Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. U mnie na kwadracie nic nie żyje, oprócz mnie. Także poczekalnia jak się patrzy.
  3. Jak dają to brać,jak biją to uciekać.
  4. Ja właściciel mikro kawalerki, śmiem się nie zgodzić. Dziękówa.
  5. Naprawdę??? No ok, to mieszkanie mojej żony. Ja miałem kawalerkę 35 m. Mieszkanie to jednak nie dom
  6. ja raz dostałem i skrócenie okresu próbnego
  7. 4 pokoje i duża kuchnia to jednak wielkie mieszkanie
  8. Jestem w trakcie odstawiania wszystkich leków poza lamotryginą i się zastanawiam czy udało Wam się schudnąć po odstawieniu olanzapiny? I czy samo jakoś poszło czy dieta i ćwiczenia? Pytam bo przytyłem na niej 20 kg ( no może 10 z tego zrobiła mirtazapina)
  9. Ja chyba już swoje wymarzone mieszkanie mam. Nie jest wielkie, cztery pokoje, ale najważniejsze rzeczy się mieszczą. Numer jeden: biblioteka. Oficjalnie gabinet, w praktyce pokój opanowany przez książki. Regały prawie po sufit, dwa biurka (jedno żony, jedno moje) i tyle miejsca, żeby można było pracować obok siebie, nie prowadząc przy tym wojny o blat. Książki są ważne. Nie twierdzę, że ważniejsze od ludzi, ale gdyby trzeba było wybierać między kolejną komodą a regałem, komoda nie miałaby żadnych szans. Sypialnia za to bardzo oszczędna: duże łóżko i szafa do sufitu. Sypialnia ma przede wszystkim spełniać swoje podstawowe funkcje. Duże łóżko jest więc elementem absolutnie niepodlegającym negocjacjom Do tego salon, normalny, taki do siedzenia razem, oglądania filmów i rozrzucania rzeczy, które miały zostać odłożone „za chwilę”. Pokój córki oczywiście jest osobnym państwem i obowiązują w nim prawa, których nie próbuję już do końca rozumieć. I duża kuchnia. Lubię kuchnię, w której da się naprawdę gotować, a nie wykonywać manewry boczne między lodówką a stołem (nie mamy wspólnej kuchni z salonem, bo to starsze budownictwo i kiedyś tak nie robiono). Na parapetach i półkach dużo kwiatów, bo żona uważa, że mieszkanie bez roślin wygląda jak poczekalnia, a ja już dawno przestałem się z tym spierać. W sumie moje wymagania są proste: dużo książek, dużo łóżka, dużo kuchni i wystarczająco miejsca, żeby każdy czasem mógł zamknąć za sobą drzwi. Cała filozofia mieszkaniowa
  10. Chcesz uwolnić się od pracy - wykonaj ją.
  11. marzy mi się słoneczny mały domek z ogrodem i tujowym płotem co do wnętrza to elementy industrialne i drewno, beton ale też spokojne kolory chciałbym mieć salę kinową bardzo spoko podoba mi się
  12. Ja mam mikro kawalerkę na kredycie. Wystrój nowoczesno-zwyczajny. Ważne żeby był porządek i minimalizm. Inne pliki nie chcą się wstawić. Kod błędu -200. Ki diabeł?
  13. Lubię przytulnie urządzone mieszkania. Koniecznie z półką na książki i oknem na wschód słońca:)
  14. Rozumieją, ale absolutnie nie będę w tym pomagać. Dobre skurwysynki.
  15. Na cmentarzu widziałam fantastyczne drzewo. Iglaste i miało igły takie kępy igieł i bardzo długich. Fajne A drugie to wiecie jakie mam klapki po podwórku nowe. Takie granatowe niby jak crocksy ale zabudowane sa i z futerkiem w kolorze wscieklego różu. Są totalnie w stylu Paris Hillton i mnie to strasznie bawi xDD
  16. No chyba dla Ciebie tez powinna być lipna, w końcu jesteś IT man. Dla mnie taka podwyżka to jak liść prosto w ryj. Żenada totalna.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×