Mózg nie jest w stanie wejść w fazę snu. Jak komp, nie hibernuje się. Z rok temu nie spałam tak ze 4 dni. Cały dom sprzątnęłam, gotowałam dwa obiady dziennie, robiłam pranie. Wszystko, żeby zmęczyć się fizycznie. Ni chugona. Ani jeść, ani spać.
wiola173 u mnie sen z epizodami somnabulizmu. Raz na wycieczce szkolnej podniosłam się z łóżka i mówię do koleżanek: "dajcie mi tą białą szmatkę od pościeli". To karton od soku mi dały. Przytuliłam się i zasnęłam w objęciach Fortuny czy czegoś tam
Jo. Przez emisję niebieskiego światła nasza mózgownica nie wydziela odpowiedniej ilości hormonu snu - melatoniny. To i nie śpim. Ledowe światełka, żarówki energooszczędne - wszystko lipa na resorach.
samara22 jak wezmę wieczorną dawkę Spamu to będzie odjazd na klawiaturze...
Ka_Po pytanie z innej beki: długo łykasz clona
-- 24 sie 2011, 23:14 --
wiola już mnie nie kocha
dominika92 nie. Ja też dziwnie się czuję, a jeszcze łyknęłam spamilan i czuję niemoc mięśni. Ale nie zaglądam do ulotki, bo zaraz sobie coś wkręcę.
-- 24 sie 2011, 16:51 --
I dziękuję Ci za wczorajsze słowa otuchy...