Skocz do zawartości
Nerwica.com

Helvetti

Użytkownik
  • Postów

    2 485
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Helvetti

  1. Zastanawiam się, czy diagnoza: zaburzenia osobowości, jest konkretna, czy ogólna bo trzeba mieć konkretny typ osobowości?. Mój tata mówi że mam depresyjne zaburzenia osobowości ale ja z ust lekarza tego nie usłyszałam.
  2. Nie wierzę że to piszę ! Dzień sympatyczny, mimo kaca. Poznałam przystojnego kolegę kuzynki, i byłam na imprezie.
  3. Na spotkaniu z L. Wałęsą się wynudziłam trochę. Dziś postanowiłam nie wychodzić z domu, bo jutro spotykam się z kolegą, a w niedziele idę na koncert.
  4. Jutro ide z klasą na spotkanie z Lechem Wałęsą. Nie chce mi sie -.-
  5. A moja mama na guzki na piersiach, modlę się żeby to nie było nic poważnego! Nie chciałabym jej stracić, to było by coś najgorszego...
  6. Tak, 2 x 50 min w tygodniu terapii indywidualnej to dużo. Muszę wytrwać. Mam nadzieję, że mi się to uda. [Dodane po edycji:] Doszłam do strasznego wniosku. Mój wujek umiera na raka, a ja mu zazdroszczę. Jakie to głupie i samolubne!!!!
  7. Nawet jakbym chciała, to te myśli mi nie pozwalają.
  8. Obciach? Może i jestem, ale co z tego, skoro nie daję rady z tymi chorymi myślami. Hm? Ja się boję przyszłości, i nie wiem jeszcze czego, tak ogólnie tego całego życia.
  9. Boję się życia i śmierci, ale życia chyba jednak bardziej.
  10. To masakra. Ale mam nadzieję że to tylko natrętne myśli.
  11. Jedyna odwaga której nie mam, to taka aby zażyć w końcu 4 listki tych cholernych leków.
  12. Nie było mnie tu od 2 dni. Nie mam lęków, ale non stop się boję. Życia. Śmierci. Siebie. Szkoły. Wszystkiego, kurwa. .
  13. Dziękuję. Nie poszłam na lekcje, jadę tylko na społeczność. Nie powinnam zostawać sama w domu, bo pokusa zrobienia krzywdy jest dużo większa
  14. No, wstyd przed emocjami to napewno. Dlatego ostatnio napisałam maila do mamy i potem jak ona to już przczytała to łatwiej mi było o tym mówić
  15. Czasem tak robię, i mówię jej że tego od niej potrzebuję. Ale reakcja zazwyczaj jest od razu jak to powiem, a potem to nic.
  16. Mam zdrowie (fizyczne pewnie), rodzinę. I ponoć we wszystkich zawodzę. W szkole, w rodzinie, w życiu prywatnym. Możliwe że właśnie rzeczy materialne
  17. Próboję rozmawiać, ale ona mówi takie rzeczy że nie wiem co jej odpowiedzieć. Na przykład: w życiu nie spotkało mnie nic złego, to dlaczego jestem nie szczęśliwa, że mam w życiu wszystko a chcę umrzeć. Nie wiem co mam jej na to odpowiedzieć.
  18. Na konsultacji w szpitalu w Zagórzu mama powiedziała że miała być terapia rodzinna ale psycholożki potem stwierdziły że jednak w naszym przypadku nie. A gówno prawda, właśnie na odwrót. Stwierdzili że w naszym przypadku jak najbardziej, ale moja mama nie chciała bo mówi że to jest trudne, że tam ludzie płaczą, że to nic nie daje, no i nie chce w to wszystko mieszać siostry.
  19. Właśnie jej mówię, że nie dam sobie wmówić choroby której nie mam
  20. linka, pisałam o tym wyżej. Nie słysz głosów jako takich, ale czuję w głowie obce myśli, które są nie mogę i przez nie myślę o samobójstwie. No mama ogólnie zawsze panikuje, ona chyba nie zbyt lubi gadać z psychiatrami, ale dobrze by było jakby ktoś ją z błędu wyprowadził. Ja jej mówię "Przeciez psychiatra mi powiedziała że nie jestem chora, powiedziała to wprost" a mama na to "a ja pójdę do innego lekarza, on mi powie że jesteś chora i cie wsadzi do zakładu"
  21. Tenuis, mama mówi mi że mam schizofrenię, lub psychozę, bo mówi że słysze głosy, i że mam dwa stany świadomości.
×