Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czerwiec Cena netto, brutto, VAT?
-
Tost
-
Mgła gorsza Mróz czy upał?
-
Kit Robienie kompotów z owoców?
-
Od kilku dni w GTA SAMP-a [Grand Theft Auto San Andreas Multiplayer] Zbierałeś/aś grzyby do kosza wiklinowego?
-
Zagubiona autostrada?
-
@burzowo Mi radość sprawiła poranna rozmowa ze wspólniczką mimo, że byłem zaspany, zasmarkany i nie chciało mi się wynurzać głowy z łóżka
-
Długo myślałem, że to co odczuwam to omdlenia. Nie wiem czy kiedyś zemdlałeś albo może to uczucie u dentysty przed odpłynięciem co kiedyś mówiłeś jest podobne. Tylko to nie ma nic z przyjemności. Po prostu tak jakby tracisz kontakt z bazą i zupełnie nie czujesz realności świata jakby wszystko gasło shutdown -h now
-
W perfumeriach to jest taki mix zapachow na raz, że nigdy nawet swoich ulubionych nie jestem pewien. Trzeba by się spryskać, wyjść i po czasie zweryfikować. Za dużo roboty. Tu najlepsze są testy na produkcji
-
Inaczej patrze na niektóre sprawy ,ile mężczyzna potrafi wnieść do życia
-
Już dawno nie kupowałam perfum, ale i mnie wygląda to tak, że się psikam i osądzam czy mi się zapach podoba.
-
Ja zaczęłam doceniać mężczyzn.
-
Ja się spakowałam i czekam aż mi się pranie wywiruje. Potem jadę na lotnisko i lecę do Polski. I jeszcze kwiatki dzisiaj umyłam z kurzu.
-
Ranek udany.
-
Ja kupuję w ciemno bo to dodatkowa frajda odkrywania nieznanego. Coś jak pójście na dziewczyny przed przeczytaniem op... co ja gadam Kupowanie perfum w ciemno po rzuceniu tylko okiem na fragrantice to super zabawa, polecam, shad Można się zdziwić czasem
-
Tej sceny nie pamiętam, ale do dziś wspominam jego cztery przyłożenia w jednym meczu
-
2 cm więcej i byłbym królem. 2 cm mniej i królową.
-
Ja sobie chyba nie potrafię wyobrazić tego stanu. Ciekawe, że u mnie wygląda to zupełnie inaczej.
-
Taki jesteś wrażliwy na tym punkcie?
-
O wow, zapomniałem o nim. No ale niestety nadal matrix bywa podczas ataku. Tylko różnica między tym obecnym a tym sprzed 20 lat jest taka, że teraz nie jestem nim przerażony. Tylko po prostu akceptuje, że on jest i czekam aż minie. Nie zawsze się udaje przeczekać w pełni spokojnie, ale dużo łatwiej niż było dawniej. Ale nieprzyjemne jest to nadal bardzo, bardzo. Jednak w odróżnieniu od tego co pisałem wtedy, obecnie częściej doświadczam depersonalizacji niż derealizacji. Sam siebie "nie czuje" podczas ataku a mój mózg wydaje się być zupełnie gdzieś indziej niż ciało. Najlepszy sposób radzenia sobie z tym to dobrze dobrane leki U mnie paroksetyna działa cuda i częstotliwość tego odrealnienia jest tym mniejsza, im większa dawka leku. Ale celowo staram się być na mikro/minimalnej która jest kompromisem między częstotliwoscią ataków a nie byciem przyj...nym
-
Jedyna osoba stąd, która chciała porównywać ze mną długość przyrodzenia na żywo, niestety została zmuszona do opuszczenia tego forum. – Ilu narcyzów potrzeba, żeby zmienić żarówkę? – Jednego. On trzyma żarówkę, a świat kręci się wokół niego.
-
tak, raczej tak.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane