Wiesz jak to jest z brakiem motywacji u mnie? Słabo.
Jak się człowiek nie umie zmotywować np. do gimnastyki, żeby ćwiczyć regularnie w domu to zapisuje się na siłownię, na aerobic, fitness etc. bo jak już zapłaci to musi pójśc.....tak to działa w moim przypadku, mówię za siebie.
Tyle powiem na obecną chwilkę.
Mi się nie chce chodzić na terapię całe życie, uwierz.
Ale wybrałam taką opcję ponieważ nie chcę brać leków.
Prosisz mnie?
Jak miło!
zujzuj, no, czyli fantazjujesz i Ci to nie przeszkadza, tak?
Uciekasz od rzeczywistości, snujesz fantazje ponieważ to czym zajmujesz się na codzień nie odpowiada Tobie?
Co o tym myślisz?
leon, Naprawdę wspólczuję, że mialeś dotychczas takie doświadczenia.
Ja z uwagi na swoje, bo dobrze trafiłam, nie podzielam Twojego zdania.
To tak jak wszędzie......są świetni specjaliści-stomatolodzy, fryzjerzy, chirurdzy, szewcy etc. i Ci co partaczą robotę.
Ci, którzy są zadowolenie z ich usług będą chwalić, a Ci, którzy nie, będą ganić. To normalne.
Ale....proszę , nie uogólniaj.
ozi198, Marcin, masz wielkie napięcie w sobie. To jest objaw somatyczny, dodatkowo włączyły się Tobie myśli hipochondryczne, tak myślę.
4 miesiące to zbyt krótko,żeby pozbyć się zaburzenia.
Na efekty trzeba będzie poczekać trochę dłużej.
zujzuj, Wypraszam sobie tego geniusza.
W polu edycji jest widoczne, kto przeniósł.
Zakładasz wciąż nowe wątki i gdyby nie były przenoszone nie byłyby żywe i aktywne.
Rozumiem, że chcesz by Cię tu traktowano wyjątkowo.
Porządek w poszczególnych działach jest mile widziany.
Zenonek, 30 osób w tygodniu?
To chyba jakiś żart
Ja przyjmie 15-tu to jest szczyt możliwości.
Zapomniałeś odliczyć jeszcze (w swoim podanym przykładzie) składki związane z ZUS-em, a niestety dużo tego jest,około 1000 zł. na miesiąc no i nie sądzę,że terapia odbywa się w domu prywatnym terapeuty więc najem na miesiąc. Też to niemała sumka bo np. w Rybniku wynajem pomieszczenia/lokalu na miesiąc to 1000 zł. plus media.
Ja dodam tylko od siebie,że najlepiej liczy się komuś pieniądze w kieszeni.
Zenuś.......oczywiście bez aluzji do Ciebie.
Poza tym w większości podanych przez Ciebie kwestiach całkowicie się z Tobą zgadzam.
Tacy....raczej na "łatwy i szybki" pieniądz nie będą mogli liczyć. Odpadną w przedbiegach.
Wszyscy mamy trudności, jedni większe, inni mniejsze.
Polecam psychoterapię bo Twoje lęki mają swoją przyczynę, musisz chcieć do tych przyczyn dotrzeć, a to się robi na psychoterapii.
Ja też nie uciekam w świat wyobrażeń, fantazji podczas sytuacji, które opisujesz.
Odbywa się to u mnie na innej zasadzie.
Poprostu sobie nieraz o czymś/o kimś marzę, ale to nie działa u mnie na zasadzie ucieczki tak jak u Ciebie.
sebastian86, Tak.
Jestem zadowolona.
Oprócz ziół, mam zawsze na wizycie masaż uciskowy, akupresurę, masaż kregosłupa, rozmowę.
Rozmawiam z Nim też o diecie.