Skocz do zawartości
Nerwica.com

L.E.

Użytkownik
  • Postów

    3 818
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez L.E.

  1. Slawekkkk, każdy przecież chce i po to się leczymy i po to rozmawiamy. I również dlatego część jest na prochach
  2. dominika92, ja właśnie też mam z udkami największy problem
  3. Z mojej kalkulacji wynika, że rzeczywiście kosztuje to około 10 tysięcy. O ile rzeczywiście się nie mylę i jestem, jak przypuszczam, w 2/3 drogi
  4. Ja robię peeling z kawy wymieszanej z oliwą (bo nawilża) i z odrobiną żelu pod prysznic (żeby się fajniej pienił i rozsmarowywał).
  5. slow motion, no akurat anoreksja w moim przypadku jest totalnie niemożliwa, ale fakt, że z moim postrzeganiem siebie jest coś nie tak. dominika92, znam ten patent. Fajny jest
  6. slow motion, a gdzie trza? Ja mam jeszcze sporo miejsc, z których nie jestem zadowolona, a prawda taka, że im więcej chudnę, tym więcej widzę takich miejsc. Pojebana jestem -- 20 sie 2012, 20:25 -- Kiya, dziś wpadli do mnie rodzice i jedna znajoma mojej siostry. Kochana siostrzyczka chciała mi pomóc z kiecką na wesele przyjaciółki, więc podrzucili mi rodzice kilka kiecek, które dla mnie wypatrzyła. Ledwo w nie wlazłam, a potem tamta znajoma przymierzyła i we wszystkich wyglądała mega szałowo
  7. Kiya, ale ja mam ogólnie dziecięce gabaryty (poza cycem ). I znam laski, które wchodzą w 34, a nie są jakieś wybitnie malutkie czy wychudzone
  8. Candy14, widziałam takie, ale nigdy w akcji. W kąty nie docierają, ale z resztą dają radę. Ciekawe, czy ogarnęłyby te kilogramy psiej sierści, jakie gubi Nexa
  9. matkapolka, nie mów tak Na prawdę jeszcze wiele rzeczy przed Tobą. Z tego co piszesz, jesteś BARDZO silną kobietą i jeśli tak zdecydujesz dasz radę ułożyć sobie życie od nowa. Sama lub z kimś, kto Cię doceni.
  10. L.E.

    Na co masz ochotę?

    Ja też: na chipsy, pizzę i kubek chiński. Na raz lub po kolei. Niekoniecznie w takiej kolejności.
  11. Kiya, Candy14, a ja bym chciała taki odkurzacz, co sam jeździ po domu
  12. nazywam się niewarto, nie wiem, skąd masz wziąć sobie kogoś bliskiego, bo każdy szuka sobie takiej osoby na swój sposób. Chciałam Ci jednak powiedzieć, że jesteś uroczą osobą i masz prześliczny uśmiech i zasługujesz na szczęścia w życiu jak najwięcej :*
  13. Mam dylemat, czy marudzić na ciało czy na głowę i chyba padnie na głowę. Moje ciało zmieniło się w ostatnim czasie, ale nie zmienił się sposób w jaki ja je widzę. Zawsze byłam kluseczką i nadal czuję się kluseczką. Podświadomie szukam dowodów na to, że rzeczywiście tak jest. Na przykład dziś załapałam doła, że nie mieszczę się w rozmiar 34. Znaczy zapiąć się zapięłam, ale wszystko mi się zgniotło, wylało i wyglądałam jak baleron w siatce I wiem, że to jest głupie myślenie, nie wiem czy nawet ważąc np. 10 kg mniej przestałabym czuć się gruba
  14. Na zumbie wydzieliłam niesamowitą ilość endorfin i prawie płuca wyplułam. Bosko było Plus fakt, że mój facet jest geniuszem. Z kilku kabelków zrobił mi prowizoryczną ładowarkę do e-fajka. I ona działa
  15. Ja już dziko za wami wszystkimi tęsknię
  16. PoznacSiebie, rzygacze i inne zamulacze nie dotrą tak daleko
  17. Mushroom, miło mi. Szatana wpuść do dupy :D:D -- 19 sie 2012, 12:10 -- Zmiana planu, o 15.00 widzimy się przy Contraście i mykamy na plażę
  18. Kotki, my nigdzie nie jedziemy. Jesteśmy zmęczeni po wczoraj, zwłaszcza, że część zwiedzała koło 3 zamki gotycko-barokowe Zapraszamy na nasiadówę w mieszkaniu
  19. człowiek nerwica, nie chodzi o ilość kilogramów ponad normę, ale o to, jak się z tym człowiek czuje. Nie byłam nigdy otyła, ale byłam mocno okrągła (kilka kilo nadwagi na prawdę sporo robi przy moim wzroście). Miałam buzię jak księżyc w pełni, drugi podbródek, boki... Milion razy próbowałam się tego pozbyć i nigdy nic z tego nie wychodziło. Zawsze patrzyłam na znajome, kilka kilo szczuplejsze ode mnie i miałam wrażenie, że jestem co najmniej dwa razy od nich grubsza. Nie wiem, co się stało, że w końcu udało mi się wrócić do prawidłowej wagi. Prawdopodobnie ogarnięcie większości problemów z zaburzeniami sprawiło, że w końcu i z tym mogłam się ruszyć z miejsca.
  20. A do tego w końcu zakumała, jak działa zabawka z jedzeniem w środku
  21. fancia, bez sensu. To o czym mówisz zdecydowanie kwalifikuje się do terapii. Jakiś niekompetentny był ten psycholog
  22. Szkarłatna litera, już jest z nią wszystko dobrze. Wczoraj była strasznie śnięta po narkozie i zamiast się położyć to zataczając się krążyła po mieszkaniu i się bałam, czy z nią wszystko ok. Miała guzek przy krtani. W sumie to do końca nie wiadomo, co to było, ale był na tyle blisko tętnicy i krtani, że musiał być wycięty (była opcja, żeby najpierw zrobić biopsję, a potem dopiero wycinać, ale nie chciałam psa nie wiadomo ile po weterynarzach ciągać). W każdym razie dziś od rana mała jest żywotna jak zwykle. I nosi apaszkę, żeby nie drapała rany. Szymon mówi, że mamy psa hipstera
  23. fancia, leki nie od razu działają tak jak powinny. Początkowo mogą nawet rzeczywiście nasilać objawy. Daj sobie trochę czasu, a jak nie będzie lepiej, poproś o zmianę leków. Podoba mi się Twoje podejście do Boga i do życia ogólnie, myślę, że to może Ci pomóc wyleczyć zaburzenia. Czy poza braniem leków leczysz się w jakiś inny sposób?
  24. L.E.

    Homoseksualizm

    A mnie po raz kolejny uderza to, że z przykazania szóstego robi się pierwsze i z niego robi się czynnik decydujący o zbawieniu bądź nie. Wierzę, że Bóg, o ile istnieje okaże się bardziej sprawiedliwy
  25. Lilith, na pewno za Ciebie wypijemy I za jeszcze kilka osób, bo jakbyśmy mieli za wszystkich to bym skończyła pod stołem -- 17 sie 2012, 09:50 -- Przywieźć jakąś grę czy nie będzie na to czasu?
×