Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. boje się śmierci nagłej , kiedy zostawie tutaj sprawy niepozałatwiane , niedokończone , na wpól gwizdka ,,,, ech Codziennie proszę Boga o smierć szczęśliwa, nie naglą , smierć pełną Światłości Bożej .
  2. wierzę , ja po ostatniej próbie odstawienia paro prędko tego nie zrobię . Chyba tylko śmierć mnie uwolni od tych prochów ,,, bo na dzien dzisiejszy nie widzę innej mozliwośći ,,,
  3. myślę o śmierci codziennie ,najwięcej kiedy z trudem wstanę , oko otworzę z obrzydzeniem i z największym wysiłkiem zwlekę się z łoża ,,, wyobrażąm sobie co będzie z dzieckiem , czy zona znajdzie sobie lepszego i zaradniejszego Gościa , kto będzie mieszkał w domu moim na który poszło tyle kasy itd .Myśli męczą , życie męczy, praca męczy i nuda ,kurrrrwa wszystko męczy , a najbardziej męczy lęk . Każdy dzień to śmierć pedząca ekspresem do swej Ostatniej Stacji . - lamenty moje to ,,,
  4. - a dlaczego , masz złe doświadczenia ?
  5. Elem1234, Bracie w jakim jesteś wieku . długo juz siedzisz w gównie . Mi pomogły odwyki ( przeszedłem ich 4 ) , byłem na dnie , padaczka , delirium , 4 dni w pasach na detoxie , długi , mega problemy , same straty . Ciężka sprzwa samemu d domu , bardzo ciężka , jak dla mnie prawie ,że niemożliwa .Byc może codzienne łykanie po odtruciu antucolu , większe dawki baclofenu ( hamuje głód alkoholowy ) i KONIECZNIE codzienne spotkania AA. Kużwa , nie pozwól sobie tak spierdolić życia ,,, bo jęsli pijesz juz długo i jesteś około 40 każdy dłuższy ciąg może się skończyc na cmentarzu .Nie straszę , mówię poważnie szczerze Ci wspólczuję , ale dopóki żyjesz możesz to pokonać . ja pokonałem . Trzymaj się chłopie , ,,
  6. helloafrica, wyrazy szczerego współczucia . Ciężko jest sie pogodzić z odejściem młodego życia . Ciężko i bardzo boleśnie . Własnie przed chwilą wróciłem z pogrzebu kolegi lat 49 ( nagła niespodziewana śmierć ) . Łzy pociekły mi po oczach ,,, kużwa jeszcze niedawno mówiłem mu cześć na ulicy , a teraz juz pod ziemią sztywny . Wierze w niesmiertelność duszy ,w Jezusa Chrystusa , który pokonał śmierć i to jest cała moja Nadzieja na tym przejebanym padole . O śmierci myslę co dnia , wałkuje ten temat non-stop ,,,aż któregoś dnia zakopią moją część ,,, ach
  7. fobik123, wiesz nie wiem czy tyje( ja nie tyłem , choć jadłem dużo ) , ale żryć się chce ,,,a takich leków to nie cierpię co sztucznie zawyżają apetyt .
  8. -życie ,lęk , przelęknione życie , brak snu , problemy z zaśnięciem , dupa blada ,,, na szczęście tolerancja stoi w miejscu , 0,2xanaxu daje radę , na sen 0,6 mg lorafenu lub 1mg estazolamu . Aż sam się dziwię,ze nie musze zwiększać dawek ,,, bo inaczej to cieńko bym pierdział
  9. dobre ,,, tak pomysląłem czytając to o sobie ,że juz ponad 2 lata codziennie lub prawie codziennie biorę benzo na przetrwanie ,,,kużwa PRZETRWANIE , to dobre słowo ,,,a miałem żyć otwartą piersią ,,, a tu tylko przetrwać do wieczora
  10. In_Chains_Of_DD, super , bardzo się cieszę . Nawet niskie dawki u niektórych osób sprawdzają się wyśmienicie . Tak trzymać !
  11. Kalebx3 Gorliwy

    ottt

    Nauka , czy ułomni ludzie , którzy nie dorośli do jej mężnego wyznawania Ci się nie podoba ?
  12. jestem pewien ,że przy większej dozie cierpliwości lek dobrze zaskoczy nawet przy tej dawce .
  13. Dupyé, spoko , nie bierz wszystkiego DOSŁOWNIE
  14. Jego Słowa , niech będzie ,,, ale nie On SAM
  15. detektywmonk, możesz zdradzić jak brzmiałby ten Twój nowy Garniturek ?
  16. a protestanci modlą się do Biblii
  17. czego tu nie rozumieć , ,,, znerwicowany katolik -lekoman . Alkoholizm już pokonałem , Z lepszej Drogi nigdy nie zszedłem , co najwyżej zboczyłem z Trasy , pomyliłem szlaki ,,,
×