo nawet tam mam to odrealnienie. Dopiero wieczorem robi się takie zoobojętnienie i mniej odczuwam ten stan. Te objawy powróciły mi odkąd nastąpił u mnie nawrót choroby , czyli w połowie czerwca. I tak się ślimaczy dzień w dzień, z różnym nasileniem. Najgorzej miałam w lipcu. Biorę aktualnie wenlafaksyne i mirtazapine, to pierwsze musiałam zwiekszyc dawke i tylko troche się poprawiło. Wcześniej nawet bardziej dokuczała mi depersonalizacja. A Ty masz depersonalizację?
×