Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Lubię przytulnie urządzone mieszkania. Koniecznie z półką na książki i oknem na wschód słońca:)
  3. Rozumieją, ale absolutnie nie będę w tym pomagać. Dobre skurwysynki.
  4. Na cmentarzu widziałam fantastyczne drzewo. Iglaste i miało igły takie kępy igieł i bardzo długich. Fajne A drugie to wiecie jakie mam klapki po podwórku nowe. Takie granatowe niby jak crocksy ale zabudowane sa i z futerkiem w kolorze wscieklego różu. Są totalnie w stylu Paris Hillton i mnie to strasznie bawi xDD
  5. No chyba dla Ciebie tez powinna być lipna, w końcu jesteś IT man. Dla mnie taka podwyżka to jak liść prosto w ryj. Żenada totalna.
  6. Ja mam duże umiejętności stalkerskie gdybym coś o tobie wiedziała wgl to bym znalazła maybe
  7. Harding

    NOWE X czy Y

    Polityka Wesele czy stypa?
  8. Harding

    HIT czy KIT?

    Hit Urząd Skarbowy?
  9. Harding

    Co jest gorsze X czy Y?

    Światło Mól książkowy czy kujon?
  10. no te prostytutki dzisiaj to chyba są bardziej sterylne niż normalne osoby, muszą badania przechodzić albo wręcz same to wymuszają na pracodawcy taki warunek konieczny, to samo z antykoncekcją ale to już oczywiste. Może ktoś mi takie coś opowiadał nie pamiętam? Takie małżeństwo otwarte, co eksperymentuje, albo związek otwarty, albo trójkąty, albo swingersi. Pewnie to nie takie rzadkie znów Zgadzam się z tym że najczęściej kwestia wyboru. Przecież jakby prostytutka miała lepszą opcję do wyboru to na pewno by w nią poszła, ale nie ma lepszej i tyle. Czy to takie niezrozumiałe? Nie dziwota, obecnie świat jest wybitnie materializmem opanowany. Co do zarabiania to takie zwykłe prostytutki nie zarabiają znów dużo raczej, nie najniższa krajowa ale dwukrotnosc może. Patrzę bo ofertach jakie na olx wisiały Xd kelnerka, barmanka, jeśli chcesz to też tancerka, wszystko ładnie z ubezpieczeniem w Krakowie kiedyś tam zawineli jakiś burdel co działał wiele lat, pewnie psy się poklocily z właścicielami, no i wpadli i aresztowali ale co z tego dostaną grzywny wszyscy pracownicy A klub zmienil lokalizację po prostu XD A czy mogłabym się przyjaźnic? Jeśli byłaby to osoba z którą się świetnie bym dogadywała to właściwie dlaczego nie jeśli by była dobrym czlowiekiem ale tak zarabiającym to czy sprawia że automatycznie jest złym człowiekiem?
  11. Harding

    Pytania TAK lub NIE

    Nie zastanawiałem się nad tym Byłeś/aś w tym roku u Spowiedzi?
  12. Harding

    Czy masz?

    Nie Masz torbę typu listonoszka?
  13. Nie, nie próbowałem Masz torbę na ramię?
  14. Mozna potepiac czynnosc, ale nie trzeba automatycznie potepiac czlowieka.
  15. Harding

    zadajesz pytanie

    Nie, nie palę A Ty?
  16. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Niekoniecznie mógł po prostu nie chcieć ciągnąć tematu i dlatego tak. Co by im z tego było że by się oboje mieli obrzucac tutaj błotem?
  17. Dzisiaj
  18. Maat

    Co teraz robisz?

    @Niewkopomonowana,ja nie nienawidzę owadów,tym bardziej, że mój mąż jest pszczelarzem, więc mam szacunek do pszczół. Owady mnie czasami wkurzają,fakt. Nieraz moja kotka Zosia złapie muchę w domu i ją zje
  19. jestem w koronie od dzisiaj na zawsze, ok?
  20. Znajomy deweloper, który rodzicom sprzedawał mieszkania mówił o sobie, że nienawidzi ludzi, kocha tylko zwierzęta. Ma teraz sekretarkę i nie zadzwonisz już do niego bezpośrednio. Pamiętam, że jak była pandemia, to był chwilę na tinderze i miał opis, że ma dużo czasu wolnego, i chce jedynie pogadać bez randek. Chciałam napisać, bo przystojny i jakiś taki intrygujący xD No ale przez to, że zna rodziców i ma z nimi interesy, to nie napisałam. Ale... po latach, jak miałam lekką manię napisałam do niego na fejsbuku: Hej. Często przejeżdżamy obok Twojej łąki ze zwierzœętami (baranki, owieczki, sarenki itp.) i jest to piękne miejsce. A on, ze dzięki I tak potoczyła się nasza znajomość. On serio ma dość ludzi, ma stresująca pracę, a ludzie są czasem tak natrętni, wkurwiający. Mnie np. wkurza jak ktoś pyta o cenę i podaję mu tę cenę. I on nie slucha. Ludzie nie słuchają! Pyta po raz drugi i trzeci. I wtedy we mnie kipi, ale nie reaguję, bo chcę pięniędzy xD Więc udaję, że jest ok. Tłumaczę każdu produkt, jak ktoś musi wiedzieć wszystko, a Ty się produkujesz, a potem ta osoba powie, że jednak się odchudza, albo idzie do sklepu, bo tam taniej, jakaś promocja xD No a jak nie obniżam cen (a ceny są mega niskie), to nazywa mnie stary dziad skąpą. Wtedy nie wytrzymałam i musiałam mu powiedzieć coś. Ale w sklepach, jakiechś marketch nie możesz nic powiedzieć raczej, a klienci ogólnie lubią dowalać ludziom, bo to ich jedyna rozrywka. Są tacy ludzie. I u nas też sporo kradli, ach, jakie to są akcje. OStanio nawet stary gość ukradł 3 paczki ciastek, ale jakoś się to udało rozwiązać, bo tato się zorientował dopiero, jak ten gość poszedł. NIe przychodził do nas kilka tygodni i w końcu się pojawił. tato był pewien, że idzie oddać pieniądze, a ten nie wspomniał o tym i jak tato mu powiedział, że ostatnio mu wziął ciastka, to ten gościu powiedział: - Ach, ale one były posklejane (co xd) No i musiał oddać kasę, nie wypierał się. I taki sobie pójdzie do spowiedzi i co tam. Jedziemy dalej. NIebo za rogiem Ludzie są męczący często, ale są też fajni i normalni. Kiedyś się mocno stresowałam klientami. Teraz nie, ale mam jedynie złość, jak tak nie słuchają, a ja się muszę serio produkować, bo gadam i gadam, wydaję, a często te baby się drą, PO ILE ONI SO? Jest sporo sytuacji, że ktoś wydawał się fajny, a potem słyszysz, że on Cię okrada... No i tak to jest z tymi ludźmi naszymi, kochanymi
  21. tyle profili jest prowadzonych po angielsku ze nie znajdziecie xD
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×