Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lord Cappuccino

Legenda Forum
  • Postów

    14 806
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Lord Cappuccino

  1. [videoyoutube=1kzj6wdJuyQ][/videoyoutube]
  2. girl anachronism, I tak podałem zdjęcia zdeformowanych dorosłych, a nie zdeformowanych dzieci- to byłoby o wiele bardziej drastyczne i dosadne. Większość tych historii powyżej było na Discovery.
  3. Problem istnienia zła według dylematu Epikura: Dlaczego istnieje zło i cierpienie? Jeśli Bóg chce je usunąć, a nie może- to znaczy, że nie jest wszechmocny, wszechpotężny Jeśli może, a nie chce- to nie jest wszechmiłosierny, jest zawistny Jeśli nie może i nie chce- to jaki z niego Bóg? Jeśli może i chce- to dlaczego na świecie są takie rzeczy jak poniżej? -- 07 lut 2013, 14:48 -- Ano tak- zapomniałem- to konsekwencja grzechu pierworodnego i testowanie nas jak testowanie Hioba.
  4. Jestem ateistą, ale nie jestem fundamentalistą i nie jestem niereformowalny. Gdyby ktoś podetknął mi pod nos niepodważalny, bezpośredni dowód na istnienie Boga to uderzyłbym się w pierś i przyjąłbym do wiadomości fakt, że on istnieje (z tym, że to już nie byłaby wiara sensu stricto)- ale to tak naprawdę nic nie zmienia. Nawet gdybym miał 100% pewność, że on istnieje to i tak w dalszym ciągu bym go odrzucił. Candy14 dokładnie utrafiła w sedno całej sprawy. To jest kwestia WYBORU- wolnej woli. Wiem o Kościele Katolickim, o naukach Jezusa Chrystusa, o kryteriach niezbędnych do zbawienia- i świadomie to ODRZUCAM. Ja nie chcę mieć więzi z Bogiem i nie chcę dostąpić zbawienia. Nie chcę żyć wiecznie. To narusza moje prawo do samostanowienia o sobie- przyznane mi notabene, według Waszej doktryny, przez Boga.
  5. I tak w poczuciu tej lepszości i wyjątkowości Świadkowie Jehowy nie mają sobie równych. Na świecie żyje obecnie 7 miliardów ludzi, a według pewnych szacunków do tej pory na Ziemi żyło około 100 miliardów przedstawicieli homo sapiens. Świadkowie Jehowy wierzą, że do Królestwa Bożego wejdzie 144 tys. ludzi (tak rzekomo wynika z Biblii). Co z resztą? Nie wiadomo- będą siedzieć na ławce rezerwowych jako ludzie drugiego gatunku i czekać na zmartwychwstanie albo pójdą do piekła.
  6. Już kiedyś wspominałem o rachunku prawdopodobieństwa. Możliwe są cztery przypadki: 1. Istnieje Bóg, który nagradza życiem wiecznym i ludzie w niego wierzą. 2. Istnieje Bóg, który nagradza życiem wiecznym, ale ludzie w niego nie wierzą. 3. Nie istnieje Bóg, który nagradza życiem wiecznym, ale ludzie w niego wierzą. 4. Nie istnieje Bóg, który nagradza życiem wiecznym i ludzie w niego nie wierzą. 1. Wierzący mają rację. Poświęcają życie doczesne na modlitwy, czynienie dobra, obrzędy religijne, umartwianie się w ramach pokuty, wyrzekanie się grzesznych przyjemności, życie w zgodzie z dogmatami religijnymi. Tracą życie doczesne, ale zyskują życie wieczne. 2. Niewierzący nie mają racji. Nie marnują życia doczesnego na modlitwy, czynienie dobra, obrzędy religijne, umartwianie się w ramach pokuty, wyrzekanie się grzesznych przyjemności, życie w zgodzie z dogmatami religijnymi. Przeżywają w pełni życie doczesne, ale po śmierci czeka ich kara- piekło, wieczne potępienie itp. 3. Wierzący nie mają racji. Poświęcają życie doczesne na modlitwy, czynienie dobra, obrzędy religijne, umartwianie się w ramach pokuty, wyrzekanie się grzesznych przyjemności, życie w zgodzie z dogmatami religijnymi. Tracą życie doczesne i nie zyskują nic w zamian. 4. Niewierzący mają rację. Nie marnują życia doczesnego na modlitwy, czynienie dobra, obrzędy religijne, umartwianie się w ramach pokuty, wyrzekanie się grzesznych przyjemności, życie w zgodzie z dogmatami religijnymi. Przeżywają w pełni życie doczesne, a po śmierci czeka ich dokładnie to czego się spodziewali- nicość. Reszta to czysta matematyka. Według Pascala bardziej opłaca się wierzyć niż nie wierzyć, bo poświęcamy tylko krótkie życie doczesne, a możemy zyskać życie wieczne, ale po pierwsze założenie jest z góry błędne, a po drugie taka letnia, wyrachowana wiara wynikająca z analizy potencjalnych zysków i strat, o której ktoś wspominał na wcześniejszych stronach, nic nie da w oczach Boga.
  7. Odpowiedz tylko na to jedno pytanie- Czy wierzysz, że we Wszechświecie o średnicy 920000000000000000000000 kilometrów (92 miliardów lat świetlnych x 9,5 biliona km) zawierającym około decylion (10 do potęgi 60) planet (a jest to tylko część Wszechświata widzialna z Ziemi w dniu dzisiejszym) człowiek jest jedynym myślącym i rozumnym gatunkiem, jedynym który posiada duszę, jedynym stworzonym na podobieństwo Boga i jedynym, który może dostąpić Zbawienia- tak jak wynika z doktryny chrześcijaństwa? Mimo tego, że na wielu planetach potwierdzono istnienie wody, węgla i innych pierwiastków niezbędnych do rozwoju życia oraz kombinacji astrofizycznych i geologicznych zjawisk mogących wskazywać na istnienie życia w przeszłości bądź teraźniejszości na tych obiektach? Zatem wierzysz, że jesteś Dzieckiem Bożym i Bóg stworzył cały, dupny Wszechświat wyłącznie jako folwark dla swoich pupilków- ludzi, bo ich kocha, miłuje i chce wcielić do Królestwa Bożego?
  8. - Ziemia powstała 4,6 mld lat temu (a życie uformowało się w ciągu 1 mld od powstania). - Na Ziemi żyje obecnie ~8.7mln znanych ludziom gatunków- co stanowi 14% wszystkich gatunków lądowych i 9% gatunków wodnych jakie istnieją na tej planecie- na odkrycie czeka zatem odpowiednio 86% i 91% gatunków lądowych i wodnych! Wiek Wszechświata wynosi 13,7 mld lat. - Promień widzialnego Wszechświata (czyli tylko ta część Wszechświata, którą można w dniu dzisiejszym zaobserwować z Ziemi) to 46 mld lat świetlnych, a jego średnica to 92 mld lat świetlnych (1 rok świetlny to 9,5 biliona kilometrów). - W jednej tylko galaktyce- naszej Drodze Mlecznej, jest od 100 do 400 miliardów gwiazd i 50 miliardów planet (z czego co najmniej 17 miliardów wielkości Ziemi). - Szacuje się, że w całym widzialnym Wszechświecie znajduje się 10 milionów supergromad galaktyk- czyli struktur zawierających grupy galaktyk (układy do 50 galaktyk) i gromady galaktyk (układy od kilkudziesięciu do maksymalnie kilku tysięcy galaktyk). - Szacuje się, że w widzialnym Wszechświecie łącznie istnieje 150-500 miliardów galaktyk i około kwadryliona gwiazd oraz decylion (jedynka i 60 zer!) planet. - Poza Ziemią odkryto wodę na Księżycu (naszym), Marsie, Europie (księżycu Jowisza), Enceladusie (księżycu Saturna) oraz na GJ 1214b- planecie oceanicznej 2,7 razy większej od Ziemi. - Na Marsie odkryto wodę i wszystkie pierwiastki, które są niezbędne do rozwoju życia- można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że kiedyś na tej planecie istniało życie. - Planeta Gliese 667 Cc jest zaliczana do tzw. SuperZiemi (planet skalistych o masie większej od masy Ziemi) i przyjmuje się, że na jej powierzchni znajduje się woda i warunki do rozwoju życia w takiej formie jak na Ziemi. - Oszacowane prawdopodobieństwo istnienia życia pozaziemskiego według badaczy kosmosu wynosi 99%. Tymczasem chrześcijaństwo zakłada, że Bóg stworzył życie tylko na Ziemi, człowiek jest jedynym myślącym i rozumnym gatunkiem we Wszechświecie, jedynym gatunkiem, który posiada duszę, został stworzony na podobieństwo Boga i dostąpi Zbawienia. Idąc dalej- niektórzy chrześcijanie wierzą, że świat ma 6014 lat (tak wynika z chronologii Biblijnej), pierwsi ludzie- Adam i Ewa zostali stworzeni około 4tys. lat temu, a dinozaury żyły na równi z ludźmi. Zatem według chrześcijan we Wszechświecie o średnicy 920000000000000000000000 kilometrów zawierającym około decylion planet (a jest to tylko część Wszechświata widzialna z Ziemi!) nie ma innych form życia poza Ziemią. Kiedy moim zdaniem zaczną się problemy Kościołów chrześcijańskich? Wtedy, gdy poza Ziemią zostanie potwierdzone istnienie jakiejkolwiek formy życia- choćby i jednokomórkowca. A kiedy ta religia upadnie? Gdy poza Ziemią zostanie odkryta forma życia dorównująca lub przewyższającą inteligencją człowieka, co definitywnie podważy wszystkie dogmaty religijne forsowane przez doktrynę.
  9. Ja dawno zaliczylem cztery sezony BB, napoczne polowke piatego sezonu.
  10. zujzuj, Jakby Ci się chciało to zarzuć linkami na yt do cz. 2 i 3 -- 04 lut 2013, 21:01 -- Edit: Już znalazłem.
  11. Wiadomo, że są trzy rodzaje prawdy: prawda, cała prawda i gówno prawda. Dzięki za sugestię dotyczącą nazwy forum, ale to forum ma odpowiednią nazwę- PSYCHOLOGICZNE- czyli NAUKOWE, a nie o bajkach wyssanych z palca.
  12. Otóż mam złą wiadomość, bo o Marku Aureliuszu, Lance'u Armstrongu, Franku Zappie, Elizie Orzeszkowej, Witoldzie Gombrowiczu, Marie Curie-Skłodowskiej, Stanisławie Lemie, Umberto Eco, Stephenie Hawkingu, Albercie Einsteinie i wielu innych- nikt nie zapomniał- wręcz przeciwnie.
  13. Ja zostałem antyteistą jako 9-letnie dziecko. Uprzedzając pytania złośliwych- nie byłem zły, ani rozgniewany na Boga o to, że mi czegoś nie dał albo coś zabrał, nie miałem do niego żadnych pretensji, nikt mnie nie zraził, ani nie zniechęcił do Boga, wiary katolickiej, Kościoła, nikt z osób związanych z Kościołem nie wyrządził mi żadnej krzywdy. Po prostu wcześnie zacząłem używać mózgu i zrozumiałem, że to wszystko farsa.
  14. linka, Jedna z mądrzejszych decyzji jaką można podjąć. Drugie proste pytanie do wierzących. Pępek jest blizną będącą pozostałością po usuniętej pępowinie. Pierwsi ludzie- Adam i Ewa byli zarazem pierwszymi rodzicami- nie mieli matki, ani ojca. Adam nie został zrodzony, lecz został stworzony przez Boga- nie przeżył nigdy okresu płodowego i nie był płodem połączonym pępowiną z łożyskiem w macicy swojej matki. Podobnie Ewa- która została stworzona przez Boga z żebra Adama. Pytanie brzmi- Czy Adam i Ewa mieli pępek? Kolejne retoryczne pytanie i kolejna odpowiedź- nie. Zatem większość najsłynniejszych malarzy w historii przedstawiających pierwszą parę ludzi popełniło fatalną pomyłkę. I zarazem trzecie: Jak wyglądał repertuar genetyczny Adama i Ewy skoro nie odziedziczyli puli genetycznej po swoich rodzicach? Zawsze sądziłem,że biblijna opowieść o stworzeniu świata z Księgi Rodzaju jest jedynie alegorią- metaforą. Ale po tym co zawarł Kościół w prawdach wiary traktując to jako coś realnego zrobiłem tripple facepalma i straciłem resztki szacunku do tej religii.
  15. Mam proste pytanie do wierzących, ale najpierw garstka faktów. - Jezus Chrystus był postacią historyczną. - Zgodnie z dogmatami wiary katolickiej Jezus Chrystus jako Syn Boży zstąpił na Ziemię i stał się człowiekiem- z wszystkimi konsekwencjami, które z tego wynikają. - W historii istniało co najmniej kilkadziesiąt całunów, które uważano za płótno, w które był owinięty Jezus Chrystus- większość zaginęło, albo uznano za falsyfikaty. - Nigdy w badaniach nie udało się udowodnić, że Całun Turyński jest "tym jedynym". - Kościół Katolicki nigdy oficjalnie nie zadeklarował czy Całun Turyński jest autentyczny i jest prawdziwym całunem, w który był owinięty Jezus Chrystus po śmierci. Zostawił to do rozsądzenia swoim wiernym. Teraz, zakładając, że Całun Turyński jest tym prawdziwym, że Pierre Luigi i Baima Bollone mimo swoich powiązań z Kościołem Katolickim przeprowadzili badania w zgodzie z kryteriami metodologicznymi i zasadami współczesnej medycyny sądowej, i że odnaleziona na Całunie Turyńskim grupa krwi AB należy do Jezusa Chrystusa- oznacza to, że Jezus Chrystus miał grupę krwi AB. Został poczęty w łonie Marii dziewicy za pośrednictwem Ducha Świętego w procesie tzw. dziewiczego poczęcia. Skoro Jezus Chrystus ma grupę krwi AB, to jego matka Maria musiała mieć grupę A albo B. I teraz pytanie- Jaką grupę krwi ma Bóg Ojciec? Jest to oczywiście pytanie retoryczne, bo Bóg jako istota niematerialna nie może mieć grupy krwi.
  16. Jeśli Ci chodzi o tahelę to napisz jej to na pw- zobaczysz co Ci odpowie.
  17. Ja kiedyś też realizowałem "tajemniczą receptę" dla kogoś i dwie młody dziewczyny (może nawet nie miały tytułu magistra tylko technika farmacji- w każdym razie były zaraz po studiach) też wybuchnęły śmiechem.
  18. Jowka, Jest słuszność w tym co mówisz, dlatego muszę uściślić pewną kwestię- jestem i jednym, i drugim, ale bardziej niż ateistą jestem antyteistą. Tzn. że bardziej jestem przeciwny kreacjom Boga w różnych religiach niż koncepcji Boga samej w sobie z punktu widzenia ontologiczno-epistemologicznego.
  19. Kupuję od 8 lat psychotropy w małomiasteczkowych aptekach i nigdy się z czymś takim nie spotkałem.
  20. Dark Passenger, Sam tak robisz. Zacytować? Byłbym wysoce zobowiązany gdybyś mogła wskazać link do konkretnego postu. Obawiam się, że nic nie znajdziesz, ale na wypadek gdybym się mylił to nadmienię, że ja właśnie MAM zdiagnozowane zaburzenia osobowości. Jak mogę mieć pretensje do kogoś kto... nie istnieje? Sugerujesz, że jestem schizofrenikiem? Wypełniałem kwestionariusze psychologiczne i mój poziom psychotyczności jest znacznie niższy niż u przeciętnego użytkownika tego forum- jest właściwie zerowy. Wierz albo nie, ale nie mam do nikogo pretensji- ani do Boga, ani do żadnej nadprzyrodzonej siły, ani nikogo z ludzi, a zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej nie jestem "chory"- co najwyżej nieco "zaburzony". ciacho7891, Nie ustosunkowałeś się w żaden sposób do mojej wypowiedzi i nie podałeś jakiegokolwiek argumentu- więc skoro nie szanujesz mnie jako rozmówcy, to ja nie mam zamiaru poświęcić Ci więcej swojego cennego czasu. Co do moich jaj, to zapewniam Cię, że wszystko z nimi w porządku o czym zaświadczy moja dziewczyna. Poza tym jeśli, jak mniemam, jedynie udajesz wielkiego krzewiciela i obrońcę wiary na ziemiach polskich, bo liczysz, że zaliczysz alę1983 to mam dla Ciebie koleżeńską radę- odpuść sobie, bo ona to dopiero bo ślubie- sam rozumiesz. -- 04 lut 2013, 16:13 -- Jedną z nielicznych osób, której posty czytam z przyjemnością m.in. w tym wątku- jest zujzuj. A dlaczego napisałem jedynie o organice? Przyczyna jest prosta- spieszyłem się na pociąg i musiałem kończyć posta.
  21. Czuję się zażenowany, że uciekasz się do kłamstwa- i to to na tak niskim poziomie. Śledzę tę sprawę od dawna i nigdy nie zlecono, ani nie wykonano badania porównującego tkankę z Sokółki i materiał biologiczny z całunu Turyńskiego pod kątem zgodności DNA. Podkreślam- nigdy nie było takiego badania. Prof. Zbigniew Treppa w wywiadzie dla katolickiego vortalu twierdził, że rzekomo krew na Całunie Turyńskim ma taką samą grupę jak tkanka z Sokółki- tj. grupę krwi AB. Problem polega na tym, że rzeczony "profesor" w istocie profesorem nie jest- jest doktorem. Ponadto nie jest w żaden sposób związany z dyscyplinami nauk ścisłych- nie jest lekarzem, genetykiem, patomorfologiem, antropologiem itp. Kim zatem jest? Pracownikiem Akademii Sztuk Pięknych i zagorzałym katolikiem... Tyle w temacie wiarygodności tego typu "hipotez". P.S. "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników, to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" Terry Pratchett Jak to nie? chyba mówimy o innej religii. Tradycjonalistyczna doktryna katolicka uznaje, że wiara jest absolutnie niezbędna do osiągnięcia zbawienia: "Tak wielkie ma znaczenie jedność ciała Kościoła, że tylko w tej jedności pozostającym pomagają do zbawienia sakramenty kościelne oraz im tylko wieczną nagrodę wysługują posty, jałmużny i inne uczynki pobożności oraz praktyki chrześcijańskiego życia. Nikt nie może być zbawiony, choćby jego jałmużny były wielkie i choćby przelał krew za Chrystusa, jeśli nie pozostanie w łonie Kościoła katolickiego i jedności z nim." Ponadto atanazjańskie wyznanie wiary głosi, że: "Ktokolwiek chce być zbawiony, musi przede wszystkim wyznawać katolicką wiarę, której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, bez wątpienia zginie na wieczność" No chyba Waćpan raczysz żartować. A za czyją sprawą Sodoma i Gomora została zbombardowana deszczem meteorytów i starta w proch i pył? Kto zesłał Biblijny Potop na ludzkość? Kto działał przez Mojżesza- kto zesłał na faraona dziesięć plag egipskich, aby wywalczyć wojność dla ludu wybranego? Mam złą wiadomość- to wszystko uczynił starotestamentowy Bóg, który zabił łącznie więcej ludzi niż najwięksi zbrodniarze pokroju Adolfa Hitlera. A rzekome cuda dokonywane przez jego Syna, hierarchów kościelnych, wiernych? I Ty mówisz, że Bóg nie ingeruje w życie ludzi? Według Biblijnego opisu stworzenia świata Bóg stworzył wszystko co istnieje we Wszechświecie oraz wszystko co żyje. Bóg stworzył zatem również- pasożyty, płazińce, obleńce, pierwotniaki, priony, mikroorganizmy patogenne (e.g. bakterie), wirusy- w tym Variola vera, HAV,HBV,HCV, HIV, RABV, EBOV itp. O mutacjach genowych, aberracjach chormosowych, zmianach liczbowych w obrębie par choromosomów to już w ogóle nie wspominam. Więc ujmując to krótko- tak, to wina Boga, że ludzie chorują, cierpią i umierają. Jasno zostało to powiedziane przy wygnaniu pierwszej pary z Raju- Adam będzie harować jak wół na roli do końca swych dni, a Ewa będzie znosić bóle porodowe. Bóg przyczynił się do tego przynajmniej w sposób pośredni. Następnym razem jak komar upierdoli Ci w dupę albo albo wysiądzie Ci wątroba- to przyjmij, że to Wola Boża i kara za grzech pierworodny. Zaraz... czy mi się wydaje czy właśnie w zawoalowany sposób powiedziałeś, że większość użytkowników tego forum nie szanuje się i jest ćpunami? Byczo, byczo, z każdą chwilą robi się coraz ciekawiej. Uświadomię Cię w kwestiach etiologii i patogenezy zaburzeń psychicznych. No więc zgodnie z aktualnym stanem wiedzy, ujmując to łopatologicznie- przyczyną większości psychoz (w tym schizofrenii) jest zaburzona aktywność dopaminergiczna (nadaktywność) szlaku mezolimbicznego w mózgu oraz niewłaściwie funkcjonowanie receptora dopaminergicznego D2. Z kolei przyczyną depresji endogennej (jednobiegunowej) jest deficyt monoamin biogennych (serotoniny i noradrenaliny) w przestrzeni pozakomórkowej w mózgu. Nie twierdzę, że te hipotezy są wybitnie odkrywcze i rewolucyjne, bo sam mam w stosunku do nich wiele wątpliwości, ale na chwilę obecną są najlepszym co mamy. I błagam- jako Polak- zrób coś ze swoją ortografią.
  22. ale czemu ma monopol jak patent dawno wygasł? Nie rozumiem czemu firmy nie chce robic genereków luvoxu, przeciez to najlepszy ssri na leki lacznie z paro? Z powodu pewnego incydentu w USA z 1999: http://en.wikipedia.org/wiki/Columbine_High_School_massacre
  23. Religia przegrywa w starciu z najprostszymi pytaniami. 1. Clitoris- łechtaczka jest narządem, którego wyłączną i jedyną anatomiczną funkcją w organizmie kobiety jest sprawianie przyjemności i dawanie orgazmu- jest najbardziej erogennym punktem kobiety i posiada trzykrotnie więcej zakończeń nerwowych niż żołądź penisa. Dlaczego Bóg tworząc kobietę obdarzył ją tak "nieczystym" narządem, którego, jak podkreślam, wyłączną funkcją jest dawanie orgazmu podczas pettingu (seks bez penetracji) skoro masturbacja (nieważne czy w przed ślubem czy po) jest grzechem, a akceptowalną formą współżycia jest seks waginalny mający służyć prokreacji? No bo chyba nie po to, żeby "wodzić kobietę na pokuszenie" (czego miał nie robić według modlitwy "Ojcze Nasz") i sprawdzić czy jest w stanie się oprzeć swoim lubieżnym żądzom i szatanowi? 2. Skora masturbacja u mężczyzn i generalnie pozawaginalna ejakulacja jest czymś złym i grzesznym, bo nie sprzyja to aktowi miłosnemu i budowaniu więzi pomiędzy kochankami, poza tym w ejakulacie pozostawionym samemu sobie giną gamety męskie, które miały posłużyć do prokreacji to dlaczego: a) Bóg obdarzył mężczyzn mechanizmem tzw. polucji- czyli samoistnych, mimowolnych ejakulacji w trakcie nocnych marzeń sennych podczas których również giną gamety męskie b) Średnia objętość ejakulatu to 2-5mm- z czego każdy mm zawiera 20mln. plemników. Cały ejakulat jak nietrudno policzyć zawiera od 40 do 100 mln. plemników. Dlaczego Bóg tak zaprogramował mechanizm poczęcia, że zwycięża tylko jeden plemnik, a pozostałe 39 999 999-99 999 999 plemników ponosi śmierć? Gdy w trakcie ejakulacji pozawaginalnej giną gamety męskie jest to grzechem. 3. Analogiczna sytuacja z kobietami- dlaczego Bóg wyposażył kobietę w mechanizm owulacji skoro w krańcowym stadium dojrzewania komórek jajowych- ponoszą one śmierć, gdy nie dojdzie do zapłodnienia. 4. Skoro Bóg stworzył wszystko co istnieje we wszechświecie i wszystko co żyje (jak wynika z Biblijnego opisu stworzenia świata) to stworzył również wirusy- w tym wirusa HIV, który wywołuje AIDS. Prezerwatywa nie zapobiega niczemu w 100%, ale znacząco zmniejsza ryzyko zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową (w tym AIDS)- jest to szczególnie istotne w Afryce, krajach trzeciego świata. Zatem skoro użycie prezerwatyw hamujące rozprzestrzenianie się wirusa HIV (którego stworzył notabene sam Bóg) jest czymś złym i grzesznym to logicznym wydaje się wniosek, że Bóg chce, aby ludzie zapadali na AIDS i umierali. 5. Nie będziemy wnikać czy ktoś popiera homoseksualizm czy nie, bo to kwestia światopoglądu i preferencji politycznych, ale z ust osób wierzących często z ust osób wierzących pada stwierdzenie, że homoseksualizm jest "wynaturzeniem" i czymś "sprzecznym z naturą". Tymczasem ja mam przed sobą 500-stronnicowe badania Bruce'a Bahemihla i innych naukowców, które jasno mówią o tym, że u większości gatunków zwierząt (poczynając od ptaków, pszczół, a kończąc na szympansach karłowatych obserwowano zachowania homoseksualne oraz kopulację osobników jednej płci. Wśród szympansów karłowatych dodatkowo każdy aspekt ich życia jest związany z seksem, a sam seks mniej służy prokreacji, a bardziej przyjemności. Szympansy karłowate wchodzą w związki poligamiczne i często uprawiają seks z osobnikami tej samej płci. Jak zatem homoseksualizm może być "wynaturzeniem" i "wbrew naturze" skoro zwierzęta i naturę stworzył sam Bóg. 6. Według dogmatów katolicyzmu człowiek jest jedynym gatunkiem na Ziemi, który posiada "rozum i wolną wolą". Zatem zwierzęta nie posiadają rozumu, ani wolnej woli- więc fakt, że niektóre odmiany nietoperzy uprawiają seks oralny jest zapewne zgodny z tzw. "Wolą Bożą"? 7. Skoro głównym celem człowieka w związku jest prokreacja, a związek małżeński jest ważny i zgodny z Boskimi Prawami jedynie wtedy gdy obie strony są poczytalne i w pełni świadome podczas jego zawierania, a związek małżeński zostanie skonsumowany i zostanie wydany jego owoc- poczęcie dziecka, to logicznym wydaje się wniosek, że wszystkie osoby upośledzone umysłowo (co ciekawe niektóre te dysfunkcje są dziedziczne i związane z mutacjami genetycznymi- aberracje chromosowe stworzył sam Bóg, skoro stworzył wszystko), chore psychicznie, zaburzone psychicznie, bezpłodne, niepłodne są dla Boga kompletnie bezwartościowe i nieproduktywne, bo nie mogą spełnić jego woli-zawarcia związku malzenskiego i wydania dziecka do której spełnienia ich zobowiązał posyłając ich na ziemski padół.
  24. Napisz na pw do administratora-Lilith
×