Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. Niemampomysłu, wierzę Ci . Dzis pół dnia walczyłem z myslami samobójczymi . Kiedy nastrój opada poniżej ninimun , nachodza lęki , przyszłość jawi się w najczarniejszych kolorach ,że nie dasz sobie z tym wszystkim rady ,że juz żaden proch nie zadziała skutecznie i wszystko będzie jak stara zużyta prostytutka , której nikt nie chce ,,, myśli samobójcze atakuja i gwałcą " bezbronny" bezsilny , osłabiony mózg. Kużwa przy tym wszystkim musze udawać twardego faceta ,męża , ojca , czasem się uśmiechnąć , gdzie wszystko we mnie w środku wyje z bólu i płacze . Gdyby oni wszyscy znali moje mysli , gdyby tylko znali ,,, fuck off.
  2. qwazar, ja biorę 5HTP na noc , ale czy to aż tak cudownie działa ? Może na niektórych , w dodatku z połączeniem z jakim lepszym antydepresantem ? Od ponad miesiąca jestem w dołku depresyjno - lękowym , zwiekszanie dawek podstawowych leków daje bardzo niewiele ( Bogu dzieki ,że w ogóle cos daje ) . Wkur-wic sie idzie kiedy przychodza mysli depresyjne o samobóju . Witamin i supli sobie nie oszczędzam . Mam zamiar na czasie wejśc w olej z wiesiołka w duzych dawkach i dołozyć jeszcze wyciąg z dziurawca .
  3. maniek123321, ze mnie taki fachowiec jak z koziej dupy pomka . Czy metylo jest tylko dla jednobiegunowców ? Jeśli uważasz ,że tak to Twoja wolna wola . Ja sam nie leczyłbym sie tym specyfikiem będąć w depresji . A na chorobie dwubiegunowej to się w ogóle nie znam i w swoim powyższym poście nawet o niej nie wspomniałem . Pozdrawiam ,życząc zdrowia , jakimkolwiek prochem nabytego .
  4. elo, właśnie teraz od Ciebie otrzymałem ( w tym Twoim poście ) odpowiedż na swoje dzisiejsze nie za bardzo fajne samopoczucie . Podniosłem Escitalopram z 7.5 mg na 10 mg i od razu negatywny efekt . Trzeba mi sie trzymać obecnej dawki ( 7,5 mg )z delikatna tendencją do zniżki na 5 mg .
  5. zapewne, z co najmniej pół opakowania Bisacodylu poradzi sobie z każdym negatywnym stanem psychicznym ,,, jednak trzeba mieć twardą dupę lub jak kto woli kichę stolcową .
  6. Vengence, Neon tak napisał : "Bromatan to dobry pomysł gdy sie schodzi np. z paroksetyny. Gdy odstawiałem paro kopały mnie prądy a po Bromatanie nie ma nic,i chyba nie potrzebnie kupiłem 2 paczki bo nawet nie spożyłem 1/3 jednej paczki i raczej tymczasem nie wrócę do leków." Osobiście nic w tej kwestii nie poradzę . W maju tego roku próbowałem odstawić do minimun paro( czyli zero mg ) . Brałem tylko 2,5 mg esci . Po dwóch dniach takiej wąskiej terapii zdenerwował mnie syn ( jakaś pierdoła , która może zdarzyc się codziennie każdemu , nic wielkiego ) , to tak się wtedy zacietrzewiłem w złości ,że przez dwa dni ( dokąd znów nie wszedłem z paro na 5mg ) tylko o tym myślałem ( o złości i nic nieznaczącym incydencie z synem ) , tym sie buzowałem , nie moglem nad tym zapanować , odczepić się ,,, wyczerpywało mnie to emocjonalnie i duchowo . Sram na jakieś odstawki SSRI , jeśli tak ma wyglądać życie bez narko-leku. Niestety . Często przytacza się tu jako argument przeciwko SSRI ,że zwarzywiają i nie ma się po nich na nic ochoty . U mnie tez jest to prawdą , ale tylko jak wskoczę na wyższą dawkę . Bardziej zwarzywnia mnie depresja niz leki . Wiem ,że to przykre być lekomanem , ale co ma do wyboru leżeć na kanapie i bić się z myslami samobójczymi . Jedni umieraja na raka , inni walczą z nim latami , a jeszcze inni bronią się przed śmiercia depresyjną ,,, każdego dnia ciągną wózek przeklęty .
  7. mi mój jełop znowu też Spamilanu nie zaproponował , sam musiałem mu "przypomnieć " i nakłonić . U mnie Spami ( obecnie drugi raz ) zaskoczyła rewelacyjnie na lęki . A alpra wiadomo ,,, ostatnio to po niej juz bardziej senny chodziłem niż mi likwidowała lęki . Z tą Spami miałem taki schemat ,że brałem przez pól roku ( miesiąc brania leku - miesiąc przerwy , ale lęków kiedy leku nie brałem już nie było , po miesiącu nie brania sie pojawiały , ale juz mniejsze i wtedy znowu miesiąc spami ,,, itd ,,,ważne ,że lek działa. Dobra zmykam z kompa .
  8. Metylo to bardzo dobry lek , ale nie jest to proszek dla wszystkich . KTO CIERPI NA DEPRESJĘ ( jednobiegunową ) , NIECH SPIERDAL-A OD TEGO LEKU GDZIE PIEPRZ ROŚNIE!!! Wtedy stokroc lepiej Wellbutrin . Nie sądze by metylo był nawet średnim rozwiązaniem przy depresjach, choć słyszałem o przypadkach łączenia go z antydepresantem z pozytywnym wynikiem . Co człowiek to inna historia Metylo to lek na inne schorzenia ( dystynie , narkolepsje , brak skupienia , koncentracji , anchedonia ( bez wyrażnej depresji ) etc. i trala la inne przypadłości nie związanie z nasilającym sie niskim nastrojem .
  9. i zaznacz przede wszystkim w modlitwie ,żeby proszki , które dał CI Pan Bóg pomogły Ci , a nie tylko kwestia połknięcia leku .
  10. i zaznacz przede wszystkim w modlitwie ,żeby proszki , które dał CI Pan Bóg pomogły Ci , a nie tylko kwestia połknięcia leku .
  11. wenlę bierz dalej , powinna zaskoczyć , dawki nie zwiększaj ( jest optymalna i nawet nie mała ) . Na lęki poproś lekarza o spamilan ( po około 10 dniach na spami lęki powinny albo minąć , albo bardzo się zmniejszyć ) , do tego czasu ratuj się alprazolamem , albo inną benzo celującą w lęk . Pisze tu akurat o Spamilanie , bo ostatnio miałem tak kure-wskie lęki ,że i 5 razy w ciągu dnia zarzucałem benzo . Oprócz tego zwiekszyłem dawkę Escitalo do 10 mg , paro nadal 5 mg , dołozyłem Brintelix 2,5 mg ,,, i nic ,dperecha i lęki na maxa . Dopiero kuracja spamilanem ( obecnie jest to 25 mg ) pomogła mi na dobre po 7 dniach zażywania leku . Dziś pierwszy dzień ,że jakoś funkcjonuje bez lęków i (o dziwo !!!!) jeszcze benzo nie zarzuciłem . Będzie lepiej , mówie wam . Gorzej ze snem na spami , ale h-uj tam najwyżej wpierdolę pól clona na noc . Muszę się wyspać .
  12. renata01, ja bardzo chętnie poprę Twój apel i mogę nawet zebrać około 20 podpisów( z peselami ) pod tą petycją . Tylko kto to będzie respektował ( że się tak wyrażę ) . W dupie to mają decydenci . Nie mam schoizofreni , raz tylko wziąłem olzapinę ( jak się pojawiła w Polsce , chyba w 2003 roku ) . Dwa dni po tym gównie chodziłem jakby kto mi przy-pierdolił gumowym młotkiem z całych sił prosto w czoło . Dzięki . Jak komus ten lek pomaga ,,, to spoko , najwyżej sie nie podpisze pod APELEM .
  13. u mnie obydwa leki dobrze i korzystnie ze sobą wspóigrały , ale pamiętaj ,że i dawka paro była 4 krotnie mniejsza niz ta co Ty obecnie bierzesz . Tutaj to seta czystej fety mogłaby wyrwać z fotela ( żart )
  14. ja brałem Bromantan do Paro ( 10mg/d. ) . Lek miał odczuwalne pozytywne działanie motywujące ( brałem jednego tabsa dziennie , więc szału tez nie było ) Bardzo wątpie by lek ten chociaż troche dał rade Cię zaaktywizować , biorąc tak wysoka dawke paro( 40 mg ) . Jednak spróbuj , jak uważasz .
  15. lek działa na lęki szybko i skutecznie , ale tez szybko schodzi jego działanie . Tolerka raczej rośnie szybciej niz w przypaku innych benzo .
  16. maniek123321, tak psioczysz na baclo , ale przecież masz w podpisie ,że łykasz ten specyfik ,,,?
  17. właśnie , i tu byłby najwiekszy problem , bo znająć siebie i swoją porytą osobowość wyćpałbym wszystko co bym był miał w załóżmy " kilku krotnio dniowym zapasie " . Nie wiem czy metoda " do dna" , jedyna jakiej się nauczyłem miałaby jakie skutki zdrowotne . W dupę jeża z takim leczeniem ,,, a cena kety i jej zdobycie to druga niefajna sprawa . I tak wychodzi ,że zapier--dalam głównie na tych ssrajach ,,,, kiedy te lumpiarstwo cos nowego wymyśli co bym leczyło , a nie tylko to co jest obecnie . -- 12 lip 2016, 18:26 -- http://pulsinnowacji.pb.pl/4435896,79724,celon-pharma-opracuje-ketamine-bis
  18. -pozostaje mi życzyć Ci tylko dużo zdrówka , kasy i udanych wakacji ( najlepiej nad bajecznie czystym , ciepłym południowym morzem )
  19. dobrze ,że wiekszość syfu jeban-ego zdelegalizowali ,,, ale i tak dalej można kupić inne podobne ścierwo z labolatorim w chińskim garażu / jebał ich pies z kulawą nogą tych trucicieli - gwałcicieli
  20. cytrynka84, brawo cytrynka84, To teraz już nic nie bierzesz z lekarstw ?
  21. już nie , po ostatnim "brudnym " sorcie z chińskiej dupy otarłem sie o psychozę ,,,więc nie eksperymentuję już z niczym co nie pochodzi z apteki .
  22. jadę na Baclo już 5 lat dzień w dzień( dawka 25 mg średnio ). Miałem przez ten okres może z miesiąc wymuszonej przerwy kiedy będąc za granica zabrakło " paliwa " . Nawet sie nie zastanawiam czy jestem od tego uzależniony ,,, Mam jedak zamiar rozstać się z baclo , bo to juz za długo i chyba przestał mi ten lek już pomagać . Z uboków po 4 latach brania leku zauważyłem ,że lek powoduje problemy z oddychaniem( płytki szybki oddech )- ( w ulotce pisze ,że to depresja oddechowa ).Żeby to zwalczyć biore teofilinę ,,, nie znalazłem jak dotąd leku na chorobę zwaną życiem .
  23. w czystą faemaceutyczną ketamine pod okiem "fachowca " jeszcze dziś bym wszedł . jednak weż taką skołój i znajdż fachowca .
  24. nie mam koncepcji ,,, obecnie jestem w tak huj-owej kondycji ,że nie wiem co komu i czym . ledwo żyję , jestem w dołku ,,, głowa waży tonę
  25. tomasz2084216, odstawisz benzo , no może Ci sie uda ,,, a jak Cię chwyci atak paniki to co wtedy , naparem z melisy będziesz sie ratował .
×