-
Postów
501 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez BladzacyAniolek
-
A ja mam ochotę nawrzucać swojemu terapeucie. :/ Wcześniej była miłość, a teraz czuję nienawiść.
-
No Do i Sierociniec dla mnie bomba. :)) Po obejrzeniu tych dwóch filmów myślałam, że Oczy Juli będą również dobre, a tu rozczarowanie. Parę dni temu oglądałam też hiszpański Thriller: Agnosia. Zaciekawił mnie opis filmu: http://www.filmweb.pl/film/Agnosia-2010-543607 . Ale również się zawiodłam, a zakończenie filmu bardzo mnie rozczarowało. -- 11 kwi 2011, 20:59 -- A oglądaliście Mr. Nobody ostro pokręcony film. Trzeba uważnie oglądać, aby załapać. -- 11 kwi 2011, 21:04 -- A z filmów fantasy połączonych z dramatem, to bardzo mi się podobało: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona, Alicja w Krainie Czarów Nostalgia anioła, Charlie St. Cloud, Pozwól mi wejść ale wersje brytyjską, moim zdaniem przebiło oryginał i ostatni Gdzie mieszkają dzikie stwory - tutaj połączenie fantasy z psychologią. Bomba. Lubię psychologiczne. :)
-
Oczy Julii... Bardzo słaby film, zawiodłam się i to bardzo, a lubię hiszpańskie kino. Natomiast czwarty stopień godny obejrzenia. Trzyma w napięciu. :)
-
Oglądaliście Piranie 3D? Poje.bany film. Rozbawił mnie.
-
Zenonek i jak Ci się podobał film? Ja właśnie obejrzałam, i powiem, że totalne dno. I w ogóle to nie wiem czemu horror. Zanudziłam się...
-
Mój brat po 30 minutach skończył oglądanie, powiedział, że film beznadziejny, i w ogóle nieśmieszny, więc masz rację, że nie każdy łapie. :) Dla mnie to najlepsza komedia, jaką oglądałam w tym roku. I jeszcze bardzo mi się podobał film sprzed dwóch lat: "Nie zadzieraj z fryzjerem". Zohan rządzi!
-
Harold i Kumar - o dwóch takich co poszli w miasto Oglądałam, sikać ze śmiechu można. Jeśli chodzi o komedie, to ja polecam film: ZANIM ODEJDĄ WODY!
-
Jak dla mnie film bardzo przewidywalny. Również zamierzam go dzisiaj obejrzeć. :) Nie mogę się doczekać Rytuału, fajny aktor i tematyka super. Ale jak na razie w internecie słaba jakość krąży, a do kina to raczej nie pójdę...
-
Ogólnie jest mi ciężko siebie zaakceptować, a gdy widzę że wychodzą mi piegi, to mam wrażenie, że jestem jeszcze bardziej brzydsza. Ja mam właśnie na nosie i policzkach.
-
Gdy robi się ciepło, mi również wychodzą piegi. Ale ja ich nie lubię. Czemu się kłócicie?
-
Okaleczałam się popołudniu... I teraz znowu mam na to ochotę!
-
A ja ciągle siadam w tym samym miejscu, a terapeuta na swoim. Ale tak się zastanawiam czy dla jaj następnym razem nie usiąść na jego miejscu. Ciekawe jakby zareagował.
-
Taki kontakt to ja mam jedynie ze swoim psychiatrą. Mogę do niego dzwonić, i przychodzić kiedy tylko chcę. :) Ogólnie to mój lekarz psychiatra to wspaniały człowiek. Jedyny lekarz, do którego nie boję się chodzić.
-
Biedronka rządzi. :) Lubię biedronkę.
-
A ja jeszcze się odniosę do terapeuty. Mój np. zachowuje się bardzo profesjonalnie. Poza terapią nie mam z nim żadnego kontaktu. Zwraca się do mnie Pani Patrycjo. Nie lubię gdy ktoś mi mówi na pani, więc zapytałam się go czy może mi mówić po imieniu. On odpowiedział, że jestem jego pacjentką, więc będzie się zwracał w ten sposób. Tak więc ja nie mam żadnych szans na jakiekolwiek bliższe relacje, tym bardziej że ma żonę, a niedawno urodziła mu się córeczka. Dowiedziałam się o tym przypadkowo, podsłuchując jak z kimś rozmawiał na korytarzu.
-
Jak mam "te dni" to nie ma takiej euforii. Muszę zrobić to sama. Kiedyś chodziło tylko i wyłącznie o ból. Teraz uwielbiam patrzeć i czuć, gdy po ręce spływa mi mocno czerwona, ciepła krew... Bólu już nie czuję.
-
Euforia! Widok krwi wprowadza mnie w stan błogiego szczęścia. Niesamowita ulga. Tego mi było trzeba...
-
Wszystkie nuty piękne. Zaraz się poryczę.
-
A ja polecam Polski film psychologiczny: "Jestem Twój" http://www.filmweb.pl/film/Jestem+tw%C3%B3j-2009-489501
-
[videoyoutube=Z-UuXiEz7Qo][/videoyoutube]
-
Dziękuję za gratulacje. :) Shadowmere wszystkiego najlepszego i spełnienia wszystkich marzeń! Korba Współczuję...
-
Dzisiaj próbowałam powiedzieć o moim uczuciu terapeucie. Ale nic z tego nie wyszło. Ale przynajmniej powiedziałam mu o moich obawach przed odrzuceniem z jego strony. Jestem dumna z siebie! Małymi kroczkami, i w końcu dam radę. Jak u Was pogoda? U mnie bardzo słonecznie. Piękna wiosna, i bardzo cieplutko. Niemal lato.
-
[videoyoutube=AI-_UAE3h1k][/videoyoutube]
-
Fajnie mi się Was czyta. Myślałam, że tylko mi coś odbiło z tą miłością do terapeuty. A tu proszę, niemal wszystkich to spotkało. Ale ja, jak narazie boję się o tym powiedzieć terapeucie, gdyż obawiam się zmiany a nie chcę innego!
-
Nie wygłupiam się Kai, znalazłam tylko odpowiedź... No właśnie, i po co brać leki? Skutek uboczny: tycie. Patrzeć na siebie nie można. I jeszcze większe pogłębienie depresji. Jaki jest tego sens? Takie pieprzone błędne koło...