Skocz do zawartości
Nerwica.com

IceMan

Legenda Forum
  • Postów

    4 790
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez IceMan

  1. anonim gratuluję woli do walki, a jeśli chodzi o to nie ma czego się bać - egzaminatorzy to też ludzie i wiedzą że jesteśmy ludźmi i się stresujemy, ja na egzaminie byłem istnym okazem kłębka nerwów, powiedziałem może 1/3 tego co przygotowałem i dostałem 17/20. A na zaliczenie jest 6 punktów i w sumie tyle wystarczy bo ustny z polaka jest do niczego potrzebny. wiesz czego Ci brakuje? pogrubię i podkreślę: są na luzie - ty też potrafisz Było nie próbować opróżniać całego baru A ja nie chlałem tylko się wreszcie wyspałem i też czuję się wyśmienicie
  2. Takie tematy o których piszesz znajdują się w subforum Kroki do Wolności. I raczej tam też nikt nie będzie wchodził do utworzonego przez Ciebie tematu - jeżeli chcesz nawiązać kontakt z ludźmi którzy z tego wyszli to:
  3. Darek - kilka kwestii co do twojego postu: 1. To co napisałeś może być w pewnym stopniu wyłącznie wmówione przez Ciebie samego. 2. Twoją pomysłowość i twórczość zabijasz myśleniem "nie odzywam się", "jestem do kitu" i na takich myślach się wyłącznie skupiasz nie zastanawiajac się nad tym co trzeba. 3. Inni wcale nie muszą być lepsi od Ciebie. To w dużej mierze pozoranci którzy dużo gadają (często głupot) i czasem nawet uda im się na coś mądrego wpaść. A faktycznie starają się zwrócić na siebie uwagę i ujrzeć poważanie i akceptację w oczach innych. Wcale tacy mocni nie są na jakich wyglądają.
  4. Jak napisałem wcześniej tak jest - mózg wyprany i nawet się za logikę zabrać nie zdążyłem... te sprawozdania z fizyki to mordownia jakaś ale chciałem studia to mam a co nikt nie powiedział że będzie lekko. A że się nie uda to też nikt nie powiedział. I ten miły akcent przekazuję wszystkim niedowiarkom (m.in. studentom) którzy nie wierzą we własne siły. Jest taka zasada: uwierz -> działaj. Zawsze się sprawdza
  5. Po ćwiczeniach i 2 wykładach czuję się jak po praniu mózgu. Do wieczora będę już po praniu mózgu bo mam zamiar powtórzyć programowanie i algebrę i napisać sprawozdanie z fizyki. Urwanie głowy
  6. IceMan

    Przytulanki w offtopie.

    oj mia25 będzie dobrze ... jakieś kryzysy się zawsze zdarzają ale to mija
  7. Ma padniętego kompa.... jak naprawi to wróci
  8. IceMan

    Przytulanki w offtopie.

    No dzisiaj nawet mi się wyleźć udało ale niestety dopada mnie wieczorny nastrój studencko-przedkolokwialny (książki + zmęczenie => frustracja => dołek)
  9. Witam, nie musi to być koniecznie problem z nauczycielem albo znajomymi w szkole. Możliwe, że bardzo wiele pracy i nerwów wkłada w to żeby osiągnać te bardzo dobre wyniki. Trzeba to wziąć pod uwagę bo sam takie coś miałem w pewnym czasie w szkole. Na zdrowiu się to w pewnym stopniu odbijało.
  10. IceMan

    PYTANIE DO EDZI

    Proponuję wysłać tą wiadomość na PW (prywatna wiadomość) ewentualnie w odpowiednim temacie w którym do tej pory była toczona dyskusja. Zamykam.
  11. Zacząłem się solidnie uczyć (z solidnymi efektami)... a myślałem że do tego już nie dojdzie
  12. Takie sprawy sobie załatwiaj z rzekomym forumowiczem (o ile w ogóle wiesz kto to i taki ktoś nie jest tylko wytworem twojej wyobraźni) a do forum nic nie możesz mieć. No to jak jest dla Ciebie niestrawne to żegnam. To idziesz się pociąć czy chcesz tylko żeby to twoja dziewczyna przeczytała? Proponuję wydorośleć i ważyć słowa. I nie robić afery na forum. Forum Cię pokrzywdziło? - zapewniam że nie. Pewnie tak. Ja też chyba jestem winny
  13. IceMan

    Przytulanki w offtopie.

    Ja jak wyżej... dołączam się ... z tej samej otchłani
  14. No widzę że w Katowicach wesoło było Darek - gratulacje też ode mnie, staraj się żeby ta terapia jak najbardziej Ci pomogła - to twoja szansa! Miałem w planach pocieszyć zdołowanych ale spaliły na panewce bo mój obecny stan psychiczno-emocjonalny jedzie z dużą prędkością po równi pochyłej - w wiadomym kierunku. Czuję się niedostosowany do tego świata jakiś wyalienowany, w sumie mam teraz ochotę z niego zniknąć. Nie miałem jeszcze czegoś takiego chyba, po prostu czuję że życie mnie przerasta. Chyba stworzyłem sobie widealizowany wizerunek tego do czego chciałbym dążyć i kim chciałbym być a czuję że po części z własnej winy a po części kierowany ruchem ogółu (widocznie nie mam charakteru samotnika który robi co uważa tylko jestem zwierzęciem stadnym które pcha się tam gdzie wszyscy) zmierzam nie w tą stronę co trzeba. Może po prostu ten ideał jest dla mnie nieosiągalny i sobie za wysokie progi w życiu postawiłem. Brak mi tej siły która pchała mnie do przodu i powodowała że coś osiągałem. Gnębi mnie to że stoję w miejscu a nie potrafię się ruszyć do przodu. No w sumie na razie rzucam ogólnikami.... o co chodzi? Chodzi o studia. Boję się że nie wyrobię, że nie dam rady, że oszukam i zawiodę siebie i ludzi którzy we mnie wierzą. Zależy mi na tej wierze i tym zaufaniu, może nawet bardziej niż na samych studiach... Czuję że gdybym to spaprał to po prostu bym nie wytrzymał psychicznie porażki co mogłoby się źle skończyć Może panikuję, może faktycznie sobie poradzę, ale nie znam tej poprzeczki którą będę musiał przeskoczyć... nie cierpię robić nic w ciemno. Najgorsze że żeby nie zawieść tego zaufania - szansa jest tylko jedna, ciężko mi z tą świadomością. I życie w ciągłym lęku czy sobie poradzę jest cholernie ciężkie dla mnie. Nie mam charakteru człowieka który wszystko olewa i niczym się nie przejmuje... zwykle przejmuję się wszystkim bardziej niż potrzeba. Chyba za słaby jestem na to życie
  15. Przynajmniej nie będę miał problemów z eutanazją
  16. Ja na następny weekend jadę do domu i nie wiem czy na sobotę wieczór wrócę
  17. IceMan

    Gry ulubione

    ehhh jakie ona będzie miała wymagania? oby na moim komputerku poszła bo też w to uwielbiam grać - tak samo jak w NFS (a premiera światowa nowej części tego drugiego za około tydzień )
  18. No to niech dzwoni. Jak się okaże coś takiego że policja przyjedzie itd, zobaczą twój dowód i zobaczą ile masz lat to policjanci twoją matkę wyśmieją a komendant zmobilizowanej jednostki prześle jej solidny rachunek do zapłacenia za bezpodstawne wezwanie policji.
  19. IceMan

    Przytulanki w offtopie.

    Tulę tych którym dzisiaj źle
  20. Halo halo - w tą sobotę ja odpadam... chyba że to nie musi być sobota jak było do tej pory.
  21. Darek - odwaga którą sobie odmawiasz to nie brak strachu, ale siła do zrobienia czegoś wbrew temu że się boisz - nawet panicznie. Nie jest odważny ten, kto nie bojąc się niczego wejdzie na Mt Everest, ale odważny jest ten, kto to zrobi z lękiem wysokości i przysłowiową duszą na ramieniu. Potrafisz
  22. IceMan

    ściana wschód

    Ja też nie bardzo rozumiem, więc pozwolimy autorowi tematu wyjaśnić to w topicu o jego miejscowości.
  23. Zorki się ma dobrze i nie wpada widocznie już na forum
×