Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
nowe zdjęcia od Patki .
Verinia odpowiedział(a) na Verinia temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
to piękność -
radośnie. Kot spał ze mną w łożkum i jeszcze drzemie. Jak wychodzę i to wyczuje, to leci za mną, a gdy wracam do pokoju to też mnie goni Kocham tego kota. Jest wyjątkowy. wstałam znowu o 2, ale szybko zasnęłam
-
Trikolorka Szczególnie ładne umaszczenie kici! Calico cats are super
-
Dużo ślicznych zdjęć jest w tym wątku! Trikolorki są super
-
nowe zdjęcia od Patki .
Verinia odpowiedział(a) na Verinia temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
taaak -
Śliczna kicia
-
nowe zdjęcia od Patki .
Verinia odpowiedział(a) na Verinia temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
- Dzisiaj
-
w tej kawiarni jest zimno zakładałam koronkowe rękawiczki wołam kelnera jest piękny jak świeża brzoskwinia pytam o lody z dodatkiem tego owocu nie, proszę pani mogę zaoferować kefirowe skąd pan wie, że to moje ulubione łyżeczką sunę po literatce znajdując kawałek brzoskwini puszczam mu oczko z uśmiechem rozmarzyłam się o gorącej tego lata plaży brzoskwinie i ja czytając nowe dzieło Sylvii Plath wiem, że narodziła się ponownie bez bólu filtruje oświeceniem, którym onieśmiela są tacy, którzy żyją wiecznie dryfują po niebie jak ptaki gdy trzeba, to straszą o Sylvio, geniusz w pisaniu otwarta głowa dostrzega każdy szczegół a ci którzy cię krytykowali zasługują na ciszę niekomfortową i bolesną rozwalona na cząsteczki poskładałaś je urosły ci skrzydła i możesz latać a inni zazdroszczą i śpiewam dalej a Sylvia przyglądając zapisuje w glowie te chwile zaczyna podrygiwać w rytm spokojnej muzyki mówiąc przy tym, by nie bać się świata ani ludzi większość z nich zniknie w pustce, bez siebie stracą wypolerowaną twarz rozbitą o kawałki zła dziwiąc się, że to już koniec ich życie to pasmo zawiści i frustracji nie kochali dostatecznie karma wraz ze śmiercią uśmiecha się cynicznie znikasz wiecznie plując na chodnik lub przełykając boleśnie zącięta płyta wywołuje gorączkę wyrzuć przez okno a wejdzie drzwami szary odpad
-
ulubiona jego nuta
-
there is killer on the road
-
ekscentryk, poeta, nieszablonowa osobowość, dzikość, outsider i wielki gwiazdor
-
wstałam przed 2, czas a kawę
-
Masz przepięknego kota, "prawie mój kot" Małgorzata dziś spędziła noc w moim łóżku. Przed chwilą się obudzilam i się zastanawiałam, czy ona ze mną została czy poszła wczioaj wieczorem di swojego domu. Patrze, jesst! Co za wielka radość. Gosia też się przebudziła i sobie siedzimy a ona juz chyba dalej śpi przy moich stopach. Tak bardzo się cieszę, ze teb kot tak się ze mną zaprzyjaźnił. Maz cudoeny charakter. Daję mi przestrzeń, nie głaskam go ciągle, bo wienm ze moze byc to dla nirj irytujące, Za to wystarczy mi jej obecność. Czasem przykładam głowe do jej futerka i tak odpoczywamy, A najlepsze, gdy wskakuje n moje uda, gdy leze brzychu, niestety bywa tak, ze muszę ją ba chwilę ją zsunać, gdy nuszę coś zrobić, Jednym słowem jestem Tean koty, psy mnid nie ruszają
-
Chyba każdy z nas goni za szczęściem (?) Ta, dlatego przez weekend było mnie zauważalnie mniej. Odpocząłem trochę (nie tylko od forum i DC, ale ogólnie od komputera).
-
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Verinia odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
Ale.on się nie zastanowi .w koło to samo bedzie powtarzal Widzę że lubi gdy mi się poświęca uwagę Ile lat to jeszcze może potrwać? -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Doktor Indor odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
To co byś powiedział, jakby ci Allegro (bo nieopatrznie kupiłem w sklepie Allegro) zaproponowało 15 zł zniżki za takie puzzle (które kosztowały 100 zł), odmawiając zwrotu? Po przepychance mailowej i odwołaniu się m.in. do zdrowia psychicznego (żeby być w temacie forum) zwrócili całość. I tak k… za każdym razem, boksuj się o swoje. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Doktor Indor odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Nie każdy potrafi pisać ze składem i ładem. Tak, też mi się ciężko czyta i wolałbym, gdyby były akapity i jednak jakiś spójny ciąg myślowy, no ale nie ma. Gdyby umiała, to by pisała czytelniej. To forum dla zaburzonych, więc ja osobiście staram się trzymać swojego wewnętrznego gramatycznego nazistę na krótkiej smyczy. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
mała_mi123 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Zdałaś mature z polskiego? Straszny bełkot. Piszesz bez składu i ładu. -
To zależy co chcesz osiągnąć. Palcówka może być ogólnie lepsza, ale gdy chcesz przekazać wiadomość, to chyba lepsza jest głosówka. Możliwe, co osoba to inna reakcja na taką sytuację. Ale mam wrażenie że najczęściej tak właśnie bywa – kobieta nie może się rozsypać, bo ma dziecko na wychowaniu i żadnego wsparcia, więc musi się utwardzić. Ja się zawsze czułem niewystarczający, gorszy, ale nigdy nie wiązałem tego z brakiem ojca. Tylko raz, gdy był jeden nauczyciel, który stosował kary cielesne i jak jednej dziewczynce naderwał ucho, jak jej ojciec przyszedł do szkoły i sobie z nim porozmawiał (wyobrażam sobie jak), to facet więcej nie dotknął żadnego dziecka. Wtedy pierwszy raz poczułem, że za mną nie miałby się kto w taki sposób wstawić. Ja też nie, a seksualność mam – ciekawe że podobne sytuacje mogą pójść w zupełnie różne strony. Choć mój typ kobiet jest absolutnym przeciwieństwem mojej matki. Nawet jak jest to samo imię, podobna fryzura, podobne ciuchy, to już mnie odrzuca. Klub to jest w ogóle słabe miejsce na poznawanie kogokolwiek. A to akurat w jakimś sensie rozumiem. Gdybym to miał zrobić z kimś, kto mnie nie pociąga, to właśnie tak bym się czuł. Romantyzm romantyzmem, codzienność codziennością… Ok, bo słowo „zajebać” można zrozumieć na dwa sposoby. Może bardziej jednoznaczne byłoby „podjebał”. A jesteś pewna, że ktoś kota ukradł? Czy po prostu kot zniknął, a reszta to domysły? Nie jestem przekonany Wyciągasz całkowicie błędne wnioski na podstawie absolutnie szczątkowych informacji. Jakbym do niej przyszedł w nocy to by się wkurzyła, że jej spać nie daję. Sen jest dla niej ważny, bo trudno jest jej zasnąć. A ja się ciągle wiercę, nie mogę sobie znaleźć miejsca, nie umiem leżeć spokojnie. To telefon, to słuchawki, to jakieś podcasty, to muzyka. Znaczy, jakbym miał nagły przypływ uczuć, bardzo potrzebował o czymś pogadać w środku nocy, to by zrozumiała i by nie odrzuciła. Tak samo jak ja, gdyby ona do mnie przyszła w środku nocy (i zdarzało się, że budziła mnie rano, bo np. coś się działo z kotami albo z jakimiś sprzętami, i też nie byłem o to zły). Ale noc już miałaby z głowy. I nadal tak uważam, ale absolutnie i zupełnie nie z powodu tego, że śpimy osobno. Nie, nie z nudów. Ja, na przykład, łapię, kastruję (nie sam osobiście oczywiście) i wypuszczam w miejscu bytowania.
-
nowe zdjęcia od Patki .
Verinia odpowiedział(a) na Verinia temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Pokaż -
Aż taka mocna zawodniczka nie jestem, zeby o 1.40 i jeszcze mi sąsiedzi mili
-
Najpopularniejsze