Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. jeśli ktoś pracuje nie pracuje nie pracuje nie i tak w kółko to nie może się przyznawać do takiej historii. Zatrudnilbys taka osobe? Pewnie nawet nie zostanie zaproszona no chyba że ma super skille których oni potrzebują
  3. To wrzuć swój, ekshibicjoniści juz wrzucili swoje, zostali skryci
  4. Jednak ludzie sie zmieniaja W sumie te top 5 sie z grubsza zgadzają ale reszta wzrosła na sile:D
  5. to ta nerwica tak na ciebei podzialala najwidoczniej do roboty
  6. Dobra namówiliście;p mam mniej vanilii niz ostatnio
  7. za robote sie wez zamiast testy analizowac
  8. to po zabawie. moze ktos opublikuje jednak swoj teścik?
  9. Czy haloperidol obniża ci nastrój? Masz akatyzję i sztywności?
  10. Ja mam takie orzeczenie od nie dawna i chętnie podpowiem co i jak formalnie to wygląda. Czytam, że z facetami nie bardzo Ci po drodze. Spoko, mi ostatnio z nikim więc może jakoś się dogadamy:)
  11. Nic, to tylko takie luźnie spostrzeżenia. Plus systematyczny brak konsekwencji, ale co kto lubi.
  12. Kurna znowu przeze mnie ktos odpadł:p
  13. Heledore

    Co teraz robisz?

    Popijam kawę, oglądam dokument na netflixie i trochę szydełkuję.
  14. Dobra nie chce mi się tu siedzieć. Nara.
  15. Tam od razu głupoty. Tutaj sami swoi. Krzywdy nie robimy, nie wyśmiewamy, jesteśmy inkluzywni. jeden knebel w te czy we wte nikogo nie urazi.
  16. U mnie też była poprawa. Niestety, tak samo jak u @brum.brum tylko czasowa. Trwało to tak właściwie 2 miesiące. Potem wszystko wróciło.
  17. Odpowiadanie bez końca w zasadzie na każdą zaczepkę na pewno nie ułatwia stawiania granic.
  18. No to sobie wątp, a ja mam to w dupie. Możesz na kafe nic o tym nie pisać? Juz wystarczy ze lezak się odpalił i od rana pisze bzdury na mój temat.
  19. Nie chodzi czy masz wiadomości czy nie. Po prostu bardzo wątpię w Twoje umiejętności stawiania granic.
  20. powiem wam ze przeroslo to moje najsmielsze oczekiwania smieje sie z tego do teraz pewnie jeszcze z miesiac bede mial beke albo rok tego zdjecia nie da sie odzobaczyc to jak z tematem kto byl w psychiatryku i nagle las rak sie zglosil potraficie zaskoczyc
  21. Na tym polu nie mam problemów. Z czasem sobie wypracowałam i jakoś mi się to sprawdzało a stres zawsze był trudny do opanowania. Zanim poszłam zawsze byłam w marę przygotowana i mniej więcej wiedziałam co powiedzieć. Jak wiadomo stres mnie zabijał do tego stopnia, że głos mii drżał i robiło sucho w ustach co w efekcie powdowało pustkę w głowie. W takich sytuacjach zwykle się uśmiechnęłam i powiedziałam wprost, że trochę stres mnie opanował. Zwykle ta moja reakcja powodowała w osobach po drugie stronie uśmiech ale taki przyjazny i zrozumienie. W efekcie atmosfera z automatu się rozluźniała i rozmowa dalej szła bez problemu. W każdym z tych przypadków dostałam pracę. Postawiałam na szczerość, naturalność i bycie sobą.
  22. Są jakies granice. Poza tym libed jak zwykle bzdury opowiada, na kafe ma skrzynkę zablokowana ponad pól roku a tutaj nie mam nawet 1 wiadomości.
  23. Muszę się z nimi przespać. Strasznie dużo głupot na raz
  24. Śmiem wątpić po Twoich różnych relacjach z kafe.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×