Nie, nie. Ja pomyślałam na jawie, a siostrze przyśniło się. Ale druga sprawa: strasznie pokłóciłyśmy się i ja przestałam się do niej odzywać. Pierwszy raz tak wyszło. Bardzo mnie zraniła. Wracając do domu pomyślałam sobie, że gdybym zginęła teraz w wypadku, rozstałam się w gniewie z moją ukochaną siostrą. Może dlatego? Zdarzają się nam naprawdę niesamowite historie z tym myśleniem.
samara22 domyśliłam się, że zolpi bawi się z Tobą.