Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
O masakra!! Ale że tak pod kołami czułaś coś że przyjechałaś czy miałaś zwidy takie w zasięgu wzroku? Straszne.. brr
-
Ja miałam tak kiedys, ze mi sie ‚wydawało’, ze kogos przejechałam i nie zauwazylam (na szczęście tylko czasami). Nie było ku temu racjonalnych podstaw. Potem obejrzałam dokument k nerwicy natrectw i tam dziewczyna miała to samo. Ps Nawet trudno powiedziec, ze wydawało, dlatego cudzysłów bo generalnie mnie to sie nawet nie wydawało tak naprawdę, tylko to były takie schizy absurdalne i miałam świadomość ich absurdalności (w danej sytuacji, ze wiadomo było po obiektywnych faktach ze nikogo nie potracilam) a jednak były i przechodziło to przez głowę Ale paradoksalnie strachu przed prowadzeniem nie miałam zawsze wracałam do tego z radością tzn. te myśli były sporadycznie na szczęście i glownie w nocy, jak była gorsza widocznośc
-
No to przykro mi być może zawsze już będziesz odczuwać lęk przed prowadzeniem. A dużo to znaczy ile, bo dla mnie to tak ze 100 tys km dla innych 10 tys, także stwierdzenie "dużo" jest mało precyzyjne.
-
Ja o tym w ogóle nie myślę. Ale jakbym zrobiła stłuczka czy wypadek to bym sie obsrala chyba:o
-
Witaj na forum:) kojarzę twoją nazwę! Życzę by w dps bylo ci dobrze Fajnie że wróciłeś
-
Koleżanka w liceum krótkie włosy, pyskata, mało kobieca. Po latach sobie zrobiła wary glonojada i zapuściła włosy i mnie oczarowała
-
Balsamem po goleniu Umiesz zbudować dom od podstaw?
-
w sedno. Poza tym boję się awarii na środku drogi oraz zgubienia się na trasie.
-
Chyba z raz Stosujesz czasem ironię?
-
Nie mam Spałeś/aś kiedyś na materacu?
-
Tak Masz polisę ubezpieczeniową np. na życie?
-
Już od wielu lat nie Masz sokoli wzrok?
-
W GROM-ie. Major czy pułkownik?
-
Parter Insygnia królewskie: korona, jabłko czy berło?
-
Krzesło Krzesło obrotowe czy drewniane?
-
Poziom Gwara góralska czy kaszubska?
-
Ja myślę @sailorkaze to może być lęk przed tym że zrobisz wypadek i ktoś ucierpi. Podswiadomy może. Ja np raz w życiu jeździłam na nartach ogólnie szybko się nauczyłam i poszłam już na stok normalny nie tą łączke. Jak ktoś jeździ jakoś na łyżwach i rolkach to na nartach też jakoś pojedzie. Ale przeszkadzały mi tam jakieś szkółki małych dzieciaczkow gęsiego i mi przed nosem sru mijały. I inni ludzie tez mijali mnie. Jak ja się bałam że ktoś mi wjedzie i nie mine go albo sama wjade w tą szkółkę ktoras i rozjade takie male dziecko xD i tak sobie myślę że ci co autem nie lubią jeździć może podobnie się czują, boją się że coś się stanie stłuczka wypadek i z ich winy I ktoś jeszcze ucierpi? Ja znam też mężczyzn. Nie podchodzą np do egzaminu albo wcale nie idą na to kurs
-
Pewnie z budowy mózgu.
-
Znam i cześć z nich są to osoby, które zdały za 1 razem widocznie za szybko i nie zdążyły sie nauczyc wszystkie spokojne. Wiec pewnie na egzaminie dobre wrażenie robiły, ale brakuje im chyba tego lekkiego pierdolniecia i odwagi, które tez są potrzebne za kółkiem (jeżdżenie jak ślimak tez stanowi niebezpieczeństwo, jak również brak refleksu). jedna zdawała 100x i tez nie chce jezdzic, ale jej sie nie dziwie bo ma dysleksje i jest cholernie chaotyczna i rozkojarzona.
-
ręce mydłem, twarz żelem do mycia twarzy, resztę ciała żelem pod prysznic czym myjesz twarz?
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-