całe 6 głosów. To się nazywa miarodajny wynik
przecież mówię o stosunkowych wynikach. 6 na 31 osób zamierza głosować na PiS. a z tych 31 - 12 nie zamierza w ogóle głosować.
pomijając nasze głosowanie wariatów i tak przewiduję, że spora część naszych rodaków to wielbiciele PiSiorów.
Jestem już na półmetku terapii. Trochę mi się poprawia, ale miewam nagłe zjazdy nastroju, jak np. dziś, że wydaje mi się, że jestem w jakimś wirze, z którego nie ma już wyjścia. Jestem zmęczona.
Co u dziewczyn z 7F, to nie wiem, nie odzywają się.