Skocz do zawartości
Nerwica.com

*Wiola*

Legenda Forum
  • Postów

    18 540
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez *Wiola*

  1. nie zgadzam się , to jest znacznie fajniejsze od bycia hetero - maa się 2 razy większy wybór
  2. Dariusz_wawa, Jak to mówią, bogatemu to i byk się ocieli
  3. Monar, Kasia to dobrze wytłumaczyła, ja dodam tylko ,że wychowanie to nie tylko rodzina, Nie szkodzi ,że rodzice nie widzą w tym nic złego. Co będzie jeśli dziecko zacznie opowiadać o tych kąpielach w szkole? Podejrzewam ,że reakcja nauczycieli może być różna, mogą podejrzewać molestowanie, nasłać policję , po co na to narażać siebie i dziecko? Co z ciekawskimi kolegami i koleżankami. Może będą tylko wypytywać , a może dziecku dokuczać. Nie żyjemy na bezludnej wyspie i trzeba brać to pod uwagę, nawet jeśli wg nas nie ma w takim zachowaniu nic niewłaściwego.
  4. Vian, bittersweet, Wszytko się zgadza, nagość jest uznawana za złą w naszej kulturze ot tak bo ktoś tak sobie kiedyś wymyślił i tak się przyjęło. Jednak tak jest i niewiele na to możemy poradzić. Nie da się tego zmienić jednym pstryknięciem. Trzeba by kilku pokoleń inaczej wychowanych ,żeby to wykorzenić. To że w jakiejś rodzinie jest traktowana inaczej , bez wstydu i pruderii nie znaczy to ,że dzieci tam wychowane w pełni ją zaakceptują i nie odciśnie to na nich piętna, bo dookoła ludzie uważają ją za złą i to będzie miało też wpływ na te dzieciaki. To ,że Ty Vian sobie z tym tak dobrze poradziłaś i potrafiłaś się d każdej sytuacji dostosować nie znaczy ,że inni też sobie z tym tak dobrze poradzą.
  5. Vian, W pewnym sensie się z Tobą zgadzam, ale czy nasze wszystkie problemy nie są takimi "stworzonymi"? Lęk też sobie w jakiś sposób sami tworzymy
  6. Vian, Bo w tamtych kulturach jest to norma, a u nas nie i nawet podświadomie kojarzy się z czymś złym i grzesznym., dlatego sama nagość może już wpłynąć negatywnie.
  7. Nie muszą , ale z dużym prawdopodobieństwem być mogą. Pewnie problem jest wiele bardziej złożony i wpływ mogła mieć cała relacja z ojcem,. Kąpiele sugerują ,że nie była ona do końca "zdrowa".
  8. Ja od zawsze mam prysznic ale moja corka wchodzila normalnie kiedy robilam toalete w lazience ...nigdy nie pomyslalam , ze widok mojej nagosci moze ja skrzywdzic. Byla za to okazja zeby sobie pogadac o babskich sprawach..okresie, podpaskach i takich tam U mnie było i jest dokładnie tak samo. Mamy teraz oddzielne łazienki ale zdarza się ,że albo ja idę do niej na górę albo na do mnie w trakcie kąpieli i gadamy. Co do kąpieli z ojcami to mój eks sam nie chciał kąpać się więcej z młodą w momencie kiedy "zainteresowała" się jego narządami. Teraz z wnuczką było identycznie , jak zaczęła zauważać różnicę między tatusiem i mamusią , tatuś przestał się przy niej rozbierać.
  9. Monar, Kąpał, a brał wspólną kąpiel to różnica. Wg mnie taka wspólna kąpiel możliwa jest w bardzo wczesnym dzieciństwie, do roku, góra półtora.
  10. Gregg1991, Bonus co chwilę porusza "arcyważny problem społeczny" i wszyscy doskonale wiedzą ,że tylko i wyłącznie po to aby pomarudzić, więc zapewniam Cię ,że offtop żadnej krzywdy mu nie zrobił. A panie z moderacji też są ludźmi i też mają prawo dać się sprowokować
  11. *Wiola*

    Wkurza mnie:

    Mushroom, Było nie dać mu "zarosnąć"
  12. To się da nawet pod wolontariat podciągnąć
  13. *Wiola*

    Filmy i seriale

    Denial, Mylna diagnoza: Krzyś ma chorobę sierocą
  14. Tomcio Nerwica, Ty się nie opieprzaj, dawno pani moderator nie adorowałeś
  15. *Wiola*

    Wkurza mnie:

    Monar, U mnie działa, znowu mam przywileje
  16. Przebywamy dużo ze sobą, mamy wspólne problemy więc się zżywamy , lubimy i rozumiemy, jeśli to jest adoracja to niech Ci będzie, szkoda tylko ,że niektórzy zamiast próbować się do tej "społeczności" przyłączyć pałają nienawiścią z zazdrości
  17. Monar, Widocznie jeszcze za krótko żyjesz, widocznie wiek jednak czasem ma znaczenie
  18. Monar, Nigdzie nie napisałyśmy ,że wszystkie nastolatki robią to dla szpanu
  19. Monar, Oczywiście ,że jest, niemniej częściej robią to nastolatki, A zdanie zmieniłam po następnych postach autorki i dlatego zapytałam wiek.
  20. Monar, Źle rozumiesz. Nie chodzi o sam wiek. Po prostu po 1szym poście odniosłam wrażenie ,że napisała go nastolatka, która chce "poszpanować" cięciem. Nie deprecjonuję problemów młodych ludzi , o ile są to poważne problemy a nie chęć poeksperymentowania czy zaszpanowania.
  21. kryty_k, Tak, zmienia. Bo po Twoim pierwszym poście w tym wątku, odniosłam wrażenie i chyba nie tylko ja, że napisała go zbuntowana nastolatka, która szuka wrażeń. Teraz muszę się przyznać ,że odbieram Cię już inaczej, więc wybacz ten nasz "atak".
  22. kryty_k, Mogę zapytać o Twój wiek?
×