czarna_mysia, masz rację. Pomysł z terapię jest jak najbardziej w porządku. Nic nie szkodzi, żeby stosować dodatkowo jakieś poradniki, ale co terapia, to terapia.
adam_s, witaj!
Myślę, że powinieneś próbować do skutku
Na razie możesz przebierać, odmawiać. A co będzie za parę lat? Jak trzeba będzie utrzymać rodzinę?
Może rzeczywiście problem leży głębiej i należałoby się temu przyjrzeć na psychoterapii?