Skocz do zawartości
Nerwica.com

amelia83

Użytkownik
  • Postów

    13 719
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez amelia83

  1. pomyliłam, po 3 tyg jak sie nie porawi to zwiększać, dziekuję za cenną wskazówkę -- 15 lip 2013, 19:16 -- http://www.wprost.pl/ar/184590/Osobowosc-na-lekach/?pg=0 artykuł o lekach, m.in. paroksetynie
  2. 4 dzień na połówce tabetki 10g, od jutra cała czuję nasilone lęki, smutek, natrętne myśli, na całej tabletce mam byc 2 tyg jesli sie poprawi to zostać na 20mg a jak nie to półtorej tabletki i potem 40mg leki działajcie tak tu czytam, że działa na lęki a na depresje nie, kurcze a ja mam ciężką depresję i lęki
  3. nazywam się niewarto, nie jestem wspaniała, jestem zerem, teraz czuję, że nie mam nic
  4. dla mnie nie ma miejsca na tym swiecie, juz nie mam sily na to, wszystko mnie przerasta
  5. ja nie powinnam żyć, boje się, nie wiem jak, dziś miałam iść na urodziny i do szpitala bo bratowa urodziła wczoraja a ja nie jestem w stanie zejść do sklepu, boje się wyjść kiedy to sie skończy, jestem niepotrzebna powinnam zdechnąć
  6. ja również życze dobrej nocy wszystkim papatki
  7. Aranjani, dzięki...no musi być lepiej, czuję, że się poukłada i sie pozbieram a jak u Ciebie zdrówko?
  8. Aranjani, wieczorem nastrój lepszy niż rano, dziękuję jak żyjesz to dobrze, mam nadzieję, że ja tez niedługo powiem że żyję
  9. Mushroom, cieszę się, że czujesz się lepiej, czemu to u mnie tak nie działa....ale paro musi zadziałać, nie chcę do szpitala, wierzę sie , że sie uda. do tego zdrwo sie odżywiam witaminy, płyny z żelazem typu biovitale, tionisol biorę to jest z inozytolem i tryptofanem dziaaja na neuroprzekazniki w mózgu ponoć, nie dam się, magnez, jeszce niech mi sie trozke poprawi to sport włączę....boję się, że rano znowu będzie zle jak co rano, nie mam sił otorzyc oczu
  10. Cassidy, a coś się wydarzyło, że lęk wrócił?
  11. Cassidy, witaj w klubie w takim razie, wiem, że to żadne pocieszenie ale rozumiem jakie masz leki czego sie boisz?
  12. idle, o, dzięki, zastanawiałam sie co z Nią
  13. Mushroom, wow, ja nienawidzę biegać, znienawidziłam bieganie nawet za autobusem odkąd pale faje, w szkole biegając na jakieś dystanse było mi słabo, jakbym miała zemdleć, rower czy pływanie, joga okej podziwiam biegających
  14. Calineczka1990, dla Jego dobra widzę jak Go przerasta to co się ze mną dzieje ostatnio
  15. Mushroom, no właśnie ale to jest silniejsze, widzę tylko ile i brakuje do Innych
  16. wciąż porównuję się do innych -- 13 lip 2013, 16:20 -- jestem rozczarowana sobą, że teraz nie pracuję, że przestraszyłam się egzaminów i nic nie mam, ostatnio też myslę nad tym by rozstać się z partnerem dla Jego dobra...
  17. Monar, gratuluję i podziwiam siły, zaparcia i tyle optymizmu bije z Twoich postów jak Ty to robisz
×