Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
A Ty akurat bedziesz na pewno wiedzieć wróżbito macieju, czy przeżuje czy nie. Skoro Tobie podoba się bycie pantoflarzem to nie znaczy że są faceci którym też pasuje usługiwanie, skoro Tobie pasuje bycie sponsorem to nim sobie bądź, ale nie ucz innych, bo później normalni faceci przez takich farmazoniarzy muszą cierpieć, bo ty się chwilę pobawisz. Potem ktoś musi po Tobie słuchać gówien.
-
No tak i karmimy dalej takie wynalazki, bo ona nie potrafi herbaty sobie zrobić, kawy, kanapki bo ona może za to zapłacić, i rosną takie melepety życiowe, "mama z tatem wszystko dały", życie idzie do przodu, a mameły wiecznie płaczą bo ona chce najnowszy srajfon, ktoś mówi żeby poszła zapracowała, ona nie będzie pracować, po czym naogląda się gówien w internecie jak to piz.dy pokazują o ona też przecież tak może, a kolejne mameły życiowe wydają kasę na takie gówna i się interes kręcie.
-
jak jeszcze kiedys się bedziesz zastanawiał dlaczego baby od ciebie od 30 lat uciekaja to czytaj to swoje zdanie do skutku az zrozumiesz, ew trepanacja czaski moze pomoze bo moze ci tam jakies cisnienie cos uciska. jak przezyja najsilniejsi to ciebie tam nie bedzie
-
Więc gdzie one istnieją bo od 30 lat żadnej nie spotkałem. Pokaż mi paluchem, bo ja nie widzę takich, każda dziś ma interes. Jeszcze tak mi się przypomniało, jak mnie wkurwiają te wielkie damy w pracy, jak piz...a coś potrzebuje to "ojej dzień dobry, cześć, hej, możesz mi pomóc", a jak mijasz qrwe na ulicy to nawet wzroku nie skieruje w Twoją stronę. Jak mnie ten świat coraz bardziej wkur..., mam nadzieję że w końcu coś pie... i się to wszystko skończy, przeżyją tylko najsilniejsi, może wtedy te gówna przestaną istnieć i będzie lepiej, będziemy bardziej szanować siebie. Tak a ja jestem świętym mikołajem. Ludzie na gospodarce raczej o takich godzinach śpią, by wcześnie rano wstać do pracy.
-
Netoholizm i uzależnienie od komputera
jetson odpowiedział(a) na dr. Psycho Trepens temat w Uzależnienia
To prawda, mam tak i czasami siedzę cały dzień. Liczę że już za dwa miesiące zrobi się ciepło i będzie można ruszyć w teren. Czasami mam już tak że nie wiem czy to sen czy rzeczywistość. - Wczoraj
-
a ludzie tak narzekaja na fanow i slawe, tak sadzilem ze oni zawsze klamali widze po tobie ze to jednak nie takie uciazliwe
-
naprawde ? smutne i przerażajace. nie mozesz wyjechac gdzies do jakiejs innej pracy ? p.s. sorry za te moje wczesniejsze zarty
-
W Walentynki się zaręczyliśmy więc to zawsze będzie miły dzień.
-
To niech się bardziej spieszy skurwol
-
Netoholizm i uzależnienie od komputera
shadow_no odpowiedział(a) na dr. Psycho Trepens temat w Uzależnienia
To ja za dużo odpoczywam też przy biurku:p a I popracować gdzieś indziej lubię. Jedyne co mi najbardziej pomaga w kontroli nad czasem to "bloki czasowe" z timerem -
Netoholizm i uzależnienie od komputera
Doktor Indor odpowiedział(a) na dr. Psycho Trepens temat w Uzależnienia
Ja mam sztywny podział, który rzadko zaburzam (choć się zdarza) – pracuję przy biurku, odpoczywam z laptopem na łóżku. Przy biurku jest komp służbowy (laptop podpięty pod monitory i klawiaturę), na łóżku nie. Czasem tylko calle sobie odbywam z tabletu na łóżku, jak mi się nie chce dupy ruszać. -
Internet to internet, tu mam większą tolerancję. Mówię o ludziach, którymi otaczam się na żywo. Nigdzie tak nie napisałem. To jest twoja interpretacja tego, co napisałem, a nie moje słowa.
-
Raczej są mi obojętne. Bardziej je przeżywałam gdy byłam młodsza, z koleżankami dawałyśmy sobie kartki choć oczywiście marzyłam, żeby dostać kartkę od cichego wielbiciela. Chyba nigdy to się nie zdarzyło
-
Ja Dalili przy pracy nie widziałem, ale poznałem ją na tyle, żeby wierzyć, że pracuje fizycznie, zajmując się gospodarstwem. No wychodzę. I widzę różne. I pustaki i te normalne. Wiesz co, odpisałem ci, rozpisałem się, ale koniec końców doszedłem do wniosku, że szkoda strzępić ryja. Ty masz swoją wizję świata, w którą chyba wolisz wierzyć, nikt jej nie podważy. No cóż, wolno ci. Absolutnie nigdy, ani razu, nie spotkałem się z tym. A ja akurat nie inwestuję w pozory, w tani blichtr, unikam pseudo-eliciarstwa. Jeżdżę tym czym lubię, mam telefon taki jaki mi się podoba i jaki mi wystarcza, a jak nie idę do pracy to chodzę w dresie za 30 zł, bo mi tak wygodnie i nie szkoda wywalić, jak się ubrudzi. Jak jeździłem sportową furą to nie było żadnej różnicy w podejściu kobiet do mnie niż teraz, gdy jeżdżę samochodem ciężarowym, który przywołuje na myśl raczej pana Mietka z budowy. To już faceci prędzej podchodzili i pytali „a ile to wyciąga”, „a ile pan najwięcej jechał”, itd., szczególnie meneliki pod sklepem. Laski miały to w dupie. A jadę niedługo na urodziny kumpeli, bardzo młodej. Normalna laska, ma swój styl, nie kopiuje nikogo, makijaż ma bardzo ładny, bo lubi i umie się malować. Jej chłopak nie ma samochodu i nie tym się kierowała wybierając go. Poza tym czy to coś złego, że dziewczyna chce się czuć dobrze ze swoim wyglądem? No to jest to toksyczny związek. W zdrowej relacji jesteśmy razem, a nie osobno. No bo nie każda lubi i umie gotować. A jak będzie gotować wbrew sobie, bo ją do tego przymusisz, to nie dziw się, że będzie chodziła wkurwiona, a bliskość na tym ucierpi. Moja mi gotuje, ale ja tego nie oczekuję – ja jestem za to wdzięczny, bo nie muszę żreć jakiegoś gówna na mieście albo paskudztw z cateringu (bo ja gotować ani nie lubię, ani nie umiem, ani nie mam na to czasu), tylko mam normalny, domowy obiad. Za który zawsze dziękuję.
-
Też mi się tutaj podoba.
-
To porządnie ją wykrochmaliłaś. O, ciekawe zajęcie, i jak Ci się podobało?
-
Netoholizm i uzależnienie od komputera
shadow_no odpowiedział(a) na dr. Psycho Trepens temat w Uzależnienia
Pojebane jest jak praca też związana z komputerem i telefonem. I w sumie to non stop się jest i w życiu prywatnym i w pracy jednoczesnie. I to jest tak już pomieszane że ciężko odmieszać. U mnie dobrze że chociaż jedno zlecenie ma "osobny komputer". Ale dla ludzi pracujących głównie w necie i głównie dla siebie to "uzależnienie od internetu i komputera" to jest gruby temat. Do mnie powoli to też zaczyna docierać -
Mówią „uderz w stół”, ale akurat nie o te nożyce mi w tym momencie chodziło Choć jak tak teraz czytam to faktycznie mogło tak zabrzmieć. Nie, nie miałem ciebie na myśli. A gdzie byli to nie wiem, bo sam znam te historie tylko z legend i opowieści. A wiesz że nieładnie jest pouczać innych co jest ładnie a co nieładnie? Udaj się prędziutko do lusterka i udziel sobie nagany wzrokowej.
-
Dla siebie, lub po prostu dla higieny. No ale nikt nie zmusza, pisałeś że ci to przeszkadza to przystrzyż, nie przeszkadza to nie przystrzygaj. Chyba nie
-
Tak sobie zaczepne pytanie rzucam, retoryczne, już nieistotne. No mam bo kalecze sobie palce i stopy. No mam bo pracuje fizycznie na gospodarce.
-
Netoholizm i uzależnienie od komputera
jetson odpowiedział(a) na dr. Psycho Trepens temat w Uzależnienia
Przyznaję że od wielu lat jestem uzależniony od internetu i komputera. -
Jak dobrze że wyleczyłem się z nieodwzajemnionej miłości i teraz mogę myśleć o tej osobie bez żadnego sentymentu i żalu
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane