kryty_k, A ja mam wrażenie ,że niektórym się zwyczajnie nudzi i kombinują co by tu "ciekawego" wymyślić, chcesz być badaczem, kup sobie teleskop i obserwuj gwiazdy, tym można bardziej zaimponować
JOSE 2, A co ma avatar admina do treści postu? Nie wiem też dlaczego Ty się wstydzisz za kogoś, proponuję wstydzić się za samego siebie , chociażby za ortografię
DragonEye, Nigdy nie wpadłam na to by podczas ataku zmierzyć temperaturę, ciśnienie i puls owszem, ale temp
Na pewno nie ma to nic wspólnego z rakiem, natomiast hipochondrię masz dalece rozwiniętą
Selenhe, Zapytaj lekarza czy nie może Ci wypisać leków w pełni refundowanych . Kiedyś np anfranil 75 był za za zero zł, w tej chwili nie wiem czy to się nie zmieniło, ale na pewno jakieś są.
lady_butterfly, A nie miałaś karteczki do potwierdzenia spowiedzi? Z tego co się orientuję chrzestni muszą mieć kartkę z potwierdzeniem,że do spowiedzi przystąpili.
Wg mnie jest możliwe ,że również leków., Też mam mniejszą odporność i nie wydaje mi się ,że to skutek choroby, aczkolwiek pewności oczywiście nie mam. Kiedyś miałam często stany podgorączkowe, teraz od jakiegoś czasu po zmianie leku mam raczej obniżona temperaturę , nawet podczas przeziębienia.
Z tego co mi kiedyś jakiś lekarz tłumaczył, to jest to tylko chwilowy wyrzut w trakcie palenia, natomiast później poziom nawet spada, więc raczej gra niewarta świeczki.
Vian, Usunęłaś posta i odpowiedziałam sama sobie
-- 17 gru 2012, 02:12 --
KeFaS, Pewnie ,że warto, niemniej zgadzam się ,że zaczynanie rozmowy od seksu rzadko kończy się głębszą znajomością. No ale wyjątki się przecież wszędzie zdarzają.
Vian, Pewnie masz rację, ale nie generalizowałabym aż tak. Osobiście znam parę, która poznała się na sex czacie i są od kilku lat małżeństwem
-- 17 gru 2012, 02:08 --
Vian, Fakt ,że to było parę lat temu , jakieś 6-7 . Ja dawno nie wchodziłam na żaden , więc nie wiem. Kiedyś mi się zdarzało i faktycznie nie mam najciekawszych wspomnień
stooge, A bliscy brali ,że tak doskonale wiedzą jak to jest?
Decyzja oczywiście należy do Ciebie, ale jeśli jest źle i nie dajesz sobie rady chyba nie ma się nad czym zastanawiać. Nie wiem czy to Cię pocieszy , ale chyba z 90 % ludzi na forum leki bierze i jakoś całkowicie nie zwarzywnieliśmy ani nie staliśmy się psychopatami
stooge, Nie jestem wielkim amatorem leków, ale Ty je wręcz demonizujesz. Jeśli masz ciężką depresję , radziłabym się nie zastanawiać , tylko zacząć je brać. Na koncentrację akurat w Twoim wypadku powinny pomóc, bo depresja też ją wywołuje. Owszem początki mogą być trudne, ale to kwestia około 2-3 tygodni , a potem powinno być już lepiej.
Też tak uważam, ja nie pamiętam ,żebym usłyszała te słowa od swojej mamy kiedykolwiek, chociaż teraz wiem ,że w jakiś sposób mnie kocha,. Ale jako dziecko tego nie wiedziałam. Dlatego mojej córce mówiłam to bardzo często. Teraz rzadziej , ale też się zdarza, Natomiast wnuczce bez przerwy, bo to wychodzi samo z siebie