Skocz do zawartości
Nerwica.com

*Wiola*

Legenda Forum
  • Postów

    18 540
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez *Wiola*

  1. zatracony, Niestety ale tylko antydepresanty pozostają.
  2. *Wiola*

    Co teraz robisz?

    Zobaczymy kto kogo Ukryta kamera
  3. *Wiola*

    Co teraz robisz?

    petra, Nie kompromituj mnie
  4. Candy14, Masz chyba kuszący avatar
  5. Fioletowa25, Obiecuję się zastanowić i wieczorem napiszę
  6. inbvo, Nie jesteś jedyny a z tego co wiem nikt tu nikogo nie wyśmiewa i nie przypina łatek. Poczytaj sobie wątki o zlotach , sam zobaczysz
  7. piotr_poznan, Lek ten nie należy chyba do benzodiazepin , ale myślę ,że mechanizm uzależnienia i walki z nim jest taki sam, proponuję więc przejrzeć ten wątek: benzodiazepiny-moja-walka-z-uzale-nieniem-i-odstawieniem-t26141-672.html
  8. inbvo, Wydajesz się być rozsądny i zdeterminowany do pracy . Ja bym Ci radziła zacząć od ludzi z forum, Jeśli mieszkasz w dużym mieście wkręć się na jakieś forumowe spotkania. Tam poznasz "swoich". Ludzie Cię będą rozumieli jakkolwiek byś się nie zachował a Ty powoli przekonasz się ,że nie taki diabeł straszny
  9. *Wiola*

    ''concerta''

    aszwed20, Fora Ci się chyba pomyliły KOSZ
  10. Kiya, Ale do pracy docierasz. prawda? Więc siłę byś znalazła. Co do woli , hmm, może ja teraz nie rozumiem, ale zawsze ją miałam i zrobiłabym dosłownie wszystko ,żeby coś zmienić.
  11. Kiya, Nie rozumiem? Fizycznie? Mnie też ktoś zawsze zawoził.
  12. Kiya, Hmm, ja widzę co innego. Gdyby nie leki od 20 lat z domu bym tyłka nie ruszyła. Nie jest idealnie, ale nas pewno lepiej niż bez leków. Oczywiście nie od razu i nie wszystkim ale dają dużo.
  13. Kiya, A marchewka ,że masz szansę poczuć się lepiej nie wystarczy??
  14. inbvo, Co do dyskrecji to każdy z nich jest w obowiązku ją zachować. Natomiast gdzie szukać? Masz najpotężniejsze narzędzie przed sobą, , w necie znajdziesz wszystko włącznie z opiniami. Spróbuj na forum w wątku miasta podpytać ludzi z Twojej okolicy.
  15. amelia83, Kurde:( Może ten mix wenli z mirtą, którzy tak sobie nasi koledzy chwalą by zadziałał? Moim daniem jak jesteś w tak kiepskiej kondycji to nie męcz się do tego 5tego tylko idź bez umawiania, trudno , od tego oni do cholery są.
  16. *Wiola*

    Co teraz robisz?

    petra, A Ty będziesz te pierogi lepić
  17. Tak jak napisał Amon_Rah, , wg mnie forum jest bardzo przejrzyste, moim zdaniem zdecydowanie bardziej niż inne , wystarczy się z nim trochę zaznajomić. Jesli chodzi o szukanie własnego posta wystarczy zrobić : search.php?author_id=53297&sr=posts
  18. Fioletowa25, Hmm, wiesz , to chyba normalne, że po jakimś czasie opada "napięcie" w związku, ale w Waszym wieku i z Waszym stażem jeszcze chyba na to trochę za wcześnie. Wg mnie nie w "braku przysłowiowego dopchnięcia" czy braku innych gadżetów jest problem. Szukałabym go gdzieś głębiej. Jesteś pewna ,że naprawdę jest tak idealnie jak piszesz? Wybacz, ale u mnie zawsze w takich sytuacjach zapala się światełko alarmowe. (gdy ktoś tak gorliwie zapewnia o tym ,ze wszystko jest idealnie).
  19. Kiya, Do Tomcia nerwicy napisz, podejrzewam ,że jeśli ktoś to właśnie on.
  20. Poinformowany, Podejrzewam ,że nie na wznak Kiya, Nie przejmuj się, gdyby nie mój mały hopelek grzybowy pewnie też bym leżała jasaw, dz
  21. jasaw, Dzięki, zapisałam i na pewno skorzystam. Też bym się skłaniała co do teorii lęku przed śmiercią . Wydawało mi się ,że mam to za sobą, ale ostatnia terapia pokazała coś innego
  22. jasaw, Pomogła Ci ta książka?, ja mam lęk przed śmiercią nawet w diagnozie ostatniej wpisany
  23. To nie jest temat działaniu leków, ale Ci odpowiem: totalna bzdura, anafranil brałam przez kilkanaście lat, a od ponad roku biorę wenlafaksynę i emocje odczuwam nadal dużo silniej niż przeciętny człowiek i nawet niż bym chciała.
×