Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Wybacz wiem że tak. Chodziło mi że ja tam nie poszłam z konkretnym problemem tylko bo mi kazali. I to było takie gadanie trele morele tak jakby pani psycholog musiała mieć jakieś wnioski, tylko że one były takie na siłę na wyrost żeby jakies były. To w ogóle był początek mojej drogi psychiatrycznej że tak powiem. Nie wina pani bo miała kompetencje itp ale raczej wina tego że się pcha na terapię niektóre osoby i to jeszcze w złym nurcie bo tak trzeba, no jak to tak, najpierw terapia potem leki. Ale ja uważam że nie nie u każdego. U jednego terapia da owoce a u drugiego pogorszy tylko chaos. No znów się rozpisalam ale mam nadzieję że coś tam ktoś z tego wyskrobie sensownego Ale jak patrzę teraz pytanie to jednak nie odniosłam się do treści. Nie uzasadnie tego jakoś teraz, gorzej głowa pracuje, ale myślę że często to wygodna podkładka by nic nie robić. No bo chodzę na terapię jestem pod okiem specjalisty A jak 20 lat u tego specjalisty nie daje owoców to nie wina moja, tylko jego (lub jego podejścia czy tam chęci tylko zarobku). A to też tak nie jest bo terapeuta to nie MAGIK
  3. Tylko mówi formułę to trochę przerysowane z akcentem tak mysle. Tak dosłownie tylko mówi formułę ktoś kto nie wierzy. A takto nie przejmuje się albo raczej nie myśli jakoś konkretnie o odległej odległej przyszłości. Ale jak dla mnie reszta osób podchodzi do tego na serio choć może nie tak śmiertelnie poważnie i wchodzi w małżeństwo i tyle. A że potem się chrzani.... Nauki przedmałżeńskie to tak za zło konieczne sa uwazane jak większość kościelnych wymogów i regulek. Szkoda nie powinno tak być ale wydaje mi się że to już od bardzo dawna instytucja kościoła jest przestarzała wobec poglądów ludzi teraz bo się zmieniło podejście. Trudno żeby ludzie byli tak samo bogobojni jak 200 lat temu albo 400 no to nie jest do zrobienia bo świat się rozwija
  4. Boję się tylko tych jadowitych Boisz się węży?
  5. Ale buspironu chyba nie można zbyt długo stosować. Coś kojarzę, że on na krótkie serie zwykle był. Ale daj znać co lekarz powie i co zaleci bo sam ciekawy jestem
  6. Pozwolisz, że przerzuciłem wpis tutaj bo w tym temacie pokazujemy między innymi kotki Piękny jest! W rodzinnym domu taką samą myszkę mam
  7. Fajnie to zrobiłaś ,zwlaszcza te listki płatki.No ja nie umie tak obrysować jeszcze.
  8. Stary temat, to odświeżam. Oto postać mojego kota. Przedstawiam Pana Mruczysława I-go : )
  9. Z pewną nieśmiałością wstawiam , może dla waszej krytyki jakis mój kolejny abstrakcyjny bazgroł.Kurcze może mi podpowie ktos,jak na Kricie te płatki kwiatów zrobić ładne.Program robi dużo radochy,ale ...no cóż wiele jeszcze nie wiem,jak się nim posługiwać i wiele musze się nauczyć
  10. shadow_no

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Zjadłem kawałek spleśniałego jak się potem okazało sernika. I nadal czekam. Zrobiłem to już kilka godzin temu, to może już nic się nie wydarzy?
  11. A to wszystko powoduje stres. A w stresie to nawet człowiek później za bardzo nie pamięta jak to wyglądało. Nie wiem. Tak sobie to wyobrażam. Wystarczy się rozejrzeć w najbliższym otoczeniu, żeby znaleźć wiele przykładów jak ludzie nie potrafią się komunikować ze sobą. A gdy widzę jak obecne dzieci i młodzież są wychowywani, i że coraz częściej też są to jedynacy bez rodzeństwa... Świat się troche zmieni. W sensie mówisz o tym jak być lepszym partnerem, ojcem itp. a ludzie raczej coraz częściej patrzą na wszystko przez pryzmat egoistyczny - JA jestem najważniejszy i to do mnie mają się dostosować wszyscy
  12. Chodziło mu chyba w tej wypowiedzi o motywacje do życia tutaj. Ja np. bez ambicji i walki o swoje ideały czułbym się już za życia martwy. To dlaczego mnie tak stworzył, że mam taki ograniczony łeb, że nie wierzę we wszystko co przeczytam? Bo nawet gdybym się bardzo starał to to byłoby wierzenie na siłe i z przymusu albo strachu. Bo te historie np. świętych są dla mnie na równi z historiami o UFO. Nie odrzucam na pewno, że są prawdziwe, ale jednak nie wierze w nie w 100%.
  13. Morvena

    Untermensch [*]

    teoretycznie mógłby być to żart, ale nie czuję go tutaj. Myślę, że faktycznie odszedł. Wystarczy spojrzeć na to w jaki sposób żył i jak bardzo cierpiał. Nie miał nawet pieniędzy na jedzenie, czy leki. Bardzo go lubiłam. teoretycznie mógłby być to żart, ale nie czuję go tutaj. Myślę, że faktycznie odszedł. Wystarczy spojrzeć na to w jaki sposób żył i jak bardzo cierpiał. Nie miał nawet pieniędzy na jedzenie, czy leki. Bardzo go lubiłam.
  14. Morvena

    Untermensch [*]

    Co się stało?
  15. Tez bym chciała : ) Tak, drugi co do wielkości palec w lewej stopie. Czy boisz się pająków/czy masz arachnofobię?
  16. Morvena

    Co dzisiaj zjadłeś?

    ale smaki dobre! ja czekam na kurczaka w kokosie, z ryżem i surówką, i na orientalny rosół z restauracji hot wok
  17. Boje się, że Buprio mi podbije OCD. U mnie pewnie się skończy na trazadonie, chociaż już próbowany w przeszłości dla razy, ale odstawiany przez zamulenie kolejnego dnia. Spróbuje tym razem rzeczywiscie może dojść do wyższej dawki, mój lekarz mówił, że on od 100mg juz coś tam działa przeciwnepresyjne, a najbardziej usypiają te wysokie dawki. Chociaż to california rocket fuel też trochę korci spróbować, ale pamiętam, że mirta mnie masakrowała całkowicie i to na 2 dni.
  18. Żaba Monika

    Podcast

    Ja lubię "Radio Naukowe", "Podcast amerykański", "Dział Zagraniczny", "Historia bez kitu". Z czegoś lżejszego to lubię podcast "Samiec Beta".
  19. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Dzisiaj zjadłam 2 wafelki z nutellą (ostatnio ciągle je jem), jajko na miękko, tosta z masłem i wypiłam kefir. Wieczorem mamy gości i będą gyoza na początek, potem Katsu curry (dla nich kurczak, ja sobie zrobię chyba grzyba w panierce), a na deser sernik japoński (kupny).
  20. Języka angielskiego na najwyższym poziomie Miałeś/aś kiedyś coś złamanego?
  21. Dzisiaj
  22. W sumie to dobrze napisane i chyba nie mam nic do dodania. Co o nich sądzę? Podejrzewam, że to jakiś mechanizm obronny, zwykle irytujący dla otoczenia. Zawsze takie osoby były. A gdy ludzie narzekają to chyba najczęściej by ich ktoś wysłuchał właśnie. I tak każdy zrobi jak chce.
  23. To mamy wspólny temat bo ja też uwielbiam koty : ) Pewnie taki kurs niejednokrotnie by mi się przydał. Czego chciałbyś/chciałabyś się nauczyć w jeden dzień?
  24. mateus

    Chaos

    Eli Eli Lema sabahtani! Bóg zwyciężył.
  25. Jurecki

    Dzisiaj czuje się...

    Nie lubię teraz upałów ale ciepło to sobie cenię
  26. Takie jest życie, walczą, umierają i finał, po życiu. I co po śmierci z tego życia masz?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×