Skocz do zawartości
Nerwica.com

IceMan

Legenda Forum
  • Postów

    4 790
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez IceMan

  1. naprawdę? a może Ci się tylko tak wydaje... skąd takie twierdzenie? przypuszczam, że nikt albo prawie nikt tutaj nie zna twojego imienia
  2. No to teraz mam stresa i mobilizację żeby Was nie zawieść :) A wejdź na maxiora... top 30 - tamte filmiki rozbrajają każdy zły humor
  3. 4 polski 7 angielski 14 matma 18 fizyka 22 informatyka 24 polski ustny 28 angielski ustny Aż mnie ciarki przechodzą jak widzę te terminy
  4. Po pierwsze: Od takich postów jest dział "oferty", gdzie już pani doktor ma swój post (napisany w dziale "nerwica lękowa" ; nagminne reklamowanie się jest co najmniej niewskazane). Po drugie: Bardzo dobry pomysł.
  5. O schizofrenii wiem na pewno jedno - schizofrenik nie przyzna się do swojej choroby i będzie bronił się rękami i nogami żeby tylko ktoś mu tego nie wmówił. Ty sama sobie ją wmawiasz i w ten sposób raczej wykluczasz się z grona schizofreników Głowa do góry ! :)
  6. Gosia Mizer, nie przejmuj się tą sytuacją w szpitalu. Nic nie pomożesz, nic nie poradzisz. Ci ludzie nie mogą ze sobą poradzić, nie radzą sobie z nimi widać psychiatrzy ani psychologowie... to smutne ale prawdziwe. Nawet z najszczerszymi chęciami i otwartym sercem - ich świata nie zmienisz jedną rozmową. Wcale nie... to nie twoja wina. Ta to ma dobrze I bardzo prześwietnie
  7. IceMan

    Herbaty

    Wczoraj znalazłem ten sklep: http://www.yerbamatestore.pl/ i ponoć oprócz tego da się to znaleźć po niektórych hipermarketach (dzisiaj jak rodzicę wrócą z Wrocka to będę wiedział czy to prawda ). No i oprócz tego jakieś sklepy wyłącznie z herbatą (zwykle w galeriach).
  8. IceMan

    DZISIEJSZE ROZMOWY W TOKU

    jest już dawno http://www.forum.nerwica.com/viewtopic.php?p=81140#81140
  9. IceMan

    Herbaty

    No... ja dzisiaj albo jutro będę miał to cudo... jedną z odmian wymienionych przez Stephanusa. Zobaczę jak to na mnie działa
  10. Makcia chyba nie ten parking no... w sumie to się bordowy fiat zgadza (chociaż to faktycznie Łada ale to to samo ) i dąb gdzieś tam obok stoi Róża no to masz tej wiosny ogólnie sporo przeżyć ale tych wspaniałych
  11. Hmmm... a jak ten mój parking wygląda ?? i ile jest parkingów w pobliżu mojego bloku... cooo??? Też mam podobnie, wiosna baaa! lato idzie, a ja reaguję huśtawką nastrojów, ryczeniem, nerwami. Może to ma związek z tym, że w środku jest ciągle jeszcze ciemno, pusto i zima Mnie co nieco w wiośnie dołuje, ale po prostu staram się o tym nie myśleć (jakby nie istniało) i jest ok Też tak do tego podejdźcie
  12. To nie wiem co poradzić. Myślę, że to albo wynika z jakiegoś stresora (np. pobytu w szkole), albo niedobory magnezu (choć to banał który pewnie wyeliminowałeś)... albo coś innego co może Ci stwierdzić psychiatra, psycholog.
  13. Oj też bym się gdzieś przejechał. A tu człowiek przykuty będzie do polskiego wrrrrrr...
  14. IceMan

    Herbaty

    Stephanus jeżeli to jest tak energizujące jak piszesz, to z nieba mi z tym spadłeś przed maturą. Dzięki
  15. IceMan

    Nerwica a agresja

    A ja Cię nie wk****ę, tylko powiem, że mam podobny problem. Tak tego dokładnie u siebie nie widzę. Mi to po prostu przychodzi. Czasem jak czegoś nie cierpię, nie znoszę, to potrafię słownie być naprawdę agresywny. Na szczęście z pięściami do nikogo nie wyskakiwałem Ale czasem mi się zdarza co nieco powiedzieć... i potem nadal jestem przekonany, że tej osobie należało się to coś usłyszeć, ale czasem po drodze narobię zamieszania i boruty... i nie wychodzi to tak różowo
  16. A było się znowu awanturować z siostrą ? Ale na poważnie... co się stało? Cokolwiek... i tak będzie dobrze
  17. Pewnie tak... skąd to znam u mnie zawsze jest źle bo mogłoby być lepiej
  18. hmmm... na kacu się kiepsko pisze maturę nie pytaj skąd to wiem
  19. Ooo... Różo... jak ja nie widziałem twojego postu to ja nie wiem... także życzenia powodzenia już nieaktualne, ale napisz, jak tam poszło twojemu gimnazjaliście O nie... jesteś tu mile widziana No i tu trzymam kciuki i życzę powodzenia
  20. Hmmm... ja nawet lubię fizykę... ale te zadania na maturze to jakaś zmora! No pewnie - musimy dać radę
  21. Gusia... ogólnie szok... tyle Cię znam i nic nie wiedziałem co się dzieje. Ale tyle ile Cię znam, mogę bez wahania napisać, że jesteś wspaniałą, wartościową, kochającą i ugodową kobietą. Tylko myślę, że to ostatnie Ciebie gubi. Po prostu on ma pewność, że będziesz zawsze ugodowa, a w pewnych sytuacjach to Ty będziesz czuć się winna i próbować naprawiać sytuację. Prawda jest taka, że czasem za dobrym też nie można być, bo niektórzy tego nie doceniają. Mam wrażenie, że powinnaś zrobić tak jak siostra Róży. Jednak to tylko moje subiektywne wrażenie, najlepiej to wszystko przemyśl sama.
  22. U mnie to bardzo różnie bywa... zależy od zadania. Jeżeli zdarzy mi się jakieś zadanie ze stereometrii, gdzie nie będzie liczb tylko same oznaczenia a, R, r, itd. to już leżę (gubię się w obliczeniach i wychodzą mi cuda niestworzone ). Poza tym jakoś sobie średnio ze wszystkiego radzę. Nie cierpię indukcji ze względu na jej schematyczność (udowodnię ale 0 pkt bo nie napiszę tak jak się ogólnie powinno).
  23. Nitka, nic mi więcej do głowy nie przyszło oprócz tego, że może wcześniej miewając silne lęki nie zwracałaś uwagi na te słabsze. To tak jakby czuć ból złamanej nogi, a posiniaczonego łokcia już wtedy nie będziesz czuć, bo ten słabszy ból zostanie zagłuszony (żadnego z dwóch nie życzę ). Ale ogólnie zrobiłaś wiele wielkich kroków naprzód. Teraz to już drobnostki. Powoli z tego wyjdziesz A co do terapii to nie mam zielonego pojęcia Pozdrawiam serdecznie
  24. Evelka życzę powodzenia! Ewik, całe szczęście. Bardzo Ci współczuję. Jednak przeszłość to przeszłość. Stało się i tego nie odwrócisz, ale teraz masz męża, więc możesz ułożyć szczęśliwie swoje życie. Nie warto marnować tej szansy. W ten sposób przeszłości nie zmienisz. Pozdrawiam serdecznie.
×