Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dość szeroko poslugujesz się definicja prostytutki, stąd ja rozroznilam galerianka, utrzymanka jawna, niejawna. Ale ogólnie zgadzam się z Tobą. Tylko mi by się wydawało że jak chodzi o stricte prostytutki to uroda nie gra aż takiej roli, no chyba że rzeczywiście ktoś by się wybitnie nie nadawał ale takto chyba nie jest trudno
  3. Nie odstawiłem leków a gadać mogłem do nich że nie wytrzymuje ze sobą to relanium doraźnie które prawie nic nie dawało
  4. Zrobiłam jak ty ale mi nic nie było A Ty byłeś w złym stanie więc najgorsze co mogłeś sobie zrobić taki wypis. Bo rozumiem że powodem był lęk, myśli samobójcze i urojenia depresyjne? I Ty wyszedłeś stamtąd... A byłeś na lekach więc powinieneś wg mnie powiedzieć że leki ci dali za słabe tam to by Cię mocniej czymś stlumili dla własnego dobra. Ogólnie to co teraz się dzieje to pewnie przez odstawienie leków tak źle się czujesz i uboki ci się potęgują
  5. Tak jak piszesz, takie jest zdanie shadowa, ale ja się z nim nie zgadzam. Nie każda prostytutka ciężko wcześniej tyrała, a nawet jeśli, to wciąż poszła na łatwiznę, wykorzystując to, z czym się urodziła i na co wpływu nie miała, za to wpływ na to jak się będzie prowadzić już ma. Może jeszcze być milion innych powodów, dla których się zdecydowała, może być nimfomanką i wtedy zawód jak znalazł. Nawet jeśli prymitywny.
  6. Do tego schematu No lub "Wielka miłość" bo wiadomo że większość nie uświadamia że ktoś się nie podoba i jest z nim dla wygody
  7. Dzis w tv leci obywatelski jak to się mówi takie kampanie w tv reklamujące coś dla obywateli. I tam lektor czyta co wpisać w wyszukiwarkę i mówi jakieś słowo na s oznaczające ukośnik, czyli slash. No już widzę jak starcy sobie wpisują slash. Co za kretyni A hard Mode? W sensie że wcześniej pracowała ciężko i miała próbować czegoś innego i z musu poszła? Może nie prostytucja, ale bycie utrzymanką jak najbardziej pasuje
  8. To jest easy mode. Wykorzystuje swoją urodę twarzy i ciała, które to wylosowała i poszczęściło jej się nie być paszczurem. Jak wyżej.
  9. A co to jest Easy Mode i hard Mode? Strasznie mnie irytują anglicyzmy bo czuje się jak stulatka Moze napiszecie o co chodzi
  10. A co z ,,Jak kupisz mi dzinsy to zrobię Ci loda" To chyba galerianki się mówiło na ten proceder. Nie obejrzalam tego filmu w koncu Tak też uważam że zmieniła się formą- stąd jest złudzenie że podaż jest większa a nie jest Miałam o tym wspomniec
  11. Nie jest mniejszy. A podaż jeszcze jest większa niż była dawniej. Trochę forma się zmieniła tylko To wcale nie jest easy mode. Żeby dziewczyna się zdecydowała na taką pracę to wcześniej grała na hard Można się zdziwić
  12. No wiadomo że chodzi o hipotetyczna sytuację. Proszę się nie czepiać mojej polszczyzny mój mózg i tak radzi sobie znakomicie! XD
  13. Uchylaj się im więcej i szerzej się dyskutuje tym lepiej. No właśnie kryptogej to ten co wie że jest gejem ale się boi przyznać przed światem i to ukrywa, a tak faktycznie można bardzo długo z tym walczyć. Ale jednak tłumienie to trochę wg mnie no nie da się tak to jest oszukiwanie samego siebie i wątpię że np jako 16 latek czy 14 nie zauważal kto go podnieca kto mu się podoba itp. bo się nie da, więc jaka by motywacja nie była to jednak do świadomości gdzieś się przebijać musialo. Wiadomo że ludzie też zmieniają orientację no to tu nie można winić nikogo
  14. O thc... Nie paliłam dzisiaj cały dzień, dobrze się czułam, nie ciągnęło mnie, ale teraz czuję ogromną chęć, nawet jeśli wiem, że po tym zepsuje mi się nastrój i nic już nie zrobię. A może tym razem się nie zepsuje, chociaż ostatnie razy pokazały co innego. Głupie uzależnienie.
  15. Ogród i szklarnia, bardzo przyjemnie! W takim otoczeniu można dożywać swych dni Jak coś możecie odpowiadać na 1 lub 2 pytania, do wyboru, albo wcale tylko pytać innych
  16. Troche mnie potelepało dziś rano w biurze ale się ogarnąłem i wy3małem. Ile to już takich samych ataków było w życiu a każdy jakby najnowszy się nakombinować musimy
  17. Nie, to nie mój pokój, a zdjęcie z neta. Ale mam podobny bałagan. Mam bardzo mało przestrzeni i bardzo dużo gratów, więc mieszkanie jest całe zagracone. Co posprzątam, co się natrudzę, to i tak będzie wyglądało źle. Do tego ogrom wad tego mieszkania, od nieszczelnych, zgrzybiałych okien, przez stare i hałasujące sprzęty AGD, do wielu innych usterek. W skrócie tego mieszkania nie powinno się dawać na wynajem, tylko poddać generalnemu remontowi, ale akurat byłam w kropce i szukałam czegoś na szybko i taniego, a potem już przywykłam do tego otoczenia, bo było tak samo zepsute jak moje wnętrze.
  18. Ja mógłbym mieszkać w domu - klocku nawet z lat 60-tych tylko go unowocześnić, ale na pewno nie pomalować na biało-szaro. Każdy pokój miałby inny kolor i ogólnie byłby ciepły wystrój, przytulny. Nie lubię domów, mieszkań co mają styl biura. Na podłodze prawdziwe drewno, tylko w kuchni i łazience płytki.
  19. bei

    Dzisiaj czuje się...

    Jak zwykle, ale trochę mi smutno. W pracy rozmawiałam przez telefon i ktoś tylko w sumie powiedział zwykle "nie", ale wyczułam w tonie głosu coś jakby poirytowanie i poczułam się z tym źle.
  20. Dzisiaj
  21. A takie, które szukają sugar daddy, traktujecie jako prostytutki czy nie? Według mnie zalicza się to do tej branży i kilka moich koleżanek z klasy właśnie w ten sposób sobie dorabiało... Jeszcze się tym szczyciły.
  22. O matulu, rzodkiewko, Twoj pokoj nadaje się do Cleanwithbea ! ( babeczka sprzatajaca za free ludziom w potrzebie na yt ) Marzenie: Przestronny acz przytulny i tak jak wyzej - duzo natury wokolo
  23. a jak zszedles z pregi? od razu rotacja i zamiana czy schodziles i brales na zakladke
  24. Hmm... to jest bardzo delikatny temat.. Ja mysle, że troche kumam co mówisz i czesto miałam podobne mysli. Czasem się zastanawiam na ile w tym rezyliencji, zdolnosci do adaptacji i wyciagania wnioskow etc a na ile wlasnie wchodzenie w uzasadnianie przemocy zeby nie zdezyc sie z pewnym bólem... Cienka granica tu jest bardzo. Ale to wazny wątek moim zdaniem Nooo, tak, nie zawsze powiedzienie ,, co nas nie zabije to nas wzmocni " jest prawda. Czasem tak, czasem wymusi wieksza kreatywnosc i wlasnie jakas hardosc, bunt, czasem nas złamie.. i tu nie ma reguły w ogole... A szkoła to temat jest szeroki wlasnie...
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×