Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dzisiaj
  3. sailorka

    zadajesz pytanie

    zdarza się co sądzisz o e-papierosach?
  4. sailorka

    Pytania TAK lub NIE

    zawsze śpię na materacu a Ty nie?
  5. Cześć - brał ktoś Rispolept w pakiecie z wenlafaksyną? Dostałem do wsparcia walki z OCD. I teraz parę pytań. 1. Jak z tą prolaktyną? Czy rzeczywiście podbija? 2. Czy rzeczywiście może zabić napęd? Czasem mi go brakuje, a czytam, że ubija dopaminę 3. Czy komuś pomógł realnie na OCD?
  6. Aaa.... to musicie tu zrobić takie szambo że się klocicie jak w wątku o wierzę w Boga pamiętasz? W końcu został zamknięty. To był temat @miL;) Dopóki nie dostaną osta A w ogóle Krejzi czemu chcesz zamknąć wątek? Z jakiego powodu
  7. Czy walczysz z marami? Czy wojujesz z cieniami? Czy poruszasz się jak we śnie? Czas dobiegł końca. Życie ci skradli. Wszystkoś zmarnotrawił. Ofiara własnego obłędu.
  8. Wiedza prowadzi do poznania, nie dostaje się jej za darmo. Nie ma nic za darmo. Natchnieni poeci, rozśpiewane gwiazdy rocka, wielcy prorocy doświadczali Pustki, przenikali ją, bo sobie na to uczciwie zasłużyli. Nie ma przypadków, są tylko znaki. Kiedyś bezdomnie zimą wędrowałem z Dolnego Śląska do Poznania, potem droga zaprowadziła mnie dalej, ale jej nie żałuję. Każdy ma swoją drogę do przebycia, ani lepszą ani gorszą od innych, swoją własną. Przy okazji polecam film ''My Way'', po polsku jakiś idiota przetłumaczył to na ''Wojenna Odyseja'', stylista psia krew.
  9. Ten topic jest poświęcony myślom, uczesanym bądź nie, które Was w tej chwili właśnie naszły. Mogą to być cytaty wielkich ludzi, mogą być przemyślenia z dupy, gdyż wiedza jest zawarta nawet w przelotnych przemyśleniach. Nie ma przypadków, są tylko znaki Zaczynam: Kto nie naraża nigdy się na szwank, Ten głównej stawki nie wygrywa.
  10. poleszuk111

    Witam wszystkich

    W Iluzji Pięciu Zmysłów, ograniczeni złudzeniem ego wszyscy jesteśmy ślepi, głusi i niemi. Trudno więc o skuteczną komunikację, grunt żeby człowiek trafiał na człowieka, jak właśnie teraz. My, wydrążeni ludzie My, chochołowi ludzie Razem się kołyszemy Głowy napełnia nam słoma Nie znaczy nic nasza mowa Kiedy do siebie szepczemy Głos nasz jak suchej trawy Przez którą wiatr dmie Jak chrobot szczurzej łapy Na rozbitym szkle W suchej naszej piwnicy Kształty bez formy, cienie bez barwy Siła odjęta, gesty bez ruchu. A którzy przekroczyli tamten próg I oczy mając weszli w drugie królestwo śmierci Nie wspomną naszych biednych i gwałtownych dusz Wspomną, jeżeli wspomną, Wydrążonych ludzi Chochołowych ludzi.
  11. Melodiaa

    Witam wszystkich

    Staram się rozumieć ludzi ale czy zawsze potrafię to nie wiem. Mnie też wiele osób nie rozumie. Tak to już jest.
  12. Masz rację..szkoda na to czasu i energii bo są ciekawsze rzeczy niż napierdzielanie się z ludźmi w necie. Grzeczna dziewczynka To miło. Każdy ma jakąś spine w historii forumowej Nikt tutaj świnty nie jest.
  13. poleszuk111

    Witam wszystkich

    Nie ma zdrowych, są tylko niezdiagnozowani. I dziękuje za empatię.
  14. Wczoraj
  15. Melodiaa

    Witam wszystkich

    Musisz się liczyć z tym, że spotkasz osoby z empatia i osoby, które będą próbować zrozumieć Twoja historię. Każdy tutaj na swój styl i osobowość. Bywali też schizofrenicy co twierdzą, że nimi nie są albo są schizofrenikami a nie widać, że są chorzy. Wszyscy wiemy, że bywają diagnozy z dupy. Dlaczego tam siedzisz- nie wiem. Skoro tutaj wróciłeś to miałeś już jakiś problem i do końca zdrowy nie jestes. Kto zdrowy przebywa na forum dla zaburzonych? Wyjątek to osoby z precli ale to insza historia.
  16. Black Cherry To jest nirvana.
  17. poleszuk111

    Witam wszystkich

    Liczyłem na trochę więcej empatii na forum dla osób psychicznie chorych, ale taki już mój los i moja karma, pzdr.
  18. mała_mi123

    Witam wszystkich

    Ta historia nie trzyma się kupy.
  19. poleszuk111

    Witam wszystkich

    Ktoś mnie pomówił o agresję, totalnie z dupy. Przyjechała policja, miała mnie wpisanego w bazie danych jako chronicznego bezdomnego wielokrotnie targającego się na własne życie. Więc psy nie bawiły się w konwenanse, zakuły mnie w kajdanki i zawiozły do czubków. Na miejscu psychiatra-fachowiec z dupy wykoncypował sobie w 15 minut, że jestem schizofrenikiem paranoidalnym. Potem siedziałem trzy miesiące w Tworkach, potem dano mi wybór albo DPS albo nic. Wybrałem DPS. Tutaj każdy miał i ma w dupie, że jestem niewinny i zdrowy na umyśle. Siedzę tu już ponad cztery lata, ludzie za wymuszenia siedzą po trzy, Franz Maurer siedział cztery. Jestem recydywistą niewinności. Dlatego nazywam siebie więźniem.
  20. właśnie patrzę na mój post dokładnie 6 czerwiec 2025. dziwnie to się czyta. jutro kolejne wakacje, no i znowu ten stres, lęki, a chodziłem od stycznia do lekarza i myślałem że mnie ustabilizuje... no i się nie udało... dziś rano odruch wymiotny, stres myśli katastroficzne... znów myślę czy nie ratować się clonem przed lotem...
  21. Zakałom z kafeterii wypada My mamy swój slang
  22. mała_mi123

    Witam wszystkich

    Od kiedy to więźniowie z zaburzeniami psychicznymi kierowani są do DPSów, a nie do zamkniętych ośrodków dla tego typu osób?
  23. poleszuk111

    Witam wszystkich

    Wprawdzie od niedawna jest trzyosobowe stanowisko komputerowe i jest Internet, ale tak jest od niedawna. Tu nie ma co robić. Wszyscy mają gdzieś potrzeby czubków. Co tu ze sobą można zrobić? co najwyżej godzinami leżakować. Dwa razy w tygodniu przyjeżdża grajek i puszcza disco-polo, czasem przyjedzie ksiądz i odwala mszę i to wszystko. Ze mną nie będzie jak z tamtymi, bo ja nie zamierzam tutaj tyle siedzieć. Liczę na to, że kolejne urodziny (20 stycznia) spędzę już na wolności. Swoje przerobiłem, materiał został przyswojony, swoje po dupie dostałem, nie ma sensu mnie tu dłużej trzymać. Wiem tyle, że sięgnąłem tutaj swego dna z dna, ale widocznie było mi to potrzebne, skoro to lekarstwo było skuteczne, to znaczy, że było dobre. Jeden agent wysiaduje godzinami pod moim balkonem i czeka aż rzuci mu się pęta. Czaisz? To takie zombie, że poświęca całe swoje życie dla paru niedopałków. Dla mnie to jest piekło na Ziemi. Jeśli ktoś jest chętny do rozmowy na gg albo discordzie to zapraszam. Nie żebym się narzucał, ale dla mnie rozmowa to rarytas. Tu nie ma z kim pogadać, nie jestem jednak żebrakiem i proszę tego nie robić z miłosierdzia. Coś tam o życiu już wiem, więc może sam będę przy takiej okazji dla kogoś pomocny.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×