Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. nie jestem trollem ale myślcie sobie co chcecie
  3. Też miałam tak kiedyś z Kapitanem Nemo... jeden z lepszych koncertów na jakich byłam taki bardziej kameralny... później słuchałam na YT to już nie to samo co na żywo. Ale raczej nie często tak mam... zwykle się utwierdzam, że coś jest nie dla mnie.
  4. albo pisz w swoim wątku a nie u On1980, jak nie chcesz jeczarni. Bo z nim sie dalo porozmawiac a ty robisz jakas odkleje
  5. Widzę, że nawet Dalile podkurwileś To zły znak Stary. To znak, że przekraczasz granice smaku a wypływasz na szerokie wody żałosnosci. Sorry
  6. Każdy miał tam coś dla siebie... : )
  7. tak teraz to juz nawet widac ze ma radoche z tego ze dostaje atencje moze nawet jest stara zakonnica ktorej sie nudzi
  8. A mi się wydaje że Ty nas tu wszyskich trochę w balbuko robisz. Tyle osób Ci dobre rady napisało, zaangażowało w pomoc a Ty sobie beczkę kręcisz
  9. to do jeczarni jakichś fajnych? to teraz jednak chlopak? a to nie wiesz ze istnieja tez dziewczyny ktorych tez ,,nikt nie chce"? No od czegoś trzeba zacząć zdobędziesz pewność siebie to moze i jakas wystarczajaco fajna wg twoich standardow kiedys zdobedziesz?
  10. Jak ktoś tak mówi to sam sobie podcina skrzydła. Jesteś swoim największym wrogiem, sam sobie nie dajesz szansy i tyle w temacie. Pisałem Ci już o tym.
  11. ale ja nie mam takich zainteresowań, które mógłbym przekuć na jakieś realne zyski finansowe i żebym mógł poznać przy tym jakichś fajnych tak to wszystko jest do niczego, nie uprawiam żadnego sportu, na chwilę obecną to się interesuje trochę historią i kulturą antyku i się uczę łaciny
  12. mateus

    Chaos

    Ja proszę żeby ktoś pomógł Dolores. Problem jest poważny. U nas na schizofrenia.evot.org była taka patologia że nawet udawali RUSKIE boty żeby zniechęcić do udziału. Dolores nikt nie jest kamieniem. Jak ci można pomóc?
  13. Dzisiaj
  14. Przepraszam że jęczę ale ja naprawdę nie mam szans na lepsze życie
  15. Normalnie, tylko się z niczym nie wyrabiam.
  16. Cały dzień spać mi się chciało taki dzień jakiś. Ledwo co przebrnąłem w pracy...
  17. Mgła mózgowa. Otępienie lekowe. Pijana głowa.
  18. Pracowałem na śmieciówce dopóki studiowałem, potem na samozatrudnieniu, ale to był 2005 rok. Więc tak, trochę nieaktualne info. No zapewne tak. Z drugiej strony w każdej branży zawsze wszystko może się zmienić. Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana. Dlatego trzeba starać się mieć jakiś bufor finansowy, choćby niewielki, i inwestować w siebie tak, żeby nawet jeśli coś się posypie z obecną pracą, zwiększyć swoje szanse na znalezienie innej. Sieć kontaktów też warto budować (ja akurat tego nie robię, choć powinienem). Ja jestem zdania, że najpierw trzeba zbudować sobie jako taką karierę i stabilność finansową, a dopiero potem brać się za zakładanie rodziny. To co opisujesz jest przerażające. Miewam flashbacki, jak chyba każdy z PTSD, ale na szczęście nigdy nie miałem czegoś takiego, żeby rzeczywistość mi się zaczęła w ten sposób rozpuszczać.
  19. @Piyerekpiyerek po dodaniu fluoksetyny do wenli. @hornet2 to tak nie działa, jeśli nic się nie dzieje kiedy bierze się na przykład dwa antydepresanty jednocześnie to później nic nie będzie. Ja tam zamierzam brać leki do końca życia i niczym się nie przejmuję.
  20. Ale aktywnie, działasz mimo przeciwmosci, to już dużo Moge zapytać, co to znaczy mglisto u Ciebie?
  21. Rozumiem. Mam podobnie. A czym sobie pomagasz w takich kryzysowych chwilach? Chodzi mi o stan kiedy obrazy ze wspomnieniami, wymiksowane, fragmentarycznie już są non stop, w ciągu dnia. Kiedy zaczyna się już odpowiadać tym np osobą w myślach ?( jeśli masz aż tak oczywiście )?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×