Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lord Cappuccino

Legenda Forum
  • Postów

    14 806
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Lord Cappuccino

  1. A: Wszystkie wymienione przez Panią skróty są przyrostkami występującymi przy nazwie leków o modyfikowanej szybkości uwalniania substancji leczniczej. Nie znaleźliśmy wśród przeszukanej przez nas literaturze jakiejś metodologii w przyznawaniu danego przyrostka do leku oraz różnic wynikających z użytego przyrostka (pośród tych wymienionych przez Panią). Poniżej zamieszamy ich tłumaczenia angielskie SR - slow release XL - extra long MR - modified release CR - controled release Retard -retard Tabletek ani kapsułek o przedłużonym uwalnianiu nie można dzielić, z wyjątkiem przystosowanych do dzielenia tabletek (kreska podziału np. Dilzem 180 retard ). Dodatkowo należy poinformować pacjenta aby nie popijać preparatów o przedłużonym uwalnianiu gorącymi płynami oraz płynami zawierającymi alkohol, gdyż płyny te mogą wpłynąć na profil uwalniania substancji leczniczej z postaci leku.
  2. W związku z tym, że wiele osób nie rozróżnia pojęć "depresant" i "depresjogenik"- postanowiłem podpiąć ten post. Depresant to substancja psychoaktywna/psychotropowa, która wpływa depresyjnie (czyli: uspokajająco, przeciwlękowo, spowalniająco, usypiająco) na ośrodkowy układ nerwowy. Spożycie zbyt dużej dawki depresantów może skutkować depresją ośrodka oddechowego, niewydolnością oddechową- a w konsekwencji zgonem. Depresanty NIE POWODUJĄ depresji- zaburzenia psychicznego z grupy zaburzeń afektywnych. Poza mylącą nazwą są to pojęcia kompletnie niezwiązane ze sobą. Do depresantów zalicza się np. alkohol etylowy, barbiturany, benzodiazepiny i opioidy. Depresjogenik to substancja o działaniu depresjogennym czyli taka, która powoduje depresję (np. polekową).
  3. W związku z tym, że wiele osób nie rozróżnia pojęć "depresant" i "depresjogenik"- postanowiłem podpiąć ten post. Depresant to substancja psychoaktywna/psychotropowa, która wpływa depresyjnie (czyli: uspokajająco, przeciwlękowo, spowalniająco, usypiająco) na ośrodkowy układ nerwowy. Spożycie zbyt dużej dawki depresantów może skutkować depresją ośrodka oddechowego, niewydolnością oddechową- a w konsekwencji zgonem. Depresanty NIE POWODUJĄ depresji- zaburzenia psychicznego z grupy zaburzeń afektywnych. Poza mylącą nazwą są to pojęcia kompletnie niezwiązane ze sobą. Do depresantów zalicza się np. alkohol etylowy, barbiturany, benzodiazepiny i opioidy. Depresjogenik to substancja o działaniu depresjogennym czyli taka, która powoduje depresję (np. polekową).
  4. Mój znajomy kiedyś w lokalnej gazecie zamieścił ogłoszenie w rubryce wymienię- "wymienię codzienne golenie zarostu z twarzy na okres".
  5. Mój znajomy kiedyś w lokalnej gazecie zamieścił ogłoszenie w rubryce wymienię- "wymienię codzienne golenie zarostu z twarzy na okres".
  6. Złe porównanie - homoseksualizm nie jest chorobą. fozzie, jest zaburzeniem W 1973 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne wykreśliło homoseksualizm z listy zaburzeń psychicznych DSM. W 1990 r. Światowa Organizacja Zdrowia wykreśliła homoseksualizm z Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych. Oczywiście można te wszystkie oświadczenia zbić twierdzeniem, że te wszystkie organizacje i stowarzyszenia naukowe są skorumpowane, zostały przekupione, albo uległy presji i naciskom ze strony lobby i środowisk homoseksualnych. To już każdy rozsądzi wedle uznania. Żeby nie było zbyt pięknie: -- 03 mar 2013, 13:54 -- Co ja o tym wszystkim sądzę- - jestem tolerancyjny, nie mam nic przeciwko osobom o orientacji homoseksualnej - jeśli obowiązujące uregulowania prawne są niewystarczające (np. dotyczące informowania o stanie zdrowia, podatków, podziałów majątku, dziedziczenia) to nie mam zamiaru sprzeciwiać się instytucjonalizacji - terapię konwersyjną (reparatywną) propagowaną przez NARTH i Kościół Katolicki uważam za metodę pseudonaukową i nadużycie w psychiatrii - jestem przeciwko adoptowaniu dzieci przez osoby homoseksualne (wbrew temu co twierdzi APA nt. braku związku pomiędzy prawidłowym wychowaniem dzieci, a orientacją seksualną) Tyle w temacie.
  7. Złe porównanie - homoseksualizm nie jest chorobą. fozzie, jest zaburzeniem W 1973 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne wykreśliło homoseksualizm z listy zaburzeń psychicznych DSM. W 1990 r. Światowa Organizacja Zdrowia wykreśliła homoseksualizm z Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych. Oczywiście można te wszystkie oświadczenia zbić twierdzeniem, że te wszystkie organizacje i stowarzyszenia naukowe są skorumpowane, zostały przekupione, albo uległy presji i naciskom ze strony lobby i środowisk homoseksualnych. To już każdy rozsądzi wedle uznania. Żeby nie było zbyt pięknie: -- 03 mar 2013, 13:54 -- Co ja o tym wszystkim sądzę- - jestem tolerancyjny, nie mam nic przeciwko osobom o orientacji homoseksualnej - jeśli obowiązujące uregulowania prawne są niewystarczające (np. dotyczące informowania o stanie zdrowia, podatków, podziałów majątku, dziedziczenia) to nie mam zamiaru sprzeciwiać się instytucjonalizacji - terapię konwersyjną (reparatywną) propagowaną przez NARTH i Kościół Katolicki uważam za metodę pseudonaukową i nadużycie w psychiatrii - jestem przeciwko adoptowaniu dzieci przez osoby homoseksualne (wbrew temu co twierdzi APA nt. braku związku pomiędzy prawidłowym wychowaniem dzieci, a orientacją seksualną) Tyle w temacie.
  8. Satanizm dzieli się zasadniczo na trzy główne nurty: 1. Satanizm ateistyczny (wśród którego wyróżnia się satanizm racjonalny czy racjonalistyczny)- najbardziej rozpowszechniony satanizm (oprócz satanizmu etymologicznego). Ci sataniści nie wierzą w istnienie Szatana jako bytu osobowego i realnego bóstwa (nie wierzą również w Boga). Szatan w ich umysłach istnieje jedynie jako symbol, personifikacja ludzkiej natury reprezentująca- zwierzęcą naturę, amoralizm, przebiegłość, podstęp, egoizm, instrumentalne traktowanie innych ludzi, nie liczenie się z potrzebami innych, dążenie po trupach do celu. Można zatem powiedzieć, że sataniści racjonalistyczni są w istocie egoistami etycznymi, hedonistami i makiawelistami (w ujęciu psychologicznym). Nie odprawiają czarnych mszy, nie składają krwawych ofiar, nie zjadają kotów, nie gwałcą dziewic. Sataniści racjonalistyczni dopuszczają aborcję i eutanazję, generalnie sprzeciwiają się rasizmowi, akceptują homoseksualizm i postulują swobodę seksualną, są za powszechnym dostępem do broni palnej (ale wyłącznie dla ludzi zdrowych psychicznie i niekaranych), są za legalizacją narkotyków, popierają inżynierię genetyczną i eksperymenty genetyczne, w poglądach politycznych najczęściej są zwolennikami libertarianizmu i opowiadają się za państwem świeckim. Zatem czy satanizm racjonalistyczny jest tym samym co ateizm? Nie. To jak z kwadratem i prostokątem. Każdy kwadrat jest prostokątem, ale nie każdy prostokąt jest kwadratem. Analogicznie- każdy satanista racjonalistyczny jest ateistą, ale nie każdy ateista jest satanistą racjonalistycznym- co za tym idzie egoistą etycznym i hedonistą pozbawionym moralności. 2. Satanizm teistyczny (w tym lucyferianizm) Uznaje Szatana jako realne bóstwo, któremu należy oddawać cześć, rozbudowany jest kult Szatana. Praktyki religijne obejmują obchodzenie świąt satanistycznych, praktyki okultystyczne, odprawianie rytuałów, magię, niekiedy odprawiania czarnych mszy (będących parodią Mszy Katolickich). 3. Satanizm etymologiczny (tzw. podwórkowy, pseudosatanizm) Objawia się nieuzasadnioną out-of-box nienawiścią do chrześcijaństwa, ubieraniem się na czarno, słuchaniem ciężkiej muzyki, noszeniem pentagramów i pozdrawianiem się "ave satan", obdzieraniem kotów ze skóry, wandalizmem, wulgarnością, dewastowaniem cmentarzy, licznymi profanacjami. Tego typu "sataniści" to w istocie zagubiona młodzież, gimbusy, dzieci z blokowisk, margines społeczny, chuligani cierpiący na kompleks Herostratesa, poszukujący własnej tożsamości i miejsca w świecie, którzy podchwycili antyklerykalne klimaty. To właśnie przez tego typu idiotów stereotypowego satanistę kojarzy się z wandalizmem, ćpaniem i kartoteką kryminalną. Satanizm laveyański różnie się klasyfikuja. Zazwyczaj zalicza się go do racjonalistycznego, niekiedy okultystycznego. Tzw. Biblia Szatana to w istocie czteroksiąg przedstawiający myśl filozoficzną satanizmu autorstwa LaVeya czyli głowy Kościoła Szatana. Ta książka NIE JEST o składaniu krwawych ofiar, gwałceniu dziewic, obdzieraniu kotów ze skóry czy wywoływaniu duchów. Generalnie to jest moim zdaniem wielka kicha i bełkot- LaVey albo po prostu był kompletnie nawiedzony i wierzył w to co pisał, albo po prostu był szczwanym lisem i wiedział jak zarobić na ciemnej masie. Co ciekawe nawet sataniści racjonalistyczni czyli ci będący z nazwy racjonalistami- uznają istnienie magii i uważają, że wiara w magię nie stoi w sprzeczności z racjonalizmem.
  9. Satanizm dzieli się zasadniczo na trzy główne nurty: 1. Satanizm ateistyczny (wśród którego wyróżnia się satanizm racjonalny czy racjonalistyczny)- najbardziej rozpowszechniony satanizm (oprócz satanizmu etymologicznego). Ci sataniści nie wierzą w istnienie Szatana jako bytu osobowego i realnego bóstwa (nie wierzą również w Boga). Szatan w ich umysłach istnieje jedynie jako symbol, personifikacja ludzkiej natury reprezentująca- zwierzęcą naturę, amoralizm, przebiegłość, podstęp, egoizm, instrumentalne traktowanie innych ludzi, nie liczenie się z potrzebami innych, dążenie po trupach do celu. Można zatem powiedzieć, że sataniści racjonalistyczni są w istocie egoistami etycznymi, hedonistami i makiawelistami (w ujęciu psychologicznym). Nie odprawiają czarnych mszy, nie składają krwawych ofiar, nie zjadają kotów, nie gwałcą dziewic. Sataniści racjonalistyczni dopuszczają aborcję i eutanazję, generalnie sprzeciwiają się rasizmowi, akceptują homoseksualizm i postulują swobodę seksualną, są za powszechnym dostępem do broni palnej (ale wyłącznie dla ludzi zdrowych psychicznie i niekaranych), są za legalizacją narkotyków, popierają inżynierię genetyczną i eksperymenty genetyczne, w poglądach politycznych najczęściej są zwolennikami libertarianizmu i opowiadają się za państwem świeckim. Zatem czy satanizm racjonalistyczny jest tym samym co ateizm? Nie. To jak z kwadratem i prostokątem. Każdy kwadrat jest prostokątem, ale nie każdy prostokąt jest kwadratem. Analogicznie- każdy satanista racjonalistyczny jest ateistą, ale nie każdy ateista jest satanistą racjonalistycznym- co za tym idzie egoistą etycznym i hedonistą pozbawionym moralności. 2. Satanizm teistyczny (w tym lucyferianizm) Uznaje Szatana jako realne bóstwo, któremu należy oddawać cześć, rozbudowany jest kult Szatana. Praktyki religijne obejmują obchodzenie świąt satanistycznych, praktyki okultystyczne, odprawianie rytuałów, magię, niekiedy odprawiania czarnych mszy (będących parodią Mszy Katolickich). 3. Satanizm etymologiczny (tzw. podwórkowy, pseudosatanizm) Objawia się nieuzasadnioną out-of-box nienawiścią do chrześcijaństwa, ubieraniem się na czarno, słuchaniem ciężkiej muzyki, noszeniem pentagramów i pozdrawianiem się "ave satan", obdzieraniem kotów ze skóry, wandalizmem, wulgarnością, dewastowaniem cmentarzy, licznymi profanacjami. Tego typu "sataniści" to w istocie zagubiona młodzież, gimbusy, dzieci z blokowisk, margines społeczny, chuligani cierpiący na kompleks Herostratesa, poszukujący własnej tożsamości i miejsca w świecie, którzy podchwycili antyklerykalne klimaty. To właśnie przez tego typu idiotów stereotypowego satanistę kojarzy się z wandalizmem, ćpaniem i kartoteką kryminalną. Satanizm laveyański różnie się klasyfikuja. Zazwyczaj zalicza się go do racjonalistycznego, niekiedy okultystycznego. Tzw. Biblia Szatana to w istocie czteroksiąg przedstawiający myśl filozoficzną satanizmu autorstwa LaVeya czyli głowy Kościoła Szatana. Ta książka NIE JEST o składaniu krwawych ofiar, gwałceniu dziewic, obdzieraniu kotów ze skóry czy wywoływaniu duchów. Generalnie to jest moim zdaniem wielka kicha i bełkot- LaVey albo po prostu był kompletnie nawiedzony i wierzył w to co pisał, albo po prostu był szczwanym lisem i wiedział jak zarobić na ciemnej masie. Co ciekawe nawet sataniści racjonalistyczni czyli ci będący z nazwy racjonalistami- uznają istnienie magii i uważają, że wiara w magię nie stoi w sprzeczności z racjonalizmem.
  10. omeeena, Wypiłem, dziś już czwarte
  11. omeeena, Wypiłem, dziś już czwarte
  12. To przypadłość klasyfikowana jako zaburzenie tożsamości płciowej. Np. nasz amfce jest mizoginem i maskulistą.
  13. To przypadłość klasyfikowana jako zaburzenie tożsamości płciowej. Np. nasz amfce jest mizoginem i maskulistą.
  14. Bianka78, Tak. Nie można brać opioidów (kodeina, tramadol) i preparatów złożonych zawierających oprócz paracetamolu/ibuprofenu dekstrometorfan (czyli te wszystkie Gripexy itp.)
  15. Bianka78, Tak. Nie można brać opioidów (kodeina, tramadol) i preparatów złożonych zawierających oprócz paracetamolu/ibuprofenu dekstrometorfan (czyli te wszystkie Gripexy itp.)
  16. "gorąca" (wg. producenta) kaszanka, która nie spełniała nawet kryteriów, aby ją uznać za "letnią", "ciepłą", a co dopiero "gorąco"
  17. "gorąca" (wg. producenta) kaszanka, która nie spełniała nawet kryteriów, aby ją uznać za "letnią", "ciepłą", a co dopiero "gorąco"
  18. Tak. "Według informacji od producentów, kuracji mirtazapiną nie powinno się rozpoczynać w ciągu dwóch tygodni od jakiegokolwiek użycia inhibitorów MAO, podobnie, IMAO nie należy podawać w ciągu dwóch tygodni po odstawieniu mirtazapiny."
  19. Tak. "Według informacji od producentów, kuracji mirtazapiną nie powinno się rozpoczynać w ciągu dwóch tygodni od jakiegokolwiek użycia inhibitorów MAO, podobnie, IMAO nie należy podawać w ciągu dwóch tygodni po odstawieniu mirtazapiny."
  20. Wśród członków PiS co najmniej jeden kryptogej.
  21. Wśród członków PiS co najmniej jeden kryptogej.
  22. Wytężony wysiłek fizyczny przynosi poprawę w zaburzeniach depresyjnych/lękowych i jest stosowany jako alternatywny środek leczenia tychże- w opozycji do farmakoterapii itp. Polecam poczytać o endorfinach, euforii biegacza, receptorach opioidowych, PEA i odurzeniu endogennymi kannabinoidami. -- 26 lut 2013, 22:17 -- Zgadzam się z nomorewords43 - teza jest fałszywa.
  23. Wytężony wysiłek fizyczny przynosi poprawę w zaburzeniach depresyjnych/lękowych i jest stosowany jako alternatywny środek leczenia tychże- w opozycji do farmakoterapii itp. Polecam poczytać o endorfinach, euforii biegacza, receptorach opioidowych, PEA i odurzeniu endogennymi kannabinoidami. -- 26 lut 2013, 22:17 -- Zgadzam się z nomorewords43 - teza jest fałszywa.
×