Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie ma to jak o 6 rano jeszcze chodniki tak zaśnieżone, że trzeba rakiety nakładać i się przedzierać jak po złote runo. Pociągi nie jeżdżą, szyny pękają, samochody nie zapalają i wieczne odśnieżanie. Dlatego no już z dwojga złego lepiej te upały
  3. Może jutro z rana albo pojutrze będzie mi się chciało iść nad ranem do lasu, powinienem tak codziennie z rana sobie iść, ale co się budzę, to mi się nie chce nigdy i to jest właśnie błąd, ale co poradze, że człowiek przytył Xd. Może będzie lepiej kiedyś.
  4. Szkoda, że na spotkanie z Dalilą taki upasiony przylazłem i spuchnięty na mordzie i w ogóle Xd. Może się kiedyś ogarnę i jeszcze będę spoko wyglądał, bo na razie czuje się słabo. Energii mam, ale chodzić mi się nigdzie kompletnie nie chce. Po tym skaleczeniu stopy zasiedziałem się w domu i nagle przytyłem i się odzwyczaiłem od chodzenia trochę. Może jak zrzucę trochę kg, to mi się zachce cokolwiek robić, bo na razie to mi się dobrze siedzi w domu i gra w gry, ale wychodzić gdziekolwiek mi się średnio chce Weź no 100 kg na nogach dźwigaj i łaź 20km. To ja 3 dzień już nie jem i 100kg, to ja nie chce wiedzieć ile ważyłem tydzień temu albo dwa tygodnie temu, bo wtedy bałem się w ogóle wejść na wagę. Ale no cieszę się, że sobie chociaż mogę w domu posiedzieć i pograć w gierki, bo teraz głodówka, to taki śpiący nie jestem, bo co zjem, to zaraz do spania muszę, bo człowiek ospały się po jedzeniu robi, a teraz przynajmniej taki śpiący nie jestem, bo nie jem Dalila mi mówiła, że 5 kg, żebym schudnął i styka, ale to za mało, ja niestety powinienem drastyczna głodówka i odchudzanie, z 10-15kg i powrócić do dawnej wagi chciałbym. Może powinienem się zacząć modlić, żeby mi się udało.
  5. Robiłem badania nawet dziś świeże testosteronu i żelaza właśnie sprawdziłem wyniki i wszystko w normie więc klasycznie jak przy pssd nie ma co marnować kasy i czasu na poszukiwania w tym kierunku. Ale podpytalem w laboratorium czy sprawdzają poziom dopaminy i okazało się, że tak ale koszt byl 3,000 zł a jakaś tańsza wersja 1,000 zł także ten
  6. Nie boję się ani przez telefon ani w ogóle. Niczego się nie boję.
  7. Ja jak byłem dzieckiem tzn 12 lata to grałem kiedyś koncert w pubie wypchanym ludźmi, to tam wszyscy palili, to pamiętam jak mnie oczy szczypały po koncercie od dymu. Ogólnie pojeździłbym sobie na deskorolce.. Może sobie uzbieram hajs i kupię jakąś sobie kiedyś.
  8. Syrop z drzew indonezyjskich i drzew klonowych z Kanady piję z wodą i pieprz cayenne + cytryny. Właśnie wlazłem na wagę, i no jest przesada na maxa, bo 99 kg przy 185 cm wzrostu to jest o wiele za dużo ;/ Moja normalna waga przez lata to było 80-85kg. Muszę schudnąć i to sporo. W lustrze się nie poznaję, jakiś szeroki jestem Nie wiem ile ważyłem po przylocie do Polski. Ogólnie muszę zrzucić z 15 kg. Babcia już gada, że będę lżej jadł i mniejsze porcje, a ja no no zobaczymy. Muszę się głodzić, nie ma żartów. Dla mnie 100 kg to nie jest normalna waga. Ale w to gierce łóżko i domek Syropu mi chyba niestety do wtorku nie starczy. Ja nie wiem co mam robić, żeby nie tyć, co babka gotuje to mam wyrzucać do kosza i awantura czy co... Nie jestem zadowolony z mojej wagi. Ciasta smażone kotlety wszystko tłuste.
  9. I masz jeszcze energię? Spożywasz jakiekolwiek kalorie? Soki?
  10. Mnie palenie by nie przeszkadzało. Nie jestem za ograniczaniem czyjejś wolności. Istnieją maseczki.
  11. Nic już nie słyszę... Tylko odbieram sygnały. Skręty żołądka, niepokój, uczucie ciężkiej głowy, zmęczenie. Kiedy nie wezmę tego w porę, tego, co przybliża mnie do wiecznego ukojenia, mózg daje znać, nie znoszę zespołu odstawienia. Kaszlę i charczę, poddaję się wirom, odpływam. Nie chcę już nic robić. Oddaję się umieraniu. Przez chwilę mnie nie ma.
  12. Bez sensu. Nie mam myśli samobójczych, nie lubię cmentarzy.
  13. Ja pamiętam, gdy w pubach można było palić, to było coś okropnego A samolotach też ludzie palili? W latach 70 było też podobno dużo wypadków samolotowych.
  14. Dzięki, wzajemnie. Ja jutro ślub z Zosią i kupiła dla nas nowe mieszkanie. Jedno łóżko. Jutro będziemy się bawić. Taka żona to skarb. Mam nadzieję, że tego nie spieprzę. A ja dalej głodówka, mocno już zeszczuplałem, brzuch mi zszedł, ale to jeszcze nie to. Babcia już, żebym coś zjadł oczywiście, ale mi się podoba stan niejedzenia.
  15. Dzisiaj
  16. @tizziano u mnie to samo, 14 różnych leków wypróbowane w różnych kombinacjach i nic nie pomaga. Tracę nadzieje że to kiedykolwiek minie. Jakie masz objawy gad? u mnie szum w uszach, koszmary senne, głowa ciągle pracuje, przygnębienie, brak libido, potliwość, uderzenia gorąca... jest tego sporo.
  17. @NoMoreDepression wiem ze nie mozesz uzyskac pełnej remisji jak ja odpisz na priv jak mozesz
  18. Nie mogę dodać za wiele ale na pewno napiszę, że słyszałem o terminie "trazo hell" jeśli się nie mylę powstał w UK właśnie po trazodonie i krążą historie o osobach, które właśnie przez ten lek nie wytrzymały i... już ich nie ma.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×